Nauczycielskie Eldorado w lokalnych szkołach? Mocne słowa na sesji Rady Powiatu

Powiat Turecki

Nikt nie ukrywa, że temat funkcjonowania oświaty jest trudny. Samorządowcy zmagają się z coraz większymi kosztami jej utrzymania, a nauczyciele wnioskują o podwyżki. Rada Powiatu Tureckiego pochyliła się nad dodatkami dla nauczycieli, które ostatecznie zostały obniżone. W trakcie obrad nie brakowało mocnych słów ze strony starosty Kałużnego i radnego Seńki, u którego zdecydowany sprzeciw wywołały słowa naczelnika Kosobuckiego o tym, że pedagodzy mają Eldorado.

Jest dużo, więc będzie mniej
W jednym z punktów XXIX sesji Rady Powiatu Tureckiego, która odbyła się 28 czerwca 2021 r., włodarze pochylili się nad przedłożonym przez zarząd powiatu projektem uchwały w sprawie regulaminu wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach prowadzonych przez Powiat Turecki.

Zgodnie z treścią nowelizacji dodatku funkcyjnego nie będzie otrzymywać już zastępca kierownika odpowiedzialnego za organizację praktycznej nauki zawodu. Główne zamiany dotyczą jednak zasad przyznawania tzw. dodatków za warunki pracy. Stawki te zostały obniżone o około połowę, za wyjątkiem stawki dla osób wykonujących badania psychologiczne i pedagogiczne, gdzie stawkę z 7,5% zwiększono do 9%. Korekty dokonano również w zakresie przyznawania dodatku za pracę wykonywaną w warunkach uciążliwych. Nadto zrezygnowano z konieczności zasięgania opinii przez starostę od powiatowej komisji do spraw nagród przy przyznawaniu przez niego nagród nauczycielom.

Dla porządku należy przypomnieć, że część składników pensji nauczyciela, czyli tzw. podstawa, jest uzależniona od decyzji władz państwowych. Samorządowcy mają możliwość przyznawania określonych dodatków i określania ich stawek. Oczywistym jest, że skoro stawki dodatków określone są procentowo, to przy wzroście pensji zasadniczej, wzrastają i one, co obciąża powiatową kasę. W trakcie obrad sesji założenia do projektu obniżającego wymienione dodatki przedstawił naczelnik wydziału oświaty w starostwie Sławomir Kosobucki.

- W ostatnim czasie mieliśmy dwie podwyżki wynagrodzenia dla nauczycieli. W dniu dzisiejszym organ prowadzący i związki zawodowe osiągnęły porozumienie, co do proponowanych zmian w zakresie dodatków za warunki pracy. Były to trudne rozmowy, twarde, kilkugodzinne, wymagające wielu analiz specjalistycznych, analizy danych, ale również perspektywy patrzenia w przyszłość, odpowiedzialności publicznej za finanse publiczne każdej z jednostek – tłumaczył Kosobucki, który powołał się na słowa dyrektor Placówek Edukacyjno-Wychowawczych w Turku Izabeli Piotrowskiej, która – według naczelnika – miała powiedzieć, że w ostatnim czasie nauczyciele mieli Eldorado i powinni mieć świadomość, że wcześniej czy później się ono skończy. Słowa te mają również uzasadniać konieczność podjęcia uchwały obniżającą dodatki, proponowane zmiany zostały uzgodnione ze związkami zawodowymi.

Przyganiał kocioł garnkowi?
Wypowiedź Sławomira Kosobuckiego wywołała dyskusję, którą rozpoczął radny Mariusz Seńko, który nie krył oburzenia wobec tego co usłyszał. Jego zdaniem Kosobucki nie przedstawił właściwie uchwały, ponieważ nie porównał tego co obowiązuje aktualnie z proponowanymi zmianami. Po uwadze byłego starosty naczelnik dokładnie omówił wartości, które będą zmieniane.

Rozpoczynającą się dyskusję już na samym jej początku próbował uciąć Dariusz Kałużny, który argumentował, że przedstawiona propozycja jest wynikiem rozmów ze związkowcami i wypracowanego kompromisu. Zaapelował, żeby to uszanować.

- Ze zdziwieniem słucham argumentacji, że to dyrektor szkoły zawnioskowała, żeby zakończyć to Eldorado panujące w tej szkole i sama zaproponowała, żeby obniżyć wartość tych dodatków. Ja byłem osiem lat dyrektorem, pierwsze słyszę, żeby coś takiego którykolwiek z dyrektorów sam przyszedł i zawnioskował, że prosi o obniżenie o 50% - kontynuował Mariusz Seńko, który dziwił się, że takie słowa miały paść ze strony dyrektora palcówki, w której nauczyciele pracują z dziećmi niepełnosprawnymi i są narażeni na szczególnie ciężkie warunki pracy.

- To tak ma wyglądać ta dbałość o edukację? To w ten sposób chcemy tych nauczycieli docenić za tą ciężką mozolną pracę? Zastanówmy się do czego my dążymy w ogóle. Jestem zszokowany, że związki zawodowe uzgodniły taki procent – nie kryjąc emocji mówił Mariusz Seńko – Chcecie nam wmówić, że to dyrektorka sama przyszła i zaproponowała, żeby tak obciąć te dodatki? No szanowni państwo ja w to nie uwierzę – dodawał i zgłosił wniosek o przegłosowanie poprawek i podwyższenie proponowanych stawek. Zaapelował do członków rady, aby każdy z nich indywidualnie zastanowił się zanim podejmie decyzję w głosowaniu.

Mariusz Seńko nie krył zbulwersowania propozycją zarządu powiatu, a do jego wypowiedzi odniósł się starosta Kałużny.

- Ja wiem dlaczego jest pan tak zbulwersowany. Bo nie spodziewał się pan, że członkowie zarządu uzgodnią razem ze związkami wszystkimi pewien kompromis. Dlaczego tak mogę się domyślać? Dlatego, że jak były komisje wspólne, na których omawialiśmy temat oświaty zbiegiem okoliczności nie miał pan czasu. Ja rozumiem dzisiaj są kamery. Można zabłysnąć. Tylko że pan nie zabłysnął. Pan był dyrektorem, jest pedagogiem, ale tak jest pan solidarnościowo z pedagogami, że nie pracuje pan w żadnej szkole, a jest pan w Koninie zastępcą dyrektora WORDu. Do jasnej cholery trzeba uczestniczyć w spotkaniach. Jak nie ma kamer, to nie uczestniczycie w nich państwo. A jak jest sesja, to obrona Westerplatte. Proszę o rozsądek i wagę słów– dodał przy tym, że nie pozwoli na obrażanie członków zarządu, naczelnika i na zastraszanie radnych.

Do merytoryki próbował powrócić radny Zdzisław Wojtkowiak, który pytał czy wszystkie związki zawodowe były za przedstawioną propozycją. Starosta Kałużny poinformował, że tak właśnie jest. - Ja wiem, że państwo przyszli z nadzieją że nie dogadamy się. Ja wiem że jesteście załamani, że się dogadaliśmy. Sorry, tak czasem bywa – nie powstrzymał się od dygresji przedstawiciel zarządu powiatu.

Głos w dyskusji ponownie zabrał naczelnik Sławomir Kosobucki pytał, gdzie Mariusz Seńko był w czasie, kiedy pełnił funkcję starosty.

- Zmienił pan regulamin wynagradzania i przyznawania dodatku mieszkaniowego nauczycielom zatrudnionym w szkołach i placówkach oświatowych prowadzonych przez powiat turecki. Jaki dodatek przyznał pan nauczycielom na osobę? 1 zł. Obłuda też ma swoje granice – ripostował Kosobucki, który w odpowiedzi od Seńko usłyszał, że wobec naczelnika wydziału oświaty, który nie jest radnym, a urzędnikiem, za takie słowa powinny być wyciągnięte konsekwencje służbowe.

Kończ waść
Debatę nad projektem próbował podsumować radny i członek zarządu Ryszard Papierkowski.

- Dyskutujemy nad czymś, nad czym naprawdę należy poważnie się zastanowić ze względu na dyscyplinę finansów publicznych. Regulamin, który był poprzedni idzie w takim kierunku, że lawinowo zaczęły rosnąć te dodatki i to nieproporcjonalnie do wszystkich szkół. W tej chwili dokładamy 5 mln zł z budżetu powiatu do subwencji oświatowej. Można wznosić wielkie hasła tylko nikt nie mówi skąd na to wziąć. Nie może być tak, że się nie będzie uczestniczyło w komisjach, a później będzie się robiło szopki na sesjach, bo to wszystko było wyjaśnione – skwitował Papierkowski.

Po pełnej wypieków dyskusji przyszedł czas na głosowanie. Poprawki zgłoszone przed Mariusza Seńko w ogóle nie zostały poddane pod głosowanie. Po konsultacji z radcą prawnym starostwa uznano, że wniosek radnego jest bezprzedmiotowy. Ostatecznie uchwała o obniżeniu dodatków została podjęta większością głosów przy czternastu głosach za jej uchwaleniem i przy pięciu głosach przeciwnych.
Dobra: DPS w Skęczniewie z kolejnym wsparciem fina...
Kawęczyn: Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków...

Podobne wpisy

 

Komentarze 36

Gość - ja w czwartek, 08 lipca 2021 12:10

O ile wiem, to Czarnek zafundował od września nauczycielom obniżki...

O ile wiem, to Czarnek zafundował od września nauczycielom obniżki...
Gość - Czy P. Kaczyński wie? w niedziela, 04 lipca 2021 23:26

Starosta robi wszystko, by PiS przegrał w Turku wybory. Tłusty kot czy tłusty kret?

Starosta robi wszystko, by PiS przegrał w Turku wybory. Tłusty kot czy tłusty kret?
Gość - Symp.PiS-u w poniedziałek, 05 lipca 2021 08:45

Ale Starosta w przeciwieństwie do Kaczyńskiego nie założył dwóch różnych butów na nogi jak ten ostatnio u Bielana na zebraniu więc jemu jeszcze głowa pracuje .

Ale Starosta w przeciwieństwie do Kaczyńskiego nie założył dwóch różnych butów na nogi jak ten ostatnio u Bielana na zebraniu więc jemu jeszcze głowa pracuje .
Gość - ja w niedziela, 04 lipca 2021 07:21

Przypominam, że prezes obiecał posłom podniesienie uposażeń, bo za mało zarabiają. Tam dopiero jest Eldorado! Do tego "praca" w podkomisjach. Wystarczy zobaczyć, do jakich należy nasz p oseł. Promocja badmintona, produkcja nalewek i okowit i wiele innych... Kosobudzkiego zwolnili w Kaczkach - i ma nową pracę. Można? Można!

Przypominam, że prezes obiecał posłom podniesienie uposażeń, bo za mało zarabiają. Tam dopiero jest Eldorado! Do tego "praca" w podkomisjach. Wystarczy zobaczyć, do jakich należy nasz p oseł. Promocja badmintona, produkcja nalewek i okowit i wiele innych... Kosobudzkiego zwolnili w Kaczkach - i ma nową pracę. Można? Można!
Gość - tłuste koty w niedziela, 04 lipca 2021 09:39

No przecież matka byłego księdza Becia Szydło z PiS jasno i wyraźnie mówiła ,że te pieniądze im się należą.PiS= Nepotyzm.

No przecież matka byłego księdza Becia Szydło z PiS jasno i wyraźnie mówiła ,że te pieniądze im się należą.PiS= Nepotyzm.
Gość - Symp.PiS-u w niedziela, 04 lipca 2021 12:53

Wyborcy PiS i tak nie rozumieją słowa nepotyzm więc nie ma się czego bać panie i panowie z PiS.

Wyborcy PiS i tak nie rozumieją słowa nepotyzm więc nie ma się czego bać panie i panowie z PiS.
Gość - Symp.PiS-u w niedziela, 04 lipca 2021 12:52

Wyborcy PiS i tak nie rozumieją słowa nepotyzm więc nie ma się czego bać panie i panowie z PiS.

Wyborcy PiS i tak nie rozumieją słowa nepotyzm więc nie ma się czego bać panie i panowie z PiS.
Gość - no ładnie w sobota, 03 lipca 2021 23:20

Zniszczyli szkołę w Kaczkach Średnich. Zniszczą wszystkie szkoły powiatowe. Szkoda, że nikt nie obudził się na czas.... Czy ktoś zapyta dlaczego dodatek dla żony starosty został podniesiony? Czy ktoś zapyta gdzie pracuje "dziewczyna" Kosobudzkiego? Czy to nie czasem ten ośrodek, gdzie dyrektora mówi, że jest eldorado ??? Brawo PiS.

Zniszczyli szkołę w Kaczkach Średnich. Zniszczą wszystkie szkoły powiatowe. Szkoda, że nikt nie obudził się na czas.... Czy ktoś zapyta dlaczego dodatek dla żony starosty został podniesiony? Czy ktoś zapyta gdzie pracuje "dziewczyna" Kosobudzkiego? Czy to nie czasem ten ośrodek, gdzie dyrektora mówi, że jest eldorado ??? Brawo PiS.:p:p:p
Gość - Mariusz w sobota, 03 lipca 2021 09:10

Mam pytanie.
O ile więcej zarabiają nauczyciele szkół powiatowych od nauczycieli szkół miejskich?
Czy burmistrz Antosik równie dobrze dba o swoich nauczycieli jak Pan Starosta?

Mam pytanie. O ile więcej zarabiają nauczyciele szkół powiatowych od nauczycieli szkół miejskich? Czy burmistrz Antosik równie dobrze dba o swoich nauczycieli jak Pan Starosta?
Gość - ja w sobota, 03 lipca 2021 10:57

Nauczyciele mają pensje w "widełkach". Wszędzie tak samo. W szkole wiejskiej jest dodatek w wysokości 10% od podstawy, którego nie ma w miastach. Rózne mogą być jedynie premie - w zależności od zasobności budżetu szkoły, czyli po części organu prowadzącego (gminy lub miasta). No chyba, że nauczyciel ma nadgodziny - co się nie zdarza często, bo dzieci ubywa...

Nauczyciele mają pensje w "widełkach". Wszędzie tak samo. W szkole wiejskiej jest dodatek w wysokości 10% od podstawy, którego nie ma w miastach. Rózne mogą być jedynie premie - w zależności od zasobności budżetu szkoły, czyli po części organu prowadzącego (gminy lub miasta). No chyba, że nauczyciel ma nadgodziny - co się nie zdarza często, bo dzieci ubywa...
Gość - Wprost w piątek, 02 lipca 2021 23:06

Nauczyciele nie pamiętają albo nie chcą pamiętać jak marnie zarabiali w poprzednich latach przed tym PiS, na który tak teraz narzekają.Doskonale pamiętam tamte ich protesty i strajki. Wtedy faktycznie zarobki były niskie. Potem było wiele podwyżek i dziś zarabiają godziwie. Niech uczciwie publicznie pokażą swoje "paski" z wypłatami. I ile do tego mają w roku wolnego wakacje, ferie i inne.

Nauczyciele nie pamiętają albo nie chcą pamiętać jak marnie zarabiali w poprzednich latach przed tym PiS, na który tak teraz narzekają.Doskonale pamiętam tamte ich protesty i strajki. Wtedy faktycznie zarobki były niskie. Potem było wiele podwyżek i dziś zarabiają godziwie. Niech uczciwie publicznie pokażą swoje "paski" z wypłatami. I ile do tego mają w roku wolnego wakacje, ferie i inne.
Gość - jaja w sobota, 03 lipca 2021 09:01

Czy wypłata na poziomie 4 tys. zł netto po 30 latach pracy jest godziwa? 1/3 tej wypłaty to są dodatki - pod warunkiem, że pracuje się na wsi. Wówczas jest tzw. dodatek wiejski w wysokości 10%. W miastach tego nie ma. Do tego większość ma min. 2 dodatkowe kierunki podyplomowe, za które sami płacili (1,6-2 tys. semestr). A 18 godzin to pracuje może pan od wf. Z pewnością nie polonista, matematyk i inni robiący sprawdziany. Wakacje to miesiąc. Drugi - do dyspozycji Dyrektora.

Czy wypłata na poziomie 4 tys. zł netto po 30 latach pracy jest godziwa? 1/3 tej wypłaty to są dodatki - pod warunkiem, że pracuje się na wsi. Wówczas jest tzw. dodatek wiejski w wysokości 10%. W miastach tego nie ma. Do tego większość ma min. 2 dodatkowe kierunki podyplomowe, za które sami płacili (1,6-2 tys. semestr). A 18 godzin to pracuje może pan od wf. Z pewnością nie polonista, matematyk i inni robiący sprawdziany. Wakacje to miesiąc. Drugi - do dyspozycji Dyrektora.
Gość - Gosc w sobota, 03 lipca 2021 09:00

Podwyżki to były za poprzednich rządów poważne a nie za pisowskich. Wszyscy wypominają tzw godziny karciane które wprowadziła Hallowa a teraz pis chce zwiększyć wprost etat o dwie godziny. Kosobudzki szybko zapomniał, że był nauczycielem i stał się teraz typowym partyjnym urzędnikiem. Ale pis się a gdzieś trzeba będzie pracować

Podwyżki to były za poprzednich rządów poważne a nie za pisowskich. Wszyscy wypominają tzw godziny karciane które wprowadziła Hallowa a teraz pis chce zwiększyć wprost etat o dwie godziny. Kosobudzki szybko zapomniał, że był nauczycielem i stał się teraz typowym partyjnym urzędnikiem. Ale pis się a gdzieś trzeba będzie pracować;)
Gość - Emanuel w piątek, 02 lipca 2021 22:26

Obniżenie pensji nauczycieli to bandytyzm ! A dlaczego żaden polityczny klakier nie obciął sobie diet ? Przecież nic nie robią ! Za nic nie odpowiadają to jest eldorado mafijne które należy natychmiast ukrócić !!!

Obniżenie pensji nauczycieli to bandytyzm ! A dlaczego żaden polityczny klakier nie obciął sobie diet ? Przecież nic nie robią ! Za nic nie odpowiadają to jest eldorado mafijne które należy natychmiast ukrócić !!!
Gość - Zbyszek w piątek, 02 lipca 2021 21:53

Kosobudzki to jakaś pomyłka!!! niestety to nie jest właściwy człowiek na właściwym miejscu, ale cóż należy do partii to mu się stołek należy. Polityka PiS stołki dla swoich

Kosobudzki to jakaś pomyłka!!! niestety to nie jest właściwy człowiek na właściwym miejscu, ale cóż należy do partii to mu się stołek należy. Polityka PiS stołki dla swoich
Gość - Omni w piątek, 02 lipca 2021 21:36

Czego się dziwicie - Kosobudzki utopił prawie Kaczki, teraz utopi cały powiat (oświatę) Ktoś myślał, że to będzie inaczej ? Śmiać się mi tylko chce z tego. Cytując klasyka "Do jasnej cholery ..." gdzie byliście dyrektorzy i związkowcy, kiedy na początku kadencji im w D... wchodziliście Zostawią po sobie zgliszcza...

Czego się dziwicie - Kosobudzki utopił prawie Kaczki, teraz utopi cały powiat (oświatę):p Ktoś myślał, że to będzie inaczej ? Śmiać się mi tylko chce z tego. Cytując klasyka "Do jasnej cholery ..." gdzie byliście dyrektorzy i związkowcy, kiedy na początku kadencji im w D... wchodziliście ;) Zostawią po sobie zgliszcza...
Gość - Gosc w piątek, 02 lipca 2021 17:52

Zwiazkowcy, powiedzcie glosno, jak wygladaly "tzw." negocjacje ze starosta. Jak was lamal.

Zwiazkowcy, powiedzcie glosno, jak wygladaly "tzw." negocjacje ze starosta. Jak was lamal.
Gość - Gość w piątek, 02 lipca 2021 17:31

Pan Starosta mówi o oszczędnościach, obcinaniu dodatków. Ale czemu dotyczy to tylko jednej placówki? W innej wręcz przeciwnie - dodatki mają wzrosnąć. O co tu chodzi? Kto ma takie plecy?

Pan Starosta mówi o oszczędnościach, obcinaniu dodatków. Ale czemu dotyczy to tylko jednej placówki? W innej wręcz przeciwnie - dodatki mają wzrosnąć. O co tu chodzi? Kto ma takie plecy?
Gość - AS w piątek, 02 lipca 2021 16:53

Panie Seńko, jak można najpierw oszczędzać na nauczycielach, tnąć im dodatki do 1 złotówki!!! a później udawać (przed kamerami) że staje się w ich obronie??? Jest pan niewiarygodny po prostu.

Panie Seńko, jak można najpierw oszczędzać na nauczycielach, tnąć im dodatki do 1 złotówki!!! a później udawać (przed kamerami) że staje się w ich obronie??? Jest pan niewiarygodny po prostu.
Gość - Mario w piątek, 02 lipca 2021 21:03

Dodatek mieszkaniowy dla nauczycieli wiejskich o którym mówił Kosobudzki to rząd PIS w 2018 całkowicie zlikwidował wykreślając z karty nauczyciela.

Dodatek mieszkaniowy dla nauczycieli wiejskich o którym mówił Kosobudzki to rząd PIS w 2018 całkowicie zlikwidował wykreślając z karty nauczyciela.
Gość
wtorek, 26 października 2021

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.