Przykona: Proboszcz przeprosił parafian po reakcji kurii

Parafia Psary

Kuria włocławska określiła zachowanie proboszcza z Psar jako „ nieewangeliczne i wysoce niestosowne”. Podczas niedzielnej mszy świętej ksiądz Grzegorz Ograbisz przeprosił wiernych, prosząc o przebaczenie i modlitwę.

Przypomnijmy, że ks. Grzegorz Ograbisz, który jest proboszczem w Psarach, spodziewał się zebrać na nowe drzwi do domu, w którym mieszka, niebagatelną sumę 29 650,00 zł. Niestety przeliczył się na ofiarności swoich parafian, którzy w datkach przekazali na ten cel jedynie 10 725,00 zł, co – jak wyliczył ksiądz – stanowi jedynie 36% ofiarności. Dlatego postanowił im podziękować w niecodzienny sposób. Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ

Po naszej publikacji niewielkimi Psarami zainteresowały się media z całej Polski, a ksiądz proboszcz musiał stawić się w Kurii. Tam miał przyznać się do błędu, a także zostać pouczony i zachęconym do poprawy. Podczas niedzielnej mszy świętej parafianie doczekali się przeprosin. Ksiądz Grzegorz Ograbisz mówił, że swoim zachowaniem jeszcze bardziej zniekształcił obraz kapłaństwa i kościoła, a użyte przez niego słownictwo było niewłaściwe, obraźliwe, poniżające i krzywdzące. Samą treść ogłoszenia nazwał nieprzemyślaną. Proboszcz obiecał, że więcej tak nie postąpi, prosił jednocześnie o przebaczenie, szansę na poprawę i modlitwę.

Wideo: Największe jasełka świata, czyli Orszak Trz...
Sprawdź, w które niedziele w 2020 roku zrobisz zak...

Podobne wpisy

 

Komentarze 12

Gość - rodos w środa, 08 styczeń 2020 00:28

W artykule proboszcz stwierdza, że : "tak mu dyktowało serce" do kamer telewizji już mówi coś innego: "napisałem to w złości". Wiążąc te dwa fragmenty można wywnioskować, że ksiądz w "sercu ma tylko złość" a parafianie to tylko chodzące książeczki czekowe. Parę lat wstecz w sądzie przeprosiny jemu nie wystarczały tylko stanowczo domagał się pieniędzy.

W artykule proboszcz stwierdza, że : "tak mu dyktowało serce" do kamer telewizji już mówi coś innego: "napisałem to w złości". Wiążąc te dwa fragmenty można wywnioskować, że ksiądz w "sercu ma tylko złość" a parafianie to tylko chodzące książeczki czekowe. Parę lat wstecz w sądzie przeprosiny jemu nie wystarczały tylko stanowczo domagał się pieniędzy.
Gość - Zofia w wtorek, 07 styczeń 2020 22:24

Wielki czas na kaczki.... Co miesiąc lista-masz, nie masz musisz dać, bo lista wraca. Księdza nic nie obchodzi czy masz na chleb czy nie... Najważniejsze, żeby kasa się zgadzała.... Koncert życzeń na mszy-ten taki, ten owaki. I zachowanie katechety, który jest szafarzem na ołtarzu też pozostawia dużo do życzenia, wręcz obraża ludzi, którzy do Kościoła chodzą dla Wiary i Boga, a nie po to, żeby,, spaść``z ołtarza. Bardzo liczna grupa osób przez takie zachowanie chodzi do kościoła do Turku

Wielki czas na kaczki.... Co miesiąc lista-masz, nie masz musisz dać, bo lista wraca. Księdza nic nie obchodzi czy masz na chleb czy nie... Najważniejsze, żeby kasa się zgadzała.... Koncert życzeń na mszy-ten taki, ten owaki. I zachowanie katechety, który jest szafarzem na ołtarzu też pozostawia dużo do życzenia, wręcz obraża ludzi, którzy do Kościoła chodzą dla Wiary i Boga, a nie po to, żeby,, spaść``z ołtarza. Bardzo liczna grupa osób przez takie zachowanie chodzi do kościoła do Turku
Gość - Ola w środa, 08 styczeń 2020 09:01

szafarz nadzwyczajny pomaga księdzu w udzielaniu Komunii w sytuacji, kiedy w kościele jest bardzo dużo ludzi i komunikowanie nie potrzebnie przedłuzało by Mszę. Nie powinien komunikować w kazdą niedziele. Co on tam więc robi?

szafarz nadzwyczajny pomaga księdzu w udzielaniu Komunii w sytuacji, kiedy w kościele jest bardzo dużo ludzi i komunikowanie nie potrzebnie przedłuzało by Mszę. Nie powinien komunikować w kazdą niedziele. Co on tam więc robi?
Gość - ja w poniedziałek, 06 styczeń 2020 20:32

Około milion tylko z haraczu który regularnie od lat co miesiąc zbiera się w kaczkach -gdzie ta kasa? Parking zrobiony za unijne dotacje wiec gdzie to poszło-może katecheta dostał? a może gdzieś indziej poszły - kto wie ten geniusz.

Około milion tylko z haraczu który regularnie od lat co miesiąc zbiera się w kaczkach -gdzie ta kasa? Parking zrobiony za unijne dotacje wiec gdzie to poszło-może katecheta dostał? a może gdzieś indziej poszły - kto wie ten geniusz.
Gość - Z regionu w wtorek, 07 styczeń 2020 10:41

Takie stwierdzenia, z oskarżaniem katechety to kolego uważaj, a może sam przytulasz te pieniądze...

Takie stwierdzenia, z oskarżaniem katechety to kolego uważaj, a może sam przytulasz te pieniądze...
Gość - ja w czwartek, 09 styczeń 2020 21:17

Taki z niego katecheta jak ze mnie biskup! Wykorzystuje Kościół do zrobienia kariery politycznej. Dlaczego nigdy nie podpisał się jako D.J., a zawsze jako" przewodniczący RM w Turku"? Czy jego głos był głosem całej RM?

Taki z niego katecheta jak ze mnie biskup! Wykorzystuje Kościół do zrobienia kariery politycznej. Dlaczego nigdy nie podpisał się jako D.J., a zawsze jako" przewodniczący RM w Turku"? Czy jego głos był głosem całej RM?
Gość - ja w poniedziałek, 06 styczeń 2020 20:20

++++

Gość - Ograbisz w poniedziałek, 06 styczeń 2020 17:24

Tak mu biskup nakazał przecież to nie były jego słowa czytając to nawet nie potrafł spojrzeć ludziom w oczy zero honoru

Tak mu biskup nakazał przecież to nie były jego słowa czytając to nawet nie potrafł spojrzeć ludziom w oczy zero honoru
Gość - Roman w poniedziałek, 06 styczeń 2020 17:23

To są pasożyty

To są pasożyty
Gość - M w poniedziałek, 06 styczeń 2020 15:38

Przeprosił bo zrobiło się głośno i biskup mu kazał więc to zrobił ale jak wszystko przycichnie to i tak chciwość da o sobie znać.

Przeprosił bo zrobiło się głośno i biskup mu kazał więc to zrobił ale jak wszystko przycichnie to i tak chciwość da o sobie znać.
Gość - Black w poniedziałek, 06 styczeń 2020 11:18

Teraz czas na Kaczki pani redaktor , polecam wszystkim czarnym brać przykład z ks.Frankowskiego " CO ŁASKA " a nie daj tyle i tyle .

Teraz czas na Kaczki pani redaktor , polecam wszystkim czarnym brać przykład z ks.Frankowskiego " CO ŁASKA " a nie daj tyle i tyle .
Gość - Jam w środa, 08 styczeń 2020 20:15

Z całym szacunkiem Czy ktoś kogoś zmusza żeby dawać na te listy ? Chce dam nie chce nie dam, przymusu nie ma. Takie moje zdanie. ps; Teraz się będziecie czepiali Księdza z Kaczek? On ludziom sporo pomógł.

Z całym szacunkiem Czy ktoś kogoś zmusza żeby dawać na te listy ? Chce dam nie chce nie dam, przymusu nie ma. Takie moje zdanie. ps; Teraz się będziecie czepiali Księdza z Kaczek? On ludziom sporo pomógł.
Gość
niedziela, 23 luty 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.