Radni wirtualni czy realni- czyli dokąd stoczyły się obrady Rady Miejskiej

Sesja Rady Miejskiej w Turku

Rozemocjonowani swoją aktywnością w mediach społecznościowych turkowscy radni tak pogrążyli się w dyskusji na tematy związane z internetowym hejtem, że ich wzajemne żale, pretensje i uwagi pochłonęły bez mała godzinę podczas obrad sesyjnych. W ten sposób Rada Miejska w Turku stała się swoistym fenomenem w całym powiecie. Tylko w tym samorządzie prywatne tematy wyrastają do rani wymagających powszechnej dyskusji, a wbrew temu co mówią włodarze, jak się okazuje zmartwienia mieszkańców spychane są na dalszy plan.

Kto się połaszczył na 400 zł, a kto nie umie liczyć?
Zaczęło się niewinnie. Radna Ewa Groncik chciała dowiedzieć się, jakie były powody odwołania Radosława Idzikowskiego z funkcji wiceprzewodniczącego Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej. Wówczas nikt się nie spodziewał, że temat ten niemal całkowicie zdominuje sesję. Radna Ewa Groncik poinformowała, że w momencie, gdy odwoływano wiceprzewodniczącego, przewodnicząca Komisji Zdrowia była nieobecna.

- Jasak bardzo rozpacza, że został odwołany z przewodniczącego. Teraz się znowu na te 400 zł połaszczył - mówiła radna Groncik.

W końcu głos postanowił zabrać wywołany do tablicy Dariusz Jasak.

- Ta dyskusja schodzi na niskie tory, pani wiceprzewodnicząca, trzeba dobrze liczyć, bo różnica pomiędzy dietą zastępcy przewodniczącego rady, a radnego to nie 400, a 800 zł. Chciałbym uzasadnić dlaczego podjąłem się zastępcy przewodniczącego Komisji Zdrowia. Tu nie chodzi o żadne pieniądze, nie chodzi o 800 zł. Na ostatniej sesji pani nie było a dzisiaj to zrobię, bo m.in. zastanawiam się dlaczego nie zostały podjęte kroki w sprawie tego hejtu, które organizujecie w internecie. Przekazałem materiały i pani przewodnicząca miała się ustosunkować, chciałem, żeby pani ustosunkowała się do swoich postów - mówił radny Jasak.

Przytoczył udostępniony przez Ewę Groncik, a „polajkowany” przez radnego Idzikowskiego post w którym, jak mówił Dariusz Jasak: „minister Kępę nazywa, że jest tępa”.

- Mamy większość w tej komisji i korzystamy z demokracji. Idzikowski ten bezczelny post u pani polubił. Czy wy umiecie w swoim gremium zrobić porządek, bo mojej osobie zarzucaliście, że stosuje hejt. Nie stosuje hejtu. Czy jesteście w stanie odwołać Marcina Deruckiego z funkcji wiceprzewodniczącego swojego klubu? Wy się tego nie wstydzicie i zostajecie na tych stanowiskach. Mi jest wstyd, ze piastujecie takie wysokie urzędy. Wpisujecie się w działalność hejterską, która ma miejsce także na ogólnopolskim rynku politycznym i medialnym - strofował przedstawicieli koalicji rządzącej miastem radny Jasak

Co kto lubi, czyli przegląd facebooka
Całość tych wywodów w osobliwy sposób skomentowała przewodnicząca rady.

- Jak byśmy się mieli odwoływać za lajki na facebooku to co drugi by stracił swoją funkcję - mówiła Mariola Kadrzyńska Siwek, a wtórowała jej Ewa Groncik, wskazując, że na chwilę obecną była i jest wolność słowa, wypowiedzi i wolność na facebooku.

- To co ja udostępniam i wstawiam to mam prawo tak sądzić. Przypomnę panu, jak bardzo się pan cieszył, że potrafił pan sporządzić satyrę - mówiła radna Groncik.

My w tym miejscu wspomnimy jednak, że to właśnie za facebookową działalność, która dla przewodniczącej Kadrzyńskiej-Siwek w odniesieniu do Ziemi Turkowskiej jest prywatna, radny Derucki tak ochoczo poddawał w osąd nikogo innego jak Dariusza Jasaka, nawołując przy tym także do jego - skutecznego z resztą - odwołania. Wówczas nikt z rządzącej koalicji nawet nie zająknął się na temat wolności słowa w mediach społecznościowych czy też prywatności publikowanych tam treści. W całej tej dyskusji na temat internetowych wypowiedzi próbowała przebić się jeszcze radna Niespodziańska, która podkreślała swoje niezadowolenie z odwołania Radosława Idzikowskiego, z którym dobrze jej się współpracowało. Radnej Niespodziańskiej nie spodobało się też, że Dariusz Jasak określił Radosława Idzikowskiego mianem „bezczelnego”.

- Bezczelny to brzydkie słowo, ale polubić post, w którym jest „Nazywam się Kępa i jestem tępa” pod obrazem minister a obecnie europosłanki, to jest bezczelne. Radnemu to nie przystoi, nie mówcie, że to nie jest ważny temat , ta nasza działalność w mediach społecznościowych, na wyrabianie opinii o nas, o radzie, o urzędzie, to ma znaczenie - odpowiedział Dariusz Jasak.

Dyskusja w tym tonie trwała ponad godzinę. Nie sposób jej tu w całości przytoczyć - na szczęście każdy ma dostęp do transmisji obrad z sesji Rady Miejskiej i sam może wyrobić sobie zdanie na temat rzeczywistości, w jakiej żyją miejscy radni. Bo rozmowy na sesji o profilach na facebooku utwierdzają w przekonaniu, że zdecydowanie różni się ona od tej, w której na co dzień funkcjonują mieszkańcy Turku. Trafnie z resztą ujął to sam burmistrz, stwierdzając:

- Godzina czasu minęła nic więcej się nie dowiedziałem, poza tym, ze żyjemy w wirtualnym świecie, a dobrze by było gdybyśmy żyli w realnym.

Jako redakcja iturek.net życzymy sobie dokładnie tego samego.

Udział uczniów z SP1 w Ogólnopolskim Biciu Rekordu...
Bardziej docenić nauczycieli - apeluje radna Maryl...

Podobne wpisy

 

Komentarze 9

Gość - Mariusz w sobota, 19 październik 2019 11:17

Radni mają swoją funkcję w radzie.o wiele większą ma burmistrz.to burmistrz jest reprezentantem miasta i miastem stosownie do posiadanej władzy zarządza
. jest w tej układanie kluczowy.ponosi także
odpowiedzialność.

Radni mają swoją funkcję w radzie.o wiele większą ma burmistrz.to burmistrz jest reprezentantem miasta i miastem stosownie do posiadanej władzy zarządza . jest w tej układanie kluczowy.ponosi także odpowiedzialność.
Gość - Bogusław w niedziela, 20 październik 2019 12:13

Ale jest słabizna!

Ale jest słabizna!
Gość - obywatel w piątek, 18 październik 2019 21:52

Sznowni radni miasta Turku zarówno PIS jak i ZT należało by wziąść się za pracę dla miasta i jego społeczeństwa a swoje sprawy medialne załatwiać gdzie indziej a już nie na sesjach bo oglądać się tego nie da za co wy pieniądze bierzecie co to ma być " Dlaczego Ja "

Sznowni radni miasta Turku zarówno PIS jak i ZT należało by wziąść się za pracę dla miasta i jego społeczeństwa a swoje sprawy medialne załatwiać gdzie indziej a już nie na sesjach bo oglądać się tego nie da za co wy pieniądze bierzecie co to ma być " Dlaczego Ja "
Gość - Obserwator w piątek, 18 październik 2019 15:18

Panie Jasak szeregowy Radny jak pan miał 1000 zł a jako wiceprzewodniczący 1400 jaka jest różnica hehe.

Panie Jasak szeregowy Radny jak pan miał 1000 zł a jako wiceprzewodniczący 1400 jaka jest różnica hehe.
Gość - Mieszkanka w piątek, 18 październik 2019 14:43

Panie Burmistrzu słabo to wygląda jak się Was ogląda. Widać, że macie problem z opozycją, która to trafnie Was punktuje...

Panie Burmistrzu słabo to wygląda jak się Was ogląda. Widać, że macie problem z opozycją, która to trafnie Was punktuje...
Gość - Sebastian w piątek, 18 październik 2019 13:27

właśnie! Temat wywołany przez radnych od burmistrza. Pewnie było takie ustalenie na klubie.
Drugiej stronie pozostała obrona. Całkiem udana.

właśnie! Temat wywołany przez radnych od burmistrza. Pewnie było takie ustalenie na klubie. Drugiej stronie pozostała obrona. Całkiem udana.
Gość - korektor w piątek, 18 październik 2019 13:00

a ta europoseł to nie nazywa się czasami Kempa, a nie Kępa?

a ta europoseł to nie nazywa się czasami Kempa, a nie Kępa?
Gość - Franciszek w piątek, 18 październik 2019 11:32

Jakie konkrety. ??? Trudno cokolwiek znależć.

Jakie konkrety. ??? Trudno cokolwiek znależć.
Gość - felek w piątek, 18 październik 2019 10:49

Konkrety z sesji pisać a nie pierdoły o hejcie

Konkrety z sesji pisać a nie pierdoły o hejcie
Gość
piątek, 22 listopad 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.