Brudzew: Rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

157 lat temu, 22 stycznia 1863 r., rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. Pochłonęło ono kilkadziesiąt tysięcy ofiar i w ogromnym stopniu wpłynęło na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń.Rocznicę powstańczego zrywu upamiętnili władze samorządowe Gminy Brudzew, delegacja Szkoły Podstawowej w Kożminie i członkowie Towarzystwa Przyjaciół Brudzewa. Pod obeliskiem Gloria Victis w Lesie Sacalskim zostały złożone kwiaty i zapalone znicze.

Powstanie styczniowe (1863- 1864), zostało spowodowane narastającym rosyjskim terrorem wobec polskiego biernego oporu. Wybuchło 22 stycznia 1863 r. i trwało do jesieni roku 1864. Swoim zasięgiem objęło terytorium zaboru rosyjskiego (Królestwo Polskie oraz ziemie zabrane Litwę, Białoruś i część Ukrainy). Było największym polskim powstaniem narodowym, podczas którego stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zginęło, blisko 1 tys. stracono, a ok. 38 tys. skazano na katorgę. Znaczny wkład w powstania włożyło ówczesne województwo kaliskie, na terenie którego stoczono aż 131 potyczek. Czynny udział z bronią w ręku wzięło kilka tysięcy ochotników z tego województwa. Wśród nich nie zabrakło mieszkańców Brudzewa oraz miejscowości leżących na terenie gminy brudzewskiej. Znaczną rolę w organizacji powiatowej ugrupowania „Białych" odgrywali ziemianie: Alfred Kurnatowski z Brudzewa i Józef Kożuchowski z Brudzynia. Dużą sympatię względem powstania wykazywał proboszcz parafii Janiszew, ksiądz Franciszek Salezy Dobrocki. W walce zbrojnej, szczególnie mocno zasłużyli się synowie Alfreda Kurnatowskiego: Ryszard i Gustaw. W kompanii Kurnatowskiego służyli m.in. ochotnicy z Brudzewa i Cichowa. Najbliżej miejscowości miała miejsce potyczka, do której doszło w borze pod Krwonami, 20 sierpnia 1863 r., kiedy to partia powstańcza starła się ze stacjonującym w pobliżu oddziałem kozaków. Starcie to zakończyło się porażką Polaków, a ciała poległych powstańców prawdopodobnie pochowano w zbiorowej mogile w lesie sacalskim, niedaleko miejsca bitwy. Potyczkę tą potwierdzają m.in. akty zgonu 5 powstańców poległych lub zmarłych z ran, znajdujące się w Archiwum Diecezjalnym we Włocławku. Są to: Wojciech Supranowicz i Ludwik Kasiński lub Kosiński, nazwiska pozostałych trzech poległych są nieznane.

Umieszczony na płaskorzeźbie łaciński napis „Gloria victis" („Chwała zwyciężonym") oznacza, że powstańcy zostali co prawda pokonani, ale spełnili swoją powinność wobec Ojczyzny, odnieśli moralne zwycięstwo.
Brudzew: Powróćmy jak za dawnych lat…!
Przy jakiej okazji wypada wręczyć kupon prezentowy...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 26 luty 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.