Bóg, historia oraz prawo. Kto osądzi radnych z Turku?

Urząd Miejski

-Nie odpowiadamy przed bogiem i historia tylko przed prawem. Są ważniejsze rzeczy w mieście niż dyskusja nad tym czy radny poczuł się urażony - mówił burmistrz Romuald Antosik podczas sesji, kiedy to rada zdecydowała o przekazaniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi na… działalność radnych.

We wrześniu radny Karol Serafiński wraz z radnym Grzegorzem Wojtczakiem pojawili się w urzędzie, chcąc uzyskać dostęp do dokumentów związanych z przedłużającą się rewitalizacją parku. Usłyszeć mieli jednak, że zapoznają się z nimi dopiero po złożeniu stosownego pisma. Krótko po tym zdarzeniu pod obrady rady miejskiej Turku trafiła skarga radnych PiS i Niezrzeszonych na działalność burmistrza, ponieważ zdaniem radnych dokumenty powinny zostać wydane od razu, bez wniosków, a włodarz złamał prawo. Skargę większość uznała wówczas za bezzasadną. Sprawa trafiła do wojewody, a później - ponownie do rady miejskiej, gdzie większość kolejny raz uznała ją za pozbawioną podstaw.

Radni Klubu PiS i Niezrzeszonych skorzystali natomiast z przysługującego im prawa skierowania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i w tym celu zwołano sesję nadzwyczajną. Jak podkreślała prawnik Anna Szczepocka, w sądzie skarga zostanie zapewne kolejny raz odrzucona.
 
- Spotkaliśmy się po nic, bo kierujemy skargę która i tak nie będzie rozpatrywana. Panowie którzy tę skargę złożyli- jeden z nich w ogóle nie pojawił się na sesji. To pokazuje powagę. Nasze spotkanie tutaj jest bez sensu. Aby przekazać skargę do sądu który ją odrzuci - wskazywała przewodnicząca rady Mariola Kadrzyńska- Siwek.
 
W słowach nie przebierał też radny Marcin Derucki:

- Ja wiem że zbliżają się wybory, a wy nie macie praktycznie żadnych osiągnięć politycznych. Zamiast podejmować inicjatywy uchwałodawcze składacie donosy, kolejne skargi. Może niedługo zaczniecie skarżyć się na wojewodę, sąd administracyjny. Dlatego proszę o odpowiedź Wojtczaka, co wami kieruje bo to już jest żałosne.

Wywołany do tablicy radny Grzegorz Wojtczak stwierdził, że najlepiej będzie jeśli radni pozwolą wypowiedzieć się w tej kwestii sądowi.
 
- Często przypisujecie sobie, że wy macie rację i nikt więcej. Niech rozstrzygnie to sąd. Myślę, że wyciągnie kto i co was inspirowało. My opieramy się na zapisie ustawowym i tego się trzymamy. Jeśli sąd rozstrzygnie inaczej - będziemy się do tego stosować - mówił radny Wojtczak.

Dyskusję prowadzącą jak zwykle - donikąd - zakończył wniosek formalny złożony przez radną Janinę Kolędę.
Światowy Dzień Pluszowego Misia w Przedszkolu Samo...
„Czas zachwytu”, czyli Paula Biskup wystąpiła w fi...

Podobne wpisy

 

Komentarze 1

Gość - tur w poniedziałek, 28 listopada 2022 08:14

Czego ci PiSowcy szukają jeszcze na stanowiskach? Kasy im mało?

Czego ci PiSowcy szukają jeszcze na stanowiskach? Kasy im mało?
Gość
sobota, 28 stycznia 2023

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.