Raport Instytutu Badań Strukturalnych: Kończy się węgiel w regionie, czeka nas spowolnienie gospodarcze

kopalnia

W 2035 koniec gospodarki opartej na węglu w regionie, czeka nas spowolnienie gospodarcze związane z wyczerpywaniem się złóż węgla brunatnego – takiego zdania są autorzy analizy Instytutu Badań Strukturalnych.

We wtorek ukazał się raport Instytutu, w którym eksperci – Aleksander Szpor i Daniel Kierwa wskazują, że rozwój subregionu konińskiego jest zagrożony w głównej mierze ze względu na ograniczanie działalności głównego podmiotu gospodarczego, którym jest Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin. Zasoby węgla brunatnego w regionie kończą się, co skutkować będzie zmniejszeniem możliwości produkcji energii. W efekcie przełoży się to na spowolnienie gospodarcze całego regionu – zlikwidowane zostaną miejsca pracy oraz spadną dochody gmin. Skutki odczują wszyscy mieszkańcy. Eksperci Instytutu Badań Strukturalnych wskazują, że działalność ZE PAK opierająca się na eksploatacji i wykorzystaniu węgla brunatnego dobiegnie końca około 2035 roku.

Dane te są szczególnie pesymistyczne biorąc pod uwagę, że ZE PAK to wciąż największy pracodawca w subregionie konińskim i jednocześnie największy płatnik podatków oraz opłat lokalnych. Dla większości samorządów wpływy z kopalni i elektrowni były solidnym i stabilnym źródłem dochodów. Działalność sektora energetycznego to jednak – jak podkreślają autorzy analizy – negatywne konsekwencje, w szczególności w sektorze rolniczym oraz środowisku naturalnym.

Szpor i Kierwa upatrują recepty na gospodarczą stagnację m.in. w tworzeniu nowych miejsc pracy, ale w oparciu o kierunki pokrewne do branży wydobywczo-energetycznej. "Wskazujemy, że tworzenie nowych miejsc pracy w branżach pokrewnych do górnictwa oraz wsparcie procesu przekwalifikowywania może ułatwić zmiany struktury gospodarczej regionu. Jednocześnie wskazujemy, że dążenie do zachowania możliwie wysokich zdolności wytwórczych w ramach Grupy ZE PAK w oparciu o inne źródła energii jest pożądane zarówno z ekonomicznego, jak i społecznego punktu widzenia" – napisali w przytaczanym raporcie. Mieszkańcy, którzy stracą pracę w sektorze wydobywczym mogą poszukiwać jej w branży produkcji przemysłowej czy budownictwie, jednak muszą liczyć się z gorszymi warunkami pracy, szczególnie jeśli chodzi o wynagrodzenia. Autorzy raportu wskazują, że średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w Grupie ZE PAK w latach 2013 - 2017 wynosiło 6 tys. 358 zł.
 
for.yt

 

Malanów: "LZS Orzeł ReklamowyGadżet Osiecza" z puc...
Władysławów: Ławeczka wyrazem pamięci o historii

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.