Uwaga

Nie wybrano kategorii lub kategoria nie zawiera żadnej zawartości

Wspólnoty mieszkaniowe: Antosik milczy, Wypiór kłamie, a PGKiM w ruinie!

Deszczówka

O problemie z deszczówką w Turku lokalne media sygnalizowały już od kilku lat. Co chwilę pisały o konfliktach na tym tle, np. pomiędzy PGKiM-em i wspólnotami mieszkaniowymi.

Niestety włodarz miasta nie miał ochoty zająć się tym problemem na poważnie i zrzucił go na PGKiM, a ten wyczuł interes i przez sześć lat bezprawnie, a w dodatku za przyzwoleniem burmistrza łupił mieszkańców Turku, stosując własne stawki, wielokrotnie przewyższające opłaty obowiązujące w niejednym mieście w Polsce. W listopadzie 2023 r. PGKiM dostał pstryczka w nos od Sądu Okręgowego w Koninie. Otóż niezawisły Sąd wydał wyrok, w którym stwierdził, że PGKiM działa nielegalnie.

Warto przy tym poinformować społeczeństwo, że jest to wyrok w sprawie, którą wytoczył sam PGKiM przeciwko niepokornej wspólnocie mieszkaniowej, która zorientowała się w machlojkach prezesa, odmawiając płacenia haraczu. Warto również wspomnieć, że PGKiM stosował różny wachlarz szykan wobec tej wspólnoty – od nasyłania inspektorów nadzoru budowlanego, inspektorów ochrony środowiska, przez zamykanie przepustów w kanalizacji, aż po skierowanie sprawy do Sądu. Wszystko bezskutecznie.

W liście do redakcji prezes zarządu PGKiM wielce oburzył się na list otwarty starosty do burmistrza. Pytanie tylko dlaczego na list nie zareagował sam burmistrz. Czyżby naprawdę burmistrz nie miał nic do powiedzenia w tej sprawie?

Wyraźnie widać, że burmistrz „wystawił” prezesa PGKiM, aby ten wziął na siebie całą krytykę. Bo w końcu po co przed wyborami kojarzyć nazwisko burmistrza z jakimiś aferami? Wydawało się, że jest to jakaś odmiana po wiecznym przerzucaniu przez burmistrza odpowiedzialności za swoje porażki na starostę. Nic bardziej złudnego. Szybko dowiedzieliśmy się, że PGKiM do ruiny doprowadził nie kto inny, jak właśnie starosta.

Z dość emocjonalnego listu prezesa PGKiM nie wyczytamy jednak żadnych konkretów. No chyba poza tym, że to starosta jest współodpowiedzialny za kształt obecnej ustawy Prawo wodne, a całe zamieszanie wynika właśnie z bałaganu prawnego związanego z wejściem w życie tej ustawy. Bałaganu którego prezes PGKiM nie ogarnął i nie wiedział jak się zachować.

Przyznać należy, że poziom absurdu w tej sprawie sięgnął już kosmosu, ale czas zejść na ziemię. Otóż Panie prezesie, cytując za klasykami „jak nie wiesz jak się zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie”.

Inne miasta wiedziały co zrobić, bo tam kompetentni włodarze wiedzieli jak stosować prawo. Jakoś nie słychać o podobnych problemach w Kole, gdzie mieszkańcy płacą prawie trzykrotnie mniej za deszczówkę. Jakoś nie słychać o podobnych problemach w Koninie, gdzie do czasu wyjaśnienia sprawy mieszkańcy byli zwolnieni z opłat.

Stąd - Panie prezesie - aktualne pozostają pytania: Ile tak naprawdę bezprawnie zagrabił Pan od mieszkańców i co zamierza Pan zrobić z wyrokiem Sądu? Czy ma Pan odrobię przyzwoitości i zwróci Pan wszystko mieszkańcom? Jak naprawdę ta sytuacja wpłynie na finanse PGKiM i czy w związku z tą sytuacją zagrożona jest realizacja innych zadań publicznych? Czy mieszkańcy faktycznie, jak to Pan sugeruje w liście, mają się obawiać, że zabraknie wody w kranach?

Ocenie czytelników pozostawiam opinię, kogo winić za obecny bałagan i komu powierzą jego posprzątanie. Wybory wkrótce.
 
Wspólnota Mieszkaniowa Smorawińskiego 1
Wspólnota Mieszkaniowa Smorawińskiego 3
Wspólnota Mieszkaniowa Stawickiego 9
Kolejny protest rolników. Następny w Warszawie
Uroczysta zbiórka z okazji Dnia Służby Cywilnej

Podobne wpisy

 

Komentarze 1

Gość - Mieszkanka w wtorek, 20 lutego 2024 21:55

Jak ktoś kto doprowadził miasto do ruiny zamierza dalej być burmistrzem.?

Jak ktoś kto doprowadził miasto do ruiny zamierza dalej być burmistrzem.?
Gość
wtorek, 16 kwietnia 2024

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.