Uwaga

Nie wybrano kategorii lub kategoria nie zawiera żadnej zawartości

Jak dalece kampania może zmienić człowieka? Burzliwa dyskusja nad dopłatą do ścieków w gminie Turek

Gmina Turek

Jak dalece kampania może zmienić człowieka? To pytanie zadał przewodniczący rady gminy Turek, Ireneusz Kolenda, mając na myśli radnego Michała Kocika, który nie przebierając w słowach próbował wpłynąć - bez skutku - na projekt uchwały w sprawie dopłaty do taryfy za odprowadzanie ścieków.

We wrześniu - niemal bez ostrzeżenia samorządy korzystające z usług ZUW w Koninie zderzyły się z dużymi podwyżkami opłat za zaopatrzenie mieszkańców w wodę i odprowadzanie ścieków. Dla gminy Turek stawka opłaty za odprowadzanie m3 ścieków wzrosła aż o 79 proc, natomiast opłaty za wodę to podwyżka średnio o ok. 19 proc. Nagła zmiana cen dotknęła ponad 800 mieszkańców.

Na ostatnią przed wyborami sesję przygotowano projekt uchwały, pozwalający na dopłatę do taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków dla grupy taryfowej odbiorców będących mieszkańcami gminy Turek. Wysokość dopłaty przewidziana w projekcie uchwały to 3 zł/m3. Mieszkańcy zgodnie z tym ustaleniem płacić będą do końca 2024 roku 9,47 zł/m3. Jest bowiem szansa że od 2025 roku taryfa przygotowana przez ZUW będzie obniżona.

W planach jest także montaż opomiarowania na ścieki wodociągowej, aby sprawdzić czy system jest w pełni szczelny tak, aby zużycie wody było jak najmniejsze. Skąd na to środki? Pod koniec ubiegłego roku rada gminy Turek zdecydowała, że wyłączy zwolnienie z podatku dla Zakładu Usług Wodnych i te pieniądze zostaną przeznaczone na rekompensaty.

Argumentów przemawiających za takim rozwiązaniem zdawał się nie przyjmować do wiadomości jedynie radny Michał Kocik, przewodniczący komisji budżetu i rozwoju gospodarczego oraz - jak już wiadomo - kandydat do rady powiatu w najbliższych wyborach samorządowych. Jako jedyny poparł swój własny wniosek o usunięcie z porządku obrad punktu dotyczącego właśnie dopłat do taryf dla mieszkańców. Plany opomiarowania wodociągów nazwał on wprost tworzenie wodociągowego „Pegazusa”.

- Mówimy ludziom: „jesteście złodziejami”. Pieniądze, które ściągnęliśmy za pomocą podatków, teraz muszą być przeznaczone na zapchanie ubytków. Czy jest gmina która wprowadziła opomiarowanie i udało się zaoszczędzić? Czy ktoś od strony technicznej się wypowiadał jaki to jest koszt, musi być prąd, przyłącza, mamy osoby z wykształceniem technicznym po politechnice. Chciałbym żeby rzucone zostało światło na to wszystko - dopytywał, zapominając, że tak naprawdę całość koncepcji to jedynie wstępne rozmowy, więc próżno szukać konkretów w tej sprawie. Radny nie był obecny na całym posiedzeniu komisji poświęconym sprawie dopłat, a proponowana wysokość rekompensaty nie była dla niego zadowalająca.

Całość długiej wypowiedzi radnego Kocika przewodniczący Ireneusz Kolenda skwitował stwierdzeniem:

- Nie wiedziałem , że znajdujemy się na sesji, która jest kampanią wyborczą.

Wójt Karol Mikołajczyk rzeczowo i merytorycznie wyjaśnił wszystkim zebranym, że szczegóły opomiarowania nie są jeszcze znane, bo nie były przedmiotem wnikliwych rozmów.

- Nie ma żadnych ustaleń. Na dobrą sprawę jeszcze nie dyskutowaliśmy o szczegółach, bo te będą przedmiotem dyskusji. Mamy rozbieżności pomiędzy opiniami. Za wcześnie o tym dzisiaj mówić, trzeba rozeznać się, zrobić przetarg. My nawet w tej kwestii nie podjęliśmy żadnych kroków. Wiem jedno - jeśli tracimy 20-30 proc. wody, to my wszyscy na tych ubytkach tracimy. Mówimy o opomiarowaniu fragmentów sieci, żeby zobaczyć, w jakich miejscach naszej gminy, te straty są największe i podjąć działania, aby ustalić przyczynę tych strat. Roztrząsanie tego tematu jest bezzasadne. To są wszystko nasze pieniądze i jest naszą wspólną decyzją na co chcemy je przeznaczyć . To nasze pieniądze, nasze decyzje i nasi mieszkańcy - zaznaczał wójt Karol Mikołajczyk.

Przewodniczący komisji budżetu i rozwoju gospodarczego nie ustawał jednak w swoich wysiłkach - chciał nawet zwołania sesji nadzwyczajnej poświęconej temu tematowi - jeszcze przed wyborami samorządowymi, w trakcie kampanii wyborczej. Złożył też wniosek - bez podania wyliczeń - aby dopłatę zwiększyć do kwoty 4,50 zł. W tym przypadku również Michał Kocik był jedyną osobą, która zagłosowała za takim pomysłem.

Za przyjęciem dopłat na poziomie 3 zł/m3 zagłosowało natomiast 13 radnych, zaś Michał Kocik wstrzymał się od głosu.

a.augustyniak 120x180

Obwieszczenie Starosty Tureckiego
Emerytura z obligacjami indeksowanymi inflacją

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
wtorek, 28 maja 2024

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.