„Nie dociskajmy kolanem, a zróbmy coś raz i porządnie”- czyli szykują się zmiany w budowie sali sportowej przy ILO

Sesja Rady Powiatu Tureckiego

Budowa sali sportowej przy Liceum Ogólnokształcącym w Turku to obecnie najważniejsza z planowanych inwestycji w infrastrukturę sportową w powiecie tureckim. Podczas sesji Rady Powiatu Tureckiego pod dyskusję poddano zmiany w budżecie. Jedna z nich dotyczyła właśnie sali sportowej. Środki na ten cel zostały zwiększone o 10 tys.zł.

Temat obiektu sportowego wciąż powraca, o czym pisaliśmy niejednokrotnie- Boisko jest ważne, ale priorytetem jest sala dla „Ogólniaka”.

O zakres zmian w tej kwestii spytał radny Mariusz Seńko.

-Chciałbym dopytać o kwestie związane ze zmianami w zakresie inwestycji w I Liceum Ogólnokształcącym. Czym podyktowana jest ta zmiana, co ma się dziać w ramach 10 tys.zł?-pytał radny.

Odpowiedzi na niniejsze pytanie udzielił starosta Dariusz Kałużny, który jak powiedział wzięte zostały pod uwagę wcześniejsze sugestie Andrzeja Wojtkowiaka.

-Temat też był już dyskutowany wielokrotnie. Poruszany na komisjach, zarządach. Jedno boisko będzie niewymiarowe. Tam brakowało 2-3 metry do tych 40 metrów, jeżeli chodzi o długość tego boiska. Projektant stwierdził że 10 tys. zł będzie kosztować poprawa tego projektu, żeby to boisko spełniało funkcję i było dostosowane do tych wymiarów, które pan radny zgłaszał. Do tej prośby ustosunkowaliśmy się pozytywnie- poinformował Dariusz Kałużny.

Według Mariusza Seńko błędem jest odwlekanie inwestycji w czasie biorąc pod uwagę choćby fakt podwójnego rocznika, który stanowił będzie nie lada wyzwanie. Według radnego jest możliwe, że inwestycja przez proponowane zmiany nie zostanie podjęta na czas co wiąże się z kolejnymi problemami.

-Ja uważam panie starosto, że popełniamy błąd przy tym działaniu. Przypominam sobie, że rozmawialiśmy o tym na ostatniej sesji. Termin oddania projektu był 15 marca, a do końca marca był termin na składanie wniosków na dofinansowanie inwestycji związanych z budową infrastruktury sportowej. Z tego wynika, że poprzez to 10 tys.zł, które będzie wprowadzone do budżetu ten projekt nie zostanie zakończony do końca marca i nie złożymy tego wniosku na budowę sali sportowej, więc cały proces się przesunie o rok i w tym momencie najwcześniej, być może będzie to końcówka 2020 roku, kiedy zaczniemy ten proces, a proszę pamiętać, że będziemy mieli przepełnienie, bo będą podwójne roczniki, które w Liceum Ogólnokształcącym będą się kształciły, więc opóźnienie tej inwestycji nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Znam argumenty kolegi Wojtkowiaka. Kolega nie przekona mnie, ja nie przekonam kolegi. Z tego co szybko szacuję, jeśli to będzie powiększenie o tą długość, a z tego co wiem chyba musiałoby być to przeliczone pomiędzy 6-10 % wartości inwestycji więc koszt wzrośnie około pół miliona złotych lub lepiej przy wydłużeniu tego boiska. Ja mogę się mylić. Analizy państwo przeprowadzicie, jaka różnica w kwocie będzie poprzez wydłużenie boiska. Ja jestem przeciwko tej zmianie. Uważam, że inwestycja powinna zostać zakończona 15 marca tak, jak była wpisana. Powinniśmy dokumentację odebrać, złożyć do końca marca wniosek i czekać za rozstrzygnięciem i budować tę salę gimnastyczną przy ILO, by podwójny rocznik mógł funkcjonować. Powinniśmy działać, by nie doprowadzić do sytuacji, że będziemy zmieniać koncepcje, pomysły i inwestycja się nadal nie rozpocznie- mówił radny Seńko.

Według starosty Dariusza Kałużnego o konieczności podjęcia inwestycji wiedziano już wcześniej, podobnie, jak o podwójnym roczniku. Działania podjęte powinny zostać już dawno, a projekt dokładniej przeanalizowany.

-Wiedzę na temat podwójnego rocznika mamy od dłuższego czasu. Trzeba było kroki wcześniej chociażby pod względem projektu przygotować już tak jak powinno być (…)Nie dociskajmy kolanem, a zróbmy coś raz a porządnie- mówił starosta.

Problem z bazą sportową przy Liceum Ogólnokształcącym jak wspomniał Mariusz Seńko istnieje od zawsze. Decyzję podjęto w poprzedniej kadencji wspólnie.

-Wiedzę posiadł Pan tak samo, jak i ja. Wówczas, kiedy pani minister edukacji ogłosiła tę informację, że to działanie będzie miało miejsce. Pewne kwestie i procesy, które zostały rozpoczęte, czy nasze plany które podjęliśmy są też uwarunkowania. Mówiliśmy, że robimy szkolnictwo zawodowe, bo taka była możliwość i dofinansowanie. I tam szły nakłady finansowe. Natomiast teraz przyszedł czas na liceum i trzeba tę kwestię zamknąć- mówił Mariusz Seńko.

Przykona: Auto dachowało w Żeroniczkach. Kierowca ...
Zabawa z ogniem, czyli „Piroman” w Browarze

Podobne wpisy

 

Komentarze 1

Gosc w sobota, 30 marzec 2019 15:09

Przecież Wojtkowiak dał się wykorzystać do odciągnięcia całej inwestycji w czasie. Powiat nie ma kasy na tą budowę. Pomysły Wojtkowiak prowadzą tylko do odkładania budowy w czasie. Przecież powiat nie przyzna się, że nie stać go na budowę sali, dlatego wymyślają "ulepszenia" by grać na czas. Nie zdziwię się gdy za kilka lat ktoś powie, że przez pomysły Wojtkowiaka LO nie ma nadal sali.

Przecież Wojtkowiak dał się wykorzystać do odciągnięcia całej inwestycji w czasie. Powiat nie ma kasy na tą budowę. Pomysły Wojtkowiak prowadzą tylko do odkładania budowy w czasie. Przecież powiat nie przyzna się, że nie stać go na budowę sali, dlatego wymyślają "ulepszenia" by grać na czas. Nie zdziwię się gdy za kilka lat ktoś powie, że przez pomysły Wojtkowiaka LO nie ma nadal sali.
poniedziałek, 22 lipiec 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.