"Nie róbmy sobie dowcipów", czyli nadzwyczajna sesja w sprawie odpadów i … dobrej woli

Sesja Rady Miejskiej w Turku

Rada Miejska w Turku po raz kolejny musiała zająć się tematem gospodarowania odpadów komunalnych. Zwołane w trybie nadzwyczajnym posiedzenie zapowiadało się na krótkie i merytoryczne. Potrzeba jego odbycia związana była z opiniami RIO na temat podjętych wcześniej uchwał. Radni miejscy jak zwykle nie omieszkali skupić się głównie na tematach pobocznym. Tym razem problemem okazał się sposób powiadamiania radnych o sesji.

RIO wszczęło postępowanie
Zwołanie w trybie nadzwyczajnym sesji Rady Miejskiej w Turku związane było z informacjami przekazanymi do magistratu z Regionalnej Izby Obrachunkowej. Organ nadzoru dopatrzył się błędów w podjętych wcześniej uchwałach dotyczących wyboru sposobu naliczania opłaty za śmieci oraz wzoru deklaracji.

- Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu zaplanowała na 12 lutego wszczęcie dwóch postępowań nadzorczych. W zeszłym tygodniu, tj. od momentu, kiedy uchwały zostały przesłane do RIO byliśmy w kontakcie z tym organem. Gdy tylko pojawiła się jakakolwiek podstawa do wszczęcia postępowania to oni się z nami skontaktowali – wyjaśniała wiceburmistrz Joanna Misiak-Kędziora.

Jak nadmieniła w praktyce orzeczniczej izb obrachunkowych w Polce istnieje wiele rozbieżności. Poznańska izba dopatrzyła się w turkowskich uchwałach niezgodności z prawem.

- Dostaliśmy sugestie w jaki sposób należy doprecyzować te uchwały – wskazała wiceburmistrz, dodając, że należy do podjętych wcześniej uchwał wprowadzić zmiany. Jeśli tego nie zrobi Rada Miejska to z pewnością RIO w Poznaniu uchyli te akty prawne.

Organ nadzoru miał zastrzeżenia w szczególności do wzoru deklaracji. RIO zasugerowało, że dobrze będzie, jeśli do załącznika wprowadzone zostanie to co było w treści uchwały. Poprawi to przejrzystość urzędowego druku. Uwagi dotyczyły także wyznaczonego przez Radę terminu płatności za odpady.

- Ze względu na to, że wprowadzamy opłaty od nieruchomości niezamieszkałych to dla nich również musimy dostosować termin. Oznacza to, że za miesiąc marzec płatność za te nieruchomości będzie możliwa w miesiącu kwietniu – tłumaczyła Misiak-Kędziora.

Wyjaśniła ona także tryb nadzwyczajnego zwołania sesji Rady Miejskiej. Jeśli byłaby zwołana po terminie wskazanym w uchwale, to konieczne byłoby przesunięcie wszystkich terminów wejścia w życie tych uchwał. Wówczas problemem byłoby również i to, że zarządcy nieruchomości wystąpili już do mieszkańców z wnioskami o podanie danych osobowych.

-Nie chcemy zrobić jeszcze większego zamieszania, stąd ta sesja nadzwyczajna - mówiła wiceburmistrz, dodając, że już kolejnego dnia zmodyfikowane uchwały zostaną przesłane do RIO.

(Za) daleko idąca dobra wola
Tradycyjny temat poboczny tym razem na sesji zaczął radny Wojtczak, który wskazał na poważne uchybienia związane z zawiadamianiem radnych o sesji. W niedziele za pośrednictwem poczty elektronicznej dostarczono mu pismo, w którym załączono uchwały będące przedmiotem obrad. Grzegorz Wojtczak zastanawiał się dlaczego wcześniej radni nie zostali poinformowani o porządku spotkania.

- Zostaliśmy o tej sesji poinformowani nie całkiem zgodnie z prawem. Mam troszeczkę wątpliwości. Po pierwsze, telefon od pani z biura rady był w godzinach ok. 16.00, co zdaje się już poza godzinami pracy. Nie umiała odpowiedzieć do końca jakie sprawy mają być na sesji poruszane, gdyż pewnie sama nie wiedziała czego ona dotyczy. Projekty uchwał, które powinny być dołączone do wniosku o zwołanie rady, ja otrzymałem wczoraj na skrzynkę mailową z adresu prywatnego od pani kierownik. Nie było napisane, że są to projekty uchwał, a pozmieniały się zapisy i paragrafy- żalił się radny Wojtczak, który na koniec prosił o wyjaśnienie na czyje zarządzenie e-mail został wysłany. Radny zwrócił uwagę także na stylistykę tej korespondencji.

W odpowiedzi na zarzuty głos zabrała Mariola Karzyńska-Siwek, która odniosła się do zaistniałej sytuacji.

- W momencie, kiedy wpływa wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, to zgodnie z naszym statutem, ja mam 7 dni na jej zwołanie. W tej sprawie zaistniała konieczność dostarczenia jutro rano stosownych projektów uchwał (do RIO – dop.), które dzisiaj będą procedowane. Dlatego jedynym racjonalnym terminem, który daje możliwość nie przedłużania składania deklaracji jest 12 lutego. Liczyłam na państwa dobrą wolę, ponieważ ta informacja wpłynęła dość późno. Przed 15.00 z biura rady obdzwaniano radnych. Dobra wola pani kierownik biura była taka, żeby przez weekend dostarczyć państwu dokumenty, żebyście mogli się z nimi zapoznać. Liczyłam na daleko idącą dobrą wolę na rzecz mieszkańców. Bo gdyby tej sesji nie było dzisiaj to terminy składania deklaracji musielibyśmy przesunąć na dzień 1 kwietnia, a to wywołałoby zamieszanie - tłumaczyła Mariola Kadrzyńska-Siwek.

Radny Wojtczak zgodził się z faktem, że skoro RIO wskazała na błędy to trzeba je naprawić. Ale wszystko powinno być przeprowadzone zgodnie z prawem. To, że wszystko jest de lege artis potwierdziła radca prawny Urzędu Miejskiego Anna Szczepocka. Poinformowała, że informacje do radnych dotarły w niedzielę popołudniu, a dzisiaj (poniedziałek) to ostatni dzień na podjęcie uchwały. Nie ma przeciwwskazań, żeby informacje były doręczane w ten sposób.

Głos w sprawie zabrał także radny Dariusz Jasak, który w poprzedniej kadencji był przewodniczącym Rady Miejskiej w Turku. Podniósł, że wprawdzie sesje zwołuje przewodniczący rady, ale powinien to zrobić poprzez doręczenie radnym odpowiedniego pisma. Jasak takowego nie otrzymał, co wywołało u niego różne przemyślenia.

- W niektórych sprawach możemy zostać przez jakichś dowcipnisiów potraktowani w taki sposób, że ktoś - a nie pani przewodnicząca - nam tę sesję dla dowcipu zwoła – mówił Jasak, obawiając się, że w przyszłości w związku z niedopełnianiem procedur, ktoś może zażartować sobie z radnych.

W trakcie głosowania Klub Radnych Ziemia Turkowska wstrzymał się od głosowania nad poprawkami zasugerowanymi przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Uchwała została przegłosowana głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Rada Miejska to nie gra w chińczyka. Zasad nie można zmieniać. Wszystko powinno odbywać się zgodnie z prawem i jego zasadami. Nie ma tu miejsca na okazywanie dobrej woli, ale należy postępować zgodnie z określonymi regułami. Jeśli rzeczywiście uchybiono przepisom dotyczącym trybu zwoływania sesji to RIO lub wojewoda, które będą kontrolować uchwałę, na pewno podejmą odpowiednie kroki. Nie należy jednak pominąć faktu, że kilkunastominutowa dyskusja po raz kolejny nic nie wniosła do przedmiotu sesji.

Klaudia Mruk ze specjalnym wyróżnieniem za osiągni...
Trwa rekrutacja do szkół i przedszkoli

Podobne wpisy

 

Komentarze 2

Gość - Miasto Turek w piątek, 14 luty 2020 13:52

Zapraszamy do zapoznania się z komunikatem Urzędu Miejskiego w sprawie opisanej w artykule sesji https://www.miastoturek.pl/?id=4984

Zapraszamy do zapoznania się z komunikatem Urzędu Miejskiego w sprawie opisanej w artykule sesji https://www.miastoturek.pl/?id=4984
Gość - Grzegorz w czwartek, 13 luty 2020 18:16

Tragedia pracownik urzędu pracuję do 16stej. Szok

Tragedia pracownik urzędu pracuję do 16stej. Szok
Gość
wtorek, 26 maj 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.