Czego NIE dowiedzieliśmy się z sesji rady miejskiej

Urząd Miejski w Turku

-Ta dyskusja była straszna. Dla mnie, dla mieszkańca ta rada źle funkcjonuje - tak obecny na sesji rady miejskiej Turku Mirosław Kałużny skomentował to, co miał okazję obserwować na żywo. Nie trudno się z nim nie zgodzić, bo rzeczywiście zwykły mieszkaniec o sprawach, które są mu bliskie dowiedział się w środę, 16 marca niewiele. Poznał natomiast wiele szczegółów m.in. z prywatnego życia radnych. Wiemy na przykład, kto latem pojedzie do biskupa, kto siedzi pod palmą i kto przekracza prędkość, ale nie dostaje mandatów.

Kilka dni po wybuchu wojny w Ukrainie Marcin Derucki przewodniczący klubu Ziemi Turkowskiej i Grzegorz Wojtczak - szef klubu radnych PiS i Niezrzeszonych wspólnie stanęli do zdjęcia, okazując solidarność obywatelom Ukrainy.

Nie trzeba było jednak długo czekać na to, aby mała wojenka rozegrała się na sesji rady miejskiej. Porządek obrad zawierał 16 punktów. Już na samym początku radny Karol Serafiński zaapelował, by radni w obliczu tragedii zawiesić topór wojenny i powstrzymać od negatywnych emocji, po czym wnioskował o usunięcie z porządku obrad punktów dotyczących m.in. rozpatrzenia skargi na radnego Dariusza Jasaka, który - wspólnie zresztą z radnym Serafińskim miał udać się do jednej z mieszkanek miasta, chcąc ustalić czy przebywa tam osoba odpowiedzialna za napisanie skargi.

Blisko dwie godziny sesji upłynęły radnym na bezproduktywnym dociekaniu skąd radni weszli w posiadanie danych osobowych. I to pierwsza rzecz, której nie dowiedzieliśmy się oglądając sesję. Nie wiemy nawet, czy osoba, która podpisała się pod skargą na radnego Jasaka istnieje naprawdę, bo skarga wpłynęła drogą elektroniczną, zaś widniejący w niej podpis wzięto za pewnik, co zdaniem samego zainteresowanego było błędem. Dariusz Jasak przekonywał bowiem, że autor skargi podał fałszywe dane osobowe, uniemożliwiając identyfikację.

Niewiele też dowiedzieliśmy się na temat zmian w budżecie miasta, o programie opieki nad bezdomnymi zwierzętami i Korpusie Wsparcia Seniorów. Równie mało powiedziano o skardze na działalność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Turku.

Po kilku obiektywnie mało produktywnych godzinach radni dobrnęli szczęśliwie do punktów poświęconych wspomnianej skardze. Właściwie lepiej napisać - wrócili do punktu wyjścia. Narastały emocje na linii przewodnicząca rady, burmistrz i Dariusz Jasak, jednak konkretnych odpowiedzi było jak na lekarstwo - za to wiele było personalnych wycieczek i docinków, co w przypadku miejskiego samorządu nie jest niczym nowym. Skarga bowiem dotyczy m.in. tego, że radny Dariusz Jasak siedział pod sztuczną palmą na plastikowym krześle, a zdjęcie zamieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych, podobnie zresztą jak prywatną fotografię, na której sięga po papierosa. Sama skarga liczy 16 stron, a jej treść dla większości radnych pozostaje tajemnicą. Burmistrz interesował się czy radny za wyczyn pod palmą otrzymał mandat. Usłyszał zatem, że nie, ale burmistrz zapewne też przekroczył wiele razy prędkość i też nie został ukarany za to mandatem. Wiemy więc, że nie zawsze siedzenie pod palmą i przekraczanie prędkości niesie ze sobą konsekwencje. Mieszkańcy mogli również usłyszeć, jak przewodnicząca rady Mariola Kadrzyńska-Siwek z przekąsem odpowiedziała radnej Janinie Kolędzie, że serduszko w barwach narodowych Ukrainy zrobiła sobie na drutach. Zdecydowanie, jest to cenna wiedza, jak na trwającą sześć godzin sesję. Znamy też plany wyjazdowe przewodniczącej, która zapowiedziała, że w sprawie Dariusza Jasaka planuje wizytę we Włocławku i spotkanie z biskupem, ponieważ jej syn mówi o radnym PiS per „zły człowiek”.

Środową sesję ostatecznie przerwano. Kontynuacja nastąpi dzisiaj tj. 17 marca o godz. 16.00. Czy wówczas dowiemy się czegoś poza szczegółami z prywatnego życia miejskich radnych?

Malanów: Zmagania z królową
Spotkanie z uczniami w ramach akcji „Patrz i słuch...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
niedziela, 03 lipca 2022

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.