Brudzew: Spółdzielnia „Od deski do deski” przestanie istnieć. Majątek trafi do ZGK

deska
Istniejąca od 2017 roku spółdzielnia „Od deski do deski” - tak jak sugerowano już na początku roku - zostanie zlikwidowana. O tym zadecydowali podczas ostatniej sesji radni gminy Brudzew. Majątek jakim spółdzielnia dysponowała ma trafić do Zakładu Gospodarki Komunalnej. 
 
 
W lutym tego roku wójt Cezary Krasowski mówił, że podejmowano różne próby, żeby spółdzielnia powołana do życia w roku 2017 mogła dalej funkcjonować. Przyznał też jednak, że plany, które były na początku, nie zrealizowały się, ale żadnej złotówki gmina nie straciła. Zamysł był taki, że jeśli spółdzielnia nie wypali to sprzęt przejmie założyciel, czyli gmina, ale zmieniły się przepisy. To wywołało wówczas burzliwą dyskusję. 
 
Zarząd spółdzielni w dniu 14 maja wystąpił do członków założycieli z wnioskiem o wyrażenie zgody na jej likwidację, przedstawiając przesłanki formalne oraz ekonomiczne, które według zarządu negatywnie wpłynęły na kondycję całego przedsięwzięcia. Dalsza działalność przestała być opłacalna, szczególnie że na rynku jest już kilka podmiotów o podobnym profilu.
 
Temat powrócił podczas sesji, która miała miejsce w środę, 20 maja. - Chciałbym, żeby rada podjęła uchwałę w sprawie likwidacji spółdzielni. Zachęcałem pracowników, aby rozpoczęli działalność na własną rękę - nie było woli. Dlatego chcemy majątek podzielić między Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Gminy Brudzew. Chcemy przekazać ploter. Pozostałą część majątku chcę, aby gmina przejęła i  przekazała to ZGK. Gdyby był problem to wówczas przekazała Stowarzyszeniu, a Stowarzyszenie przekaże pozostałą część majątku ZGK. Będą musiały być poniesione koszty, w granicach cztery, cztery i pół tysiąca. Część majątku trzeba będzie sprzedać, żeby mieć pieniądze na pokrycie kosztów - wyjaśniał wójt Krasowski. Składnikiem majątku spółdzielni jest auto, o którego przekazaniu w lutym podczas jednej z sesji mówił radny Marek Oblizajek. Mogłoby ono z powodzeniem służyć do przewozu pracowników oraz sprzętu. 
 
Radny Mateusz Kaszyński zapytał o ewentualną konieczność zwrotu dofinansowania, jakie pozyskano na uruchomienie spółdzielni. Powstała ona bowiem w ramach wniosku o uzyskanie bezzwrotnego wsparcia finansowego w wysokości 120 tys. zł i 60 tys. zł wsparcia pomostowego na utworzenie nowego przedsiębiorstwa społecznego. Wójt Krasowski przyznał, że jest takie niebezpieczeństwo. Radni Kiciński natomiast cieszył się, że majątek spółdzielni zostanie i będzie służyć mieszkańcom gminy Brudzew. Ostatecznie wszyscy radni opowiedzieli się za likwidacją. 

fot. fb
WEBINAR dla nauczycieli z Powiatu Tureckiego
Malanów: Zbierają złom, żeby wyremontować strażnic...
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 01 czerwiec 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.