Dobra: Burmistrz w klapkach, przewodniczący z damską torebką i ruda Ela - czyli co wydarzyło się na Dniu Kobiet?

Dzień Kobiet w Dobrej

Lampka szampana dla każdej Pani, słodkości poprawiające nastrój i doborowe towarzystwo. To jedynie początek Dnia Kobiet zorganizowanego w Dobrej w sobotę 7 marca. Z pełną odpowiedzialnością można stwierdzić, że w tym roku dobrscy włodarze postawili wyjątkowo wysoką poprzeczkę. Takiego święta dla Pań w powiecie tureckim jeszcze nie było. Wykwintny koncert to tylko jedna z kilku części wydarzenia. Na scenie pojawili się także Elżbieta, Damian i teściowa…

Na początek tradycyjnie
Życzenia obecnym na spotkaniu Paniom złożyli poseł Ryszard Bartosik, burmistrz Dobrej Tadeusz Gebler, zastępca burmistrza Przemysław Tomczak, przewodniczący Rady Gminy Tomasz Gil oraz radny Powiatu Tureckiego Andrzej Fryt.

- Chciałbym wam drogie Panie podziękować za to, że z nami mężczyznami wytrzymujecie, że się o nas troszczycie, że trwacie przy nas i troszczycie się o nasze rodziny. Za to że zawsze możemy na was liczyć. Za to, że nas wspieracie, że nie pozwalacie na to, by żar ogniska domowego w naszych rodzinach wygasł. Za to bardzo serdecznie wam dziękuję - mówił burmistrz Gebler, życząc przy tym w imieniu przedstawicieli samorządu zdrowia i samych pięknych chwil w życiu z uśmiechem i zadowoleniem.

Głos zabrał również poseł Ryszard Bartosik, który podziękował Paniom za siłę, którą przekazują każdego dnia i ciepło, którym otaczają innych.

- My mężczyźni bez was nie znaczylibyśmy nic. Udajemy odważnych bohaterów, ale tę siłę tak naprawdę czerpiemy od was. Dzięki wam można wiele- mówił poseł.

Uroczysty toast wzniósł przewodniczący Tomasz Gil, a następnie rozpoczęła się kolejna część zaplanowanego wydarzenia.

Wykwintna nuta specjalnie dla Pań
Panie z gminy Dobra przywitała Orkiestra Dęta Dobra – Żeronice. Następnie na scenie wystąpił Big Band Miasta Turku, który wykonał znane przeboje, m.in. z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego, Skaldów, czy Małgorzaty Ostrowskiej. Do muzyków dołączyli wokaliści z terenu gminy, którzy pokazali swój talent prezentując poszczególne utwory.

Big Band Miasta Turek to zespół muzyczny który tworzą ludzie z pasją. Są to muzycy zarówno z samego Turek, ale także i powiatu tureckiego i okolic. W tym roku zespół będzie obchodził jubileusz 10- lecia działalności artystycznej. Od chwili powstania, aż do dnia dzisiejszego, zespół koncertował z wieloma gwiazdami polskiej sceny muzycznej. Zespół bardzo intensywnie działa wykonując szereg koncertów o różnej tematyce, co znacząco wpływa na rozwój kultury w regionie. Jego dyrygentem od 2014 roku jest Szymon Wieczorkiewicz - absolwent akademii muzycznej w Poznaniu w zakresie muzyki jazzowej, kompozycji i aranżacji oraz muzyki klasycznej.

Historia pewnej, samorządowej choroby
W przerwie fenomenalnego koncertu pojawiła się nieoczekiwana niespodzianka…

- Powiem szczerze, że się przechadzam tak po tej naszej gminie i doszły mnie słuchy dotyczące skarg Pań pod adresem swoich facetów. Te słowa kieruje do wszystkich was zebranych w sali. Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale dla kobiety największą katastrofą, największym kataklizmem jest moment, kiedy facet zaczyna w domu chorować. Zwłaszcza jak jest to śmiertelna choroba typu przeziębienie. Jest tak drogie Panie? Ten wirus też już tutaj dotarł. Chcemy więc dzisiaj wszystkim pokazać jak nas widzą kobiety i zaprosić na spotkanie z takim typowym chorującym facetem - rozpoczął przewodniczący Rady Gminy Tomasz Gil, czym zaintrygował wszystkich zebranych.

I oto na scenie pojawił się obłożnie chory Damian z temperaturą 36,7. Od zguby ratowała go żona Ela. W miejscu akcji znalazła się także teściowa, która dodała całej historii prawdziwej mocy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w rolę Damiana wcielił się sam burmistrz Tadeusz Gebler, piękną rudowłosą żoną był jego zastępca Przemysław Tomczak, a olśniewającą teściową grał przewodniczący Tomasz Gil. Zebranym Paniom radość sprawił już sam widok burmistrza w klapkach, jego zastępcy w fartuszku i przewodniczącego z torebką na ramieniu.

Śmiechu było co nie miara, a kunszt aktorski występujących był na bardzo wysokim poziomie. Sami bohaterowie historii bawili się znakomicie wykazując przy tym ogromny dystans do siebie. Jak się okazuje sprawowanie stanowiska można połączyć z poczuciem humoru i doskonałym wyczuciem taktu.

Występ spodobał się publiczności tak, że scena obrzucona została kwiatami. Aktorzy zachowali się jak dżentelmeni i przekazali je najmłodszym na sali kobietkom bijącym brawa. Zdjęli przebrania i zakładając garnitury wrócili na miejsca - tak jak na prawowitych włodarzy przystało.

Tuliszków: Dzień Kobiet pełen piękna, wiedzy i sma...
Gm. Turek: Ten wieczór należał do pań, czyli gminn...

Podobne wpisy

 

Komentarze 3

Gość - kobjeT w poniedziałek, 09 marzec 2020 22:41

Dla Pana, Panie Tejbok skecz, to było to na co warto było przyjść. Rozumiem i szanuję, opinia jednak subiektywna... Ja przyszłam na koncert i się nie zawiodłam. Szczególnie ważne jest to, że ci ludzie robią to z pasji a nie dla pieniędzy, że oprócz stałych wykonawców, których możemy posłuchać na praktycznie każdym koncercie big bandu pokazały się, w mojej opinii z bardzo dobrej strony, dziewczyny z tej w właśnie gminy. Dziś już minęły dwa dni od koncertu więc był czas na wymianę opinii z wieloma koleżankami, które były na tym wydarzeniu. Osoby te przyszły posłuchać muzyki i obejrzeć skecz, zresztą zapowiadany już od paru dni na fb. Podobało się, lecz się nie zagłaskajmy. A akustyka hali rzeczywiście ma wiele do życzenia, stanowi wyzwanie dla dźwiękowców i może kiedyś, jeśli ta impreza będzie kontynuowana, pojawi się ekipa, która to ogarnie.

Dla Pana, Panie Tejbok skecz, to było to na co warto było przyjść. Rozumiem i szanuję, opinia jednak subiektywna... Ja przyszłam na koncert i się nie zawiodłam. Szczególnie ważne jest to, że ci ludzie robią to z pasji a nie dla pieniędzy, że oprócz stałych wykonawców, których możemy posłuchać na praktycznie każdym koncercie big bandu pokazały się, w mojej opinii z bardzo dobrej strony, dziewczyny z tej w właśnie gminy. Dziś już minęły dwa dni od koncertu więc był czas na wymianę opinii z wieloma koleżankami, które były na tym wydarzeniu. Osoby te przyszły posłuchać muzyki i obejrzeć skecz, zresztą zapowiadany już od paru dni na fb. Podobało się, lecz się nie zagłaskajmy. A akustyka hali rzeczywiście ma wiele do życzenia, stanowi wyzwanie dla dźwiękowców i może kiedyś, jeśli ta impreza będzie kontynuowana, pojawi się ekipa, która to ogarnie.
Gość - Garby w poniedziałek, 09 marzec 2020 20:05

Urządzanie tak dużych imprez w dobie tego, co się obecnie dzieje, jest co najmniej nierozsądne.

Urządzanie tak dużych imprez w dobie tego, co się obecnie dzieje, jest co najmniej nierozsądne.
Gość - Tejbok w niedziela, 08 marzec 2020 23:03

Zacząć trzeba od uwagi, że jakość nagłośnienia była - oględnie mówiąc - kiepska. Przede wszystkim to jednak wina akustyki hali sportowej.
Sam koncert, jak koncert, bywały lepsze, ale w przerwie występu Big Band'u Miasta Turku pojawił się niecodzienny smaczek. I to było to, na co warto było przyjść tego wieczoru.
Kabaret w wykonaniu włodarzy miasta zaskoczył chyba wszystkich. Świetny pomysł i wykonanie. Ludzie autentycznie pękali ze śmiechu. Doskonałe aktorstwo, szczególnie w wykonaniu p. burmistrza. Objawił się nam prawdziwy talent sceniczny. Momentami p. burmistrz przypominał wręcz słynnego komika Louis de Funesa. Gratulacje i czekamy na kontynuację!!!

Zacząć trzeba od uwagi, że jakość nagłośnienia była - oględnie mówiąc - kiepska. Przede wszystkim to jednak wina akustyki hali sportowej. Sam koncert, jak koncert, bywały lepsze, ale w przerwie występu Big Band'u Miasta Turku pojawił się niecodzienny smaczek. I to było to, na co warto było przyjść tego wieczoru. Kabaret w wykonaniu włodarzy miasta zaskoczył chyba wszystkich. Świetny pomysł i wykonanie. Ludzie autentycznie pękali ze śmiechu. Doskonałe aktorstwo, szczególnie w wykonaniu p. burmistrza. Objawił się nam prawdziwy talent sceniczny. Momentami p. burmistrz przypominał wręcz słynnego komika Louis de Funesa. Gratulacje i czekamy na kontynuację!!!
Gość
poniedziałek, 06 lipiec 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.