AUDIO: „Ponad 500 podpisów nie może się zmarnować” - pikieta w Starostwie Powiatowym w Turku

Murem Za Świerkiem

„Jako uczniowie szkoły wnosimy petycję o to, aby obecny Dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Praktycznego w Kaczkach Średnich Pan Krzysztof Świerk mógł mieć PRAWO [pisownia oryginalna – dop.] do ponownego startowania o ubieganie się na stanowisko Dyrektora tej szkoły”- tej treści prośbę przedstawiciele placówki przedłożyli w siedzibie Starostwa Powiatowego w Turku w dniu 13 grudnia.

Kilka chwil wcześniej ponad 50 uczniów, zarówno z Kaczek Średnich, jak i innych placówek powiatu tureckiego, pikietowało, przed budynkiem ZSR dając wyraz swojemu niezadowoleniu To wyraz ich niezgody na to, żeby doszło do sytuacji, w której Krzysztof Świerk- obecny dyrektor placówki, mógłby zostać wykluczony z możliwości startu w konkursie na dyrektora tejże szkoły. Obszerną relację z pikiety można przeczytać TUTAJ.

-Reprezentacja uczniów z Zespołu Szkół Rolniczych w Kaczkach Średnich, Rady Rodziców, absolwentów, a także osób niezwiązanych z naszą szkołą, pragnie przekazać na ręce pana Starosty naszą petycję. Dotyczy ona zmiany terminu zakończenia zgłoszeń do konkursu na dyrektora ZSR w Kaczkach Średnich, aby nasz obecny dyrektor Krzysztof Świerk także miał równe szanse i mógł w nim wystartować na równi z innymi – mówił jeden z uczniów Piotr Korczyński.

Przedstawiciel akcji podkreślił, że cała inicjatywa jest intencją uczniów i nie można jej nazwać strajkiem, a jedynie spontaniczną pikietą. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił starosta turecki Dariusz Kałużny informując, że uchwała o ogłoszeniu konkursu została podjęta zgodnie z prawem.

Według uczniów decyzja jest niemoralna, gdyż było wiadomo o wystąpieniu przez dyrektora o ocenę pracy, co miało miejsce 3 października. Jak powiedział Piotr Korczyński ocenę dyrektor może dostać dopiero 3 stycznia, gdyż kuratorium ma na jej opracowanie trzy miesiące.

Między reprezentacją uczniów, a starostą wywiązała się dyskusja:

-Na jakiej podstawie państwo twierdzą, że dyrektor nie otrzyma oceny? Zostało jeszcze kilkanaście dni?- pytał starosta.

-Tak dobry dyrektor, który wyprowadził wreszcie szkołę na prostą może nie dostać możliwości przystąpienia do konkursu, a to jest dla nas niezrozumiałe. Mamy pytanie do pana starosty, jako przewodniczącego prezydium zarządu powiatu, dlaczego akurat taki krótki termin i dlaczego tak nagle?- pytał Piotr Korczyński.

Dariusz Kałużny działania pikietujących określił, jako próbę nacisku na decyzję władz powiatu.

-Jest to próba nacisku siłowego na decyzję zarządu, jest próba nacisku siłowego na potencjalnych kandydatów na to stanowisko, jest to też siła nacisku na przyszłą komisję konkursową. I to jest niepokojące, a jeszcze bardziej niepokojące jest to, że w ten strajk są zaangażowani uczniowie. Jest taka prawda, że 9 grudnia zarząd podjął taką uchwał i już w tym samym dniu do mediów było skierowane pismo dyrektora Świerka. Dopiero na drugi dzień było ono skierowane do zarządu. Ja nie mam żadnych informacji od dyrektora, że się dzieją w szkole takie rzeczy. Pan dyrektor jest zobowiązany powiadomić organ prowadzący o wszelkich zdarzeniach w szkole. Jest to sytuacja niepokojąca. Konkurs został ogłoszony, trwa procedura zgodnie z prawem. Jest jeszcze kilkanaście dni, w których dyrektor może otrzymać ocenę swojej pracy. Jeszcze przed nami dwa konkursy, bo mamy jeszcze dwie placówki oświatowe, w których przeprowadzimy konkurs. Kadencja trwa 5 lat. Konkurs trzeba przeprowadzić czy się komuś to podoba czy nie, takie są przepisy prawa i ja ich przestrzegam. Jestem zaniepokojony, że dyrektor rozmawia przez media, a nie rozmawia z organem prowadzącym – wskazywał Kałużny.

Uczniowie pytali starostę także o to, dlaczego w innych placówkach konkurs na dyrektora nie został ogłoszony tak wcześnie.

-Wiemy, że kadencja trwa 5 lat. Dlatego pytam - dlaczego po 4,5 roku został ogłoszony konkurs, gdzie dyrektor-elekt nie ma prawa zarządzać jednostką ani otrzymać żadnych informacji przed dniem 1 września? – mówił uczeń.

Dariusz Kałużny powtarzał, że są pewne procedury, a konkursów jednocześnie przeprowadzić nie można. Według starosty, dyrektor o ocenę pracy mógł wystąpić w ciągu trzech ostatnich lat i była by ona równie ważna.

-To, że konkurs odbywa się na przełomie roku nie świadczy o tym, że dyrektor przestanie pełnić obowiązki z dniem ogłoszenia wyników konkursu. On pełni swoje obowiązki do 31 sierpnia. Cała procedura przeprowadzenia konkursów trwa miesiąc. Chcemy zdążyć z konkursami do marca, bo wówczas tworzy się projekt arkusza organizacyjnego na przyszły rok. Te konkursy musza więc rozpocząć się już teraz- mówił naczelnik Wydziału Edukacji Sławomir Kosobudzki.

Jak poinformował przedstawiciel uczniów, dyrektor otrzymał od nich oświadczenie, że będą nadal prowadzić działania w jego obronie, ale Krzysztof Świerk nie podszedł do nich z entuzjazmem. Piotr Korczyński wskazał również, że pikietujący mają prawo nie być w szkole.

- Jesteśmy osobami dorosłymi, jeśli nie jesteśmy nimi mamy zgodę rodziców, aby w ten dzień być tutaj. Nie wywieramy nacisku, tym bardziej - jak pan nam zarzuca- siłowego bo nikt nie prowadzi agresywnego strajku i nikt nie wtargnął siłą do urzędu. Jesteśmy tutaj z prośbą i przekazujemy panu petycję. To nie nacisk, to prośba o przesunięcie terminu zgłoszeń - argumentował.

Według radcy prawnego Przemysława Jandy konkurs odbywa się analogicznie do poprzednich, zgodnie z przepisami prawa. Przedstawiciele powiatu wyrazili zaniepokojenie listem od nauczycieli, który pojawił się w mediach. Nie był on podpisany, a jak powiedział Sławomir Kosobudzki nie wszyscy ten list podpisali i są tacy, którzy zdanie maja odmienne.

- W tej sprawie jest mnóstwo niepokojących wątków. A najbardziej mnie niepokoi, że kierownik jednostki, czyli dyrektor tej szkoły, nie powiadamia organu prowadzącego, że są strajki w szkole, że szkoła jest oplakatowana- podkreślał Dariusz Kałużny.

-Jestem zdziwiony, że starostwo posiada nieprawidłowe i już nieaktualne informacje. Szkoła nie jest oplakatowana. Po telefonie z kuratorium oświaty dyrektor zdjął wszystkie nasze obwieszczenia, bo były niezgodne z prawem- mówił Piotr Korczyńki.

- Jeśli stworzył się szum, to szum stworzył się z jakiegoś powodu. Jeśli społeczeństwo się burzy, to społeczeństwo się nie zgadza- mówił przedstawiciel uczniów.

-Szum powstał przez pismo dyrektora do mediów. Zamiast spotkać się z zarządem, z organem prowadzącym, przedyskutować dyrektor postanowił zawiadomić najpierw media w piśmie, które też nie do końca potrafię zrozumieć- na koniec wskazał starosta.

W dalszej części dyskusji tematyka poszerzona został o problemy bezpośrednio niezwiązane z akcją #MuremZaŚwierkiem, które dotyczą jednak sytuacji w placówce o czym możemy dowiedzieć się z poniższego materiału audio.

 

Świąteczne spotkanie Tureckiej Izby Gospodarczej, ...
„Nie ma nic ważniejszego niż edukacja polska”, czy...

Podobne wpisy

 

Komentarze 5

Gość - Artur.... w sobota, 14 grudzień 2019 18:37

Dzieciaczki brud robią...

Dzieciaczki brud robią...
Gość - dobra rada w sobota, 14 grudzień 2019 02:24

Uczniowie, robicie złą przysługę dyrektorowi. Nie znacie wszystkich aspektów sprawy. Nakręcając spiralę doprowadzicie do wycieku wszystkich brudów, które zaszkodzą jemu i wizerunkowi szkoły.

Uczniowie, robicie złą przysługę dyrektorowi. Nie znacie wszystkich aspektów sprawy. Nakręcając spiralę doprowadzicie do wycieku wszystkich brudów, które zaszkodzą jemu i wizerunkowi szkoły.
Gość - Brawo młodzi w sobota, 14 grudzień 2019 16:03

Brudów ? Wręcz przeciwnie może się na przykład dowiemy przy okazji w jakich okolicznościach zostali zatrudnieni w Starostwie Michał Jarek(prywatnie syn Nadredaktora pewnego biuletynu albo jak kto woli tygodnika), Robert Żółtaszek i Mariusz Wachowicz .

Brudów ? Wręcz przeciwnie może się na przykład dowiemy przy okazji w jakich okolicznościach zostali zatrudnieni w Starostwie Michał Jarek(prywatnie syn Nadredaktora pewnego biuletynu albo jak kto woli tygodnika), Robert Żółtaszek i Mariusz Wachowicz .
Gość - daria w piątek, 13 grudzień 2019 20:00

Panie Starosto, za co Pan płaci Rzecznikowi Prasowemu i Radcy Prawnemu (w jednej osobie), skore ten nie potrafił Panu doradzić w następujących sprawach:
1. Dyrektor Świerk ma niesamowite poważanie wśród uczniów, rodziców itd. W momencie kiedy będzie Pan nieuczciwe z nim pogrywał, to ci staną zanim murem, pojawią się wokół nich media i zrobi się z tego nie wygodny dla Pana szum.
2. Jak już mleko się rozlało, to powinien Pan starać się łagodzić sytuację zamiast ją eskalować. Zachowanie Pana wobec młodych ludzi, którzy byli Pana gośćmi było poniżej jakiegokolwiek poziomu. Próbował Pan wszystkim udowodnić jakim to Pan jest ważny jako Starosta i jak to Pan bardzo przestrzega prawa, kpiąc jednocześnie ze swoich gości. Ci młodzi ludzie mieli zdecydowanie więcej kultury, ogłady i szacunku niż Pan. To właśnie od Pana powinniśmy tego oczekiwać, bo pełniona przez Pana funkcja Starosty do tego zobowiązuje.
Szczerzę radzę zmienić Rzecznika Prasowego, bo z tym Pan daleko nie zajedzie. Prezes Partii patrzy z góry, taki ferment może mu się nie spodobać i może kazać usunąć Pana ze stołka.

Panie Starosto, za co Pan płaci Rzecznikowi Prasowemu i Radcy Prawnemu (w jednej osobie), skore ten nie potrafił Panu doradzić w następujących sprawach: 1. Dyrektor Świerk ma niesamowite poważanie wśród uczniów, rodziców itd. W momencie kiedy będzie Pan nieuczciwe z nim pogrywał, to ci staną zanim murem, pojawią się wokół nich media i zrobi się z tego nie wygodny dla Pana szum. 2. Jak już mleko się rozlało, to powinien Pan starać się łagodzić sytuację zamiast ją eskalować. Zachowanie Pana wobec młodych ludzi, którzy byli Pana gośćmi było poniżej jakiegokolwiek poziomu. Próbował Pan wszystkim udowodnić jakim to Pan jest ważny jako Starosta i jak to Pan bardzo przestrzega prawa, kpiąc jednocześnie ze swoich gości. Ci młodzi ludzie mieli zdecydowanie więcej kultury, ogłady i szacunku niż Pan. To właśnie od Pana powinniśmy tego oczekiwać, bo pełniona przez Pana funkcja Starosty do tego zobowiązuje. Szczerzę radzę zmienić Rzecznika Prasowego, bo z tym Pan daleko nie zajedzie. Prezes Partii patrzy z góry, taki ferment może mu się nie spodobać i może kazać usunąć Pana ze stołka.
Gość - No PiS No Problem w piątek, 13 grudzień 2019 15:53

Brawo uczniowie .Pokazaliście ,że trzeba się z wami liczyć ,że nie jesteście marionetkami w PiSowskim państwie jak co niektórzy.

Brawo uczniowie .Pokazaliście ,że trzeba się z wami liczyć ,że nie jesteście marionetkami w PiSowskim państwie jak co niektórzy.
Gość
sobota, 04 kwiecień 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.