Starosta Seńko nie działa przeciwko turkowianom. To burmistrz nie dopełnia wymogów formalnych

Image_1

Zrealizowano jedną z głównych inwestycji tej kadencji. Wodny plac zabaw, jak twierdzą rządzący z Turku cieszy się dużą popularnością. Dodają również, że inwestycja mogłaby nabrać większych rozmiarów, gdyby nie starosta turecki, który blokuje powstanie Centrum Sportów Wodnych. O stanowisko w tej sprawie nasza redakcja zapytała samego Mariusza Seńko.

Na portalach społecznościowych pojawiły się teksty nadesłane przez radną Mariolę Pacześną oraz Tomasza Michalaka należących do ugrupowania Ziemia Turkowska. W swych listach obarczają Starostę Tureckiego za wstrzymanie inwestycji, która miałaby powstać na terenie OSiR w Turku.

Jak powiedział Mariusz Seńko są sprawy w których wojewoda potrzebuje uzyskać pewnych uzupełnień, aby informacja była bardziej czytelna.

-Wojewoda zwraca na to uwagę i wskazuje, by poprosić burmistrza o przesłanie dokumentu, gdyż jest to potrzebne do rozstrzygnięcia i osiągnięcia pewności czy jest coś zgodne czy też nie. Tak było w poprzednim przypadku myjni czy też boiska na OSiRze- mówi starosta turecki.

Mariusz Seńko wyjaśnia, że przyjęte przez poprzednią Radę Miejską definicje przy poprzednio obowiązującym stanie prawnym były zgodne z tym, co obecnie widnieje w planie zagospodarowania przestrzennego. W międzyczasie jednak rozporządzenie uległo zmianie, a miasto nie dostosowało owych definicji do obowiązujących teraz przepisów prawa.

-Zalecane byłoby, albo zmienić plan zagospodarowania, albo zmienić te elementy w projekcie- wyjaśnia Mariusz Seńko.

W przypadku Centrum Sportów Plażowych, które miałyby powstać na terenie OSiR w Turku nie jest zapewniona odpowiednia powierzchnia, a konkretnie obszar biologicznie czynny.

Jak mówił starosta inwestycja mogłaby zostać podjęta od razu, gdyby zostały dopełnione formalności, a władze miejskie dostarczyły w odpowiednim czasie dokumenty.

-W mojej opinii burmistrz chyba nie był w stanie przedstawić dokumentu o który prosił wojewoda i zawiesił postępowanie w tej sprawie na swój wniosek. Wynika z tego, że nie byli w stanie dostosować jednego do drugiego, czyli albo planu do projektu, albo projektu do planu- mówił starosta.

Mariusz Seńko dodał, że kwestia byłaby rozstrzygnięta od razu gdyby tylko dostarczono niezbędną dokumentację. Według niego samorządowcy miejscy muszą popracować nad tym, jakie wnioski składają. Wnioski powinny być zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego, gdyż jeśli istnieje jakikolwiek błąd pojawiają się rozbieżności.

Pod wątpliwość poddany został fakt zbyt późnego przygotowania dokumentacji, a kwestia utraty dofinansowania powinna być drugorzędna. Obecnie samorządowcy z Turku skupić powinni się na szybkim znalezieniu wyjścia z sytuacji.

Starosta Turecki zapewnił, że absurdem byłoby gdyby działał przeciwko mieszkańcom. Zaznaczył przy tym, że to właśnie on jest radnym powiatowym wybranym z terenu miasta Turku i choćby dlatego chce sprzyjać jego rozwojowi.
Towarzystwo Samorządowe: Geotermia Turek szansą d...
Dariusz Jasak: W obronie Żołnierzy Wojsk Obrony Te...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
sobota, 24 sierpień 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.