Turek po raz kolejny gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Trwa 34. Finał WOŚP, który odbywa się w hali widowiskowo-sportowej, a na ulicach miasta od samego rana można spotkać wolontariuszy z charakterystycznymi puszkami i czerwonymi serduszkami. Mieszkańcy chętnie włączają się w zbiórkę, pokazując, że pomaganie w Turku to już piękna tradycja.
Oficjalne wydarzenia w hali rozpoczęły się w radosnej, rodzinnej atmosferze. Na uczestników czeka wiele atrakcji – najmłodsi korzystają z dmuchańców, podziwiają sprzęt wystawiony przez firmę Kalchem, chętnie ustawiają się do malowania twarzy, a na stoiskach nie brakuje słodkości. Całości towarzyszy muzyka i uśmiechy, które najlepiej oddają ducha WOŚP.
Jednym z pierwszych punktów programu był koncert zespołu powstającego przy Miejskim Domu Kultury w Turku, który spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności.
Punktualnie o godz. 14.00 rozpoczęły się emocjonujące licytacje. Pod młotek trafiły m.in. gadżety WOŚP, materace, kosz serów oraz wyjątkowy tort przygotowany specjalnie na 34. Finał. Organizatorzy zapraszają na dalszą część wydarzenia. Przed uczestnikami jeszcze wiele atrakcji, w tym licytacja złotego serduszka WOŚP, a także koncerty zespołów The Nameless oraz Molly Malone’s, które z pewnością porwą publiczność do wspólnej zabawy.
Zwieńczeniem finału będzie tradycyjne „Światełko do nieba”. Tym razem odbędzie się ono z wysokości 30 metrów – burmistrz Turku Romuald Antosik uniesie się na podnośniku Państwowej Straży Pożarnej, by wspólnie z mieszkańcami wysłać symboliczny znak nadziei. Całość uzupełni widowiskowy pokaz grupy Tancerzy Ognia Shadows of Fire.
Więcej o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w Turku, licytacjach i atrakcjach już niebawem!






























