Co z dotacjami dla prywatnych żłobków? Radni miejscy podzieleni

Żłobek

Podczas sesji Rady Miejskiej w Turku radni – w trybie korespondencyjnym – mieli wypowiedzieć się na temat obniżenia dotacji dla prywatnych żłobków i klubów dziecięcych. Głosy podzieliły się, a uchwała ostatecznie nie zyskała akceptacji.

Mimo, że obecnie dzieci nie uczęszczają do żłobków, szkół i przedszkoli to przepisy zobowiązują gminę miejską Turek do wypłacania dotacji celowej. Radnym zaproponowano zatem, aby zmienić zasady rozliczania wspomnianej dotacji i dostosować uchwałę do aktualnie panującej sytuacji związanej z epidemią SARS-CoV-2. Projekt uchwały zakładał ustalenie dotacji w wysokości 250 zł miesięcznie na dziecko zamieszkałe w Turku w przypadku żłobków, a w przypadku klubów dziecięcych byłaby to kwota 125 zł. Wysokość dotacji udzielonej na dziecko niebędące mieszkańcem Turku, a objęte opieką w klubie dziecięcym lub żłobku ustalana byłaby w wysokości określonej przez gminę, będącą miejscem zamieszkania dziecka. W przypadku kiedy żłobek lub klub dziecięcy nie prowadzi opieki nad dziećmi do lat trzech gmina nie przekazywałaby dotacji za miesiąc, w którym podmiot nie świadczył usług.

Dlaczego zdecydowano się na zmiany, wyjaśnia wiceburmistrz Jerzy Kurzawa:

-Wiemy, jaka jest sytuacja w tej chwili i jakie są kłopoty finansowe wszystkich. Zarówno przedsiębiorców, jak i gminy, która jest pracodawcą i dysponentem różnego rodzaju świadczeń i też dochody są tutaj w dużym stopniu ograniczone. Stąd propozycje różnego rodzaju oszczędności, które chcieliśmy wprowadzić. Jednym z takich pomysłów miały być dopłaty do żłobków prywatnych, które od lat były na bardzo wysokim poziomie, bo w Polsce niewiele samorządów było które tę wysokość dopłat wnosiła. Więc taki był tutaj zamysł, że można w tej dobie koronawirusa i tych kłopotów tę kwotę obniżyć- mówi wiceburmistrz, dodając, że finansowanie żłobka publicznego jest na tym samym poziomie na jakim było.

- Tegoroczny budżet jest i tak mocno okrojony ze względu na dochody, które zostały nam obcięte, a wydatki wzrosły więc budżety wszystkich jednostek zarówno kultury, jak i między innymi budżet żłobka zostały okrojone - wskazuje Jerzy Kurzawa.

Jak informuje wiceburmistrz obniżenie dotacji jeśli chodzi o żłobki publiczne miało miejsce już na początku tego roku, a budżet żłobka już teraz jest pomniejszony o około 100 tys.zł. Kurzawa wyjaśnia, że rodzic w żłobku państwowym płaci około 260 zł miesięcznie.

- Jak się to ma do tego co płacimy za dziecko - około 500 zł plus jeszcze czesne 300 zł w prywatnym więc gdzie tu jakiekolwiek relacje. Trudno to jakkolwiek porównywać- żłobek publiczny, a prywatny – podsumowuje wiceburmistrz odpowiedzialny za oświatę w mieście.

O tym, jak miasto przygotowywało się do podjęcia wspomnianej uchwały opowiedziała Agnieszka Arent-Marczewska, właścicielka prywatnych żłobków:

- Na początku kwietnia zostałam poproszona na rozmowę do Urzędu Miejskiego. Wszystko było pozamykane, wchodziłam tylnym wejściem do budynku. Rozmowa odbyła się w gabinecie i udziale burmistrza Kurzawy. Zaproponowano, bym nie składała w ogóle wniosku o dotację. Wiedzieli, że zwolniłam rodziców z opłat i jedynym dla mnie ratunkiem jest dotacja miejska, której zasady zostały zawarte w umowie ze stycznia 2020 roku. Umowę podpisaliśmy na 12 miesięcy. W tym miesiącu otrzymałam od nich 5 5 00 zł dotacji na dwa żłobki. Zapytałam więc, jakie oni podjęli działania ograniczające tak rozrośnięte wydatki w żłobku miejskim. Wskazałam, że oszczędności powinno się najpierw poszukać tam, gdzie to wydatkowanie jest o wiele wyższe. Poinformowano mnie, że nie skorzystają z moich rad, a jeśli mam ochotę na wprowadzanie zmian, to mogę startować w konkursie urzędniczym. Najprawdopodobniej każdy z właścicieli żłobków w Turku otrzymał podobną do moich propozycję. No i też konspiracyjnie tylnymi schodami stawił się na wezwanie władzy. Chyba PRL wraca.

Przeciwko takim zmianom opowiedzieli się również członkowie Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości i Radnych Niezrzeszonych, którzy jednomyślnie podjęli decyzję, że nie popierają propozycji zmian zawartych w projekcie uchwały.

"W skierowanym do Pana Burmistrza piśmie w dniu 8.04.2020r. uzasadniliśmy, że w czasie pandemii koronawirusa, jako Miasto powinniśmy wspierać naszych lokalnych przedsiębiorców, przedstawicieli służby zdrowia, handlowców, rzemieślników – wszystkich, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. W konsekwencji, utracili zlecenia, klientów, dochody, lub zostali zmuszeni do zawieszenia prowadzonych przez siebie działalności. W naszym przekonaniu do tego grona zaliczają się również podmioty prowadzące żłobki, przedszkola czy kluby dziecięce" – napisali radni.

Przyznali, że sami w roku 2016 byli za zmianami w zakresie dotacji dla niepublicznych żłobków, jednak w obecnej sytuacji, w której znalazło się społeczeństwo, nie można na to pozwolić.

– Uważamy, że miasto Turek powinno pomagać, wspierać, a nie zabierać – dodali przedstawiciele opozycji w radzie miejskiej.

Radni nie mieli okazji wysłuchać właścicieli prywatnych żłobków i klubów dziecięcych, bo sesja odbyła się w trybie korespondencyjnym. W transmisji udział wzięli jedynie burmistrz i przewodnicząca rady. Nie było też dyskusji nad projektem. W takich warunkach uchwała pozostała bez akceptacji – 10 radnych opowiedziało się za projektem i tyle też było głosów przeciw.

Proponowanych zmian nie zaakceptowali Karol Serafiński, Mariola Pacześna, Janina Kolenda, Zofia Dzierzgowska, Norbert Lament, Grzegorz Wojtczak, Maryla Stolarek, Jerzy Pionke, Maciej Aniołczyk oraz Dariusz Jasak.

Za obniżeniem dotacji byli Paweł Kwiatkowski, Mariola Kadrzyńska-Siwek, Paweł Borowski, Henryk Kacprzak, Seweryn Chrostek, Marcin Derucki, Ewa Groncik, Radosław Idzikowski, Andrzej Perliński, Wojciech Rygiert.

W obradach udziału nie brała Elżbieta Niespodziańska.

Maturzyści kończą naukę i czekają na termin egzami...
Brudzew: Akcja samorządowców gminy

Podobne wpisy

 

Komentarze 14

Gość - Paweł w sobota, 25 kwietnia 2020 19:17

Donatan-Cleo"BRAĆ" wpisz w googla . Pozdrawiamy PiS dzielców

Donatan-Cleo"BRAĆ" wpisz w googla . Pozdrawiamy PiS dzielców
Gość - X w sobota, 25 kwietnia 2020 13:46

Z opłatami żłobka publicznego też nic nie zrobili mimo próśb rodziców aby jakoś zmniejszyć i się dogadać. Tak zrobiło wiele samorządów po prostu opłatę umorzyło. Ale u nas Miasto wyłudza pieniądze od rodziców, a opieki nie ma. ZŁODZIEJE!!!!

Z opłatami żłobka publicznego też nic nie zrobili mimo próśb rodziców aby jakoś zmniejszyć i się dogadać. Tak zrobiło wiele samorządów po prostu opłatę umorzyło. Ale u nas Miasto wyłudza pieniądze od rodziców, a opieki nie ma. ZŁODZIEJE!!!!
Gość - Ja w piątek, 24 kwietnia 2020 13:54

Najważniejsze żeby kasa im się zgadzała najlepiej żeby dostawali dofinansowanie i jeszcze rodzice płacili mimo że dzieci nie chodzą bo mają trudna sytuację biedulki

Najważniejsze żeby kasa im się zgadzała najlepiej żeby dostawali dofinansowanie i jeszcze rodzice płacili mimo że dzieci nie chodzą bo mają trudna sytuację biedulki
Gość - Kosaaa w piątek, 24 kwietnia 2020 13:03

Panie Kwiatkowski przewodniczący oświaty i Sportu jak Pan nie masz swojego zdania to Pan zrezygnuj...

Panie Kwiatkowski przewodniczący oświaty i Sportu jak Pan nie masz swojego zdania to Pan zrezygnuj...
Gość - Obserwator w piątek, 24 kwietnia 2020 10:15

"Więc taki był tutaj zamysł, że można w tej dobie koronawirusa i tych kłopotów tę kwotę obniżyć..." a dlaczego w dobie koronowirusa nie obniżycie sobie radni diet ??

"Więc taki był tutaj zamysł, że można w tej dobie koronawirusa i tych kłopotów tę kwotę obniżyć..." a dlaczego w dobie koronowirusa nie obniżycie sobie radni diet ??
Gość - Adrian w czwartek, 23 kwietnia 2020 20:35

Przewodniczący kultury oświaty i sportu pan Kwiatkowski Paweł, głosuje żeby żłobki miały zabraną dotację z miasta, ciekawe to panie Radny. Po raz kolejny pokazuje Pan jak się Pan troszczy o nasze miasto. Z klubem Tur Turek też Pan nic nie zrobił żeby ten klub dostał pieniądze z miasta. Jest to bardzo zastanawiające czy robi Pan to zgodnie ze swoim sumieniem, czy liczy się tylko DIETA!!! przewodniczącego kultury oświaty i sportu. Czy jest Pan tylko marionetką w rękach Pana burmistrza i boi się Pan że jak zagłosuje przeciw wytycznymi Pana burmistrza to straci Pan stanowisko. Panie radny Kwiatkowski po raz kolejny pan się sam pogrążył.

Przewodniczący kultury oświaty i sportu pan Kwiatkowski Paweł, głosuje żeby żłobki miały zabraną dotację z miasta, ciekawe to panie Radny. Po raz kolejny pokazuje Pan jak się Pan troszczy o nasze miasto. Z klubem Tur Turek też Pan nic nie zrobił żeby ten klub dostał pieniądze z miasta. Jest to bardzo zastanawiające czy robi Pan to zgodnie ze swoim sumieniem, czy liczy się tylko DIETA!!! przewodniczącego kultury oświaty i sportu. Czy jest Pan tylko marionetką w rękach Pana burmistrza i boi się Pan że jak zagłosuje przeciw wytycznymi Pana burmistrza to straci Pan stanowisko. Panie radny Kwiatkowski po raz kolejny pan się sam pogrążył.
Gość - Justyna w czwartek, 23 kwietnia 2020 18:50

Mam pytanie dlaczego nie są wszyscy równo traktowani? dlaczego od tyłu lat jest ciągle wspierane towarzystwo wzajemnej adoracji.moze by tak miasto wspierało rehabilitantów lekarzy pielęgniarki szkoły rodzenia piekarzy rzeźników i inne biznesy przecież oni są tak samo ważni jak biznesy pań typu Agnieszka Marczewska nasza lokalna bohaterka która nie dawno się ogłaszała że zieleniak będzie robić w lokalach gdzie są jej żłobki prywatne

Mam pytanie dlaczego nie są wszyscy równo traktowani? dlaczego od tyłu lat jest ciągle wspierane towarzystwo wzajemnej adoracji.moze by tak miasto wspierało rehabilitantów lekarzy pielęgniarki szkoły rodzenia piekarzy rzeźników i inne biznesy przecież oni są tak samo ważni jak biznesy pań typu Agnieszka Marczewska nasza lokalna bohaterka która nie dawno się ogłaszała że zieleniak będzie robić w lokalach gdzie są jej żłobki prywatne
Gość - trol w czwartek, 23 kwietnia 2020 16:17

Pytanie jak Urzad Miasta skonstruwał umowe ze wsparciem, że mimo pabdemii i nie uczeszania dzieci do przedszkola czy żłobka miast płaci. Chciałbym zobaczyć tą umowe.

Jak zwykle to jest jakiś bubel jak wiele innych.

Pytanie jak Urzad Miasta skonstruwał umowe ze wsparciem, że mimo pabdemii i nie uczeszania dzieci do przedszkola czy żłobka miast płaci. Chciałbym zobaczyć tą umowe. Jak zwykle to jest jakiś bubel jak wiele innych.
Gość - Mmmm w czwartek, 23 kwietnia 2020 17:28

Urząd to tylko wykonuje uchwały rady miejskiej.rada decyduje a urzędnicy wykonują

Urząd to tylko wykonuje uchwały rady miejskiej.rada decyduje a urzędnicy wykonują
Gość - Tores w czwartek, 23 kwietnia 2020 20:21

Dokładnie. Ta uchwała była klepnięta jeszcze za Czapli. Teraz można było to naprawić, ale niektórym jak widać ta sytuacja jest na rękę.

Dokładnie. Ta uchwała była klepnięta jeszcze za Czapli. Teraz można było to naprawić, ale niektórym jak widać ta sytuacja jest na rękę.
Gość - dyb w czwartek, 23 kwietnia 2020 16:14

Ten przedsiebiorca jak każdy inny dostaje pomoc od państwa- postojowe, ulgi w ZUSie itp. wiec powinna sobie radzić. Pytanie tylko jedno co będzie jeśli sobie nie poradzi zamknie złobek czy przedszkole a za 2-3 miesiace rodzice nie beda mieli gdzie zostawic dzieci.

Miasto powinno sprawdzić z jakiej pomocy korzysta i udzielić optymalnej pomocy do przetrwania. Moim zdaniem 5500zł miesiecznie za nic to troche dużo. Tym bardziej, że jest zwolniona z ZUSu i dostaje postojowe 2000zł.

Nie ma zużycia prądu ani wody. Jeśli potrzebuje wsparacia powinna wykazać ile i dlaczego.

Jest to sytuacja niekorzystna dla nas i wszedzie sie zmieniły warunki działania jak i zarabiania.

Miasto nie powinno dawać ale wspierać.

Wstrzymać wsparcie pieniężne a np. zwolnić z tego okresu z podatków i opłat.
Wszyscy musimy oszczdzać

Ten przedsiebiorca jak każdy inny dostaje pomoc od państwa- postojowe, ulgi w ZUSie itp. wiec powinna sobie radzić. Pytanie tylko jedno co będzie jeśli sobie nie poradzi zamknie złobek czy przedszkole a za 2-3 miesiace rodzice nie beda mieli gdzie zostawic dzieci. Miasto powinno sprawdzić z jakiej pomocy korzysta i udzielić optymalnej pomocy do przetrwania. Moim zdaniem 5500zł miesiecznie za nic to troche dużo. Tym bardziej, że jest zwolniona z ZUSu i dostaje postojowe 2000zł. Nie ma zużycia prądu ani wody. Jeśli potrzebuje wsparacia powinna wykazać ile i dlaczego. Jest to sytuacja niekorzystna dla nas i wszedzie sie zmieniły warunki działania jak i zarabiania. Miasto nie powinno dawać ale wspierać. Wstrzymać wsparcie pieniężne a np. zwolnić z tego okresu z podatków i opłat. Wszyscy musimy oszczdzać
Gość - Obserwator w czwartek, 23 kwietnia 2020 15:26

Podobnie jak podpisać listę i wyjść a kasę chcieć za cały dzień. Ludzie właśnie tacy są niektórzy radni. Paranoja

Podobnie jak podpisać listę i wyjść a kasę chcieć za cały dzień. Ludzie właśnie tacy są niektórzy radni. Paranoja
Gość - TAXI w czwartek, 23 kwietnia 2020 14:34

Dobrze rozumiem: dzieci nie chodzą, a urząd im płaci, tym prywatnym właścicielom, którzy zwolnili nauczycielki na czas koronawirusa? Nie pracują, ale pieniądze biorą?

Dobrze rozumiem: dzieci nie chodzą, a urząd im płaci, tym prywatnym właścicielom, którzy zwolnili nauczycielki na czas koronawirusa? Nie pracują, ale pieniądze biorą?
Gość - Grzegorz w czwartek, 23 kwietnia 2020 14:58

Bardzo dobrze rozumiesz ale najważniejsze jest ktorymi drzwiami się wchodzi jakby to obecnie miało znaczenie....

Bardzo dobrze rozumiesz ale najważniejsze jest ktorymi drzwiami się wchodzi jakby to obecnie miało znaczenie....
Gość
wtorek, 16 sierpnia 2022

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.