„Szkoła odpowiedzialności, rozsądku i rozwagi” czyli powiat turecki przeznaczył pieniądze na respirator i zarządzanie kryzysowe

Sesja Rady Powiatu Tureckiego

Cała Polska walczy z koronawirusem. W każdym województwie rząd wyznaczył szpital zakaźny, który będzie przyjmować zakażonych pacjentów. Czy szpital w Turku w przyszłości będzie mógł się stać takim szpitalem? W trakcie dzisiejszej sesji rady powiatu, 18 marca, radni spierali się o ilość respiratorów, które powinny być zakupione do turkowskiej leczniczy. Mimo sporu doszli do porozumienia. W realizacji zamierzeń pomogą także budżety gminnych samorządów.

Koronawirus może wywoływać duszności i prowadzić do ciężkiego zapalenia płuc i niewydolności układu oddechowego. W takim przypadku konieczne jest podłączenie pacjenta pod respirator. Szpital w Turku dysponuje takim sprzętem, ale nie są to urządzenia mobilne. W trakcie ubiegłotygodniowego spotkania samorządowców powiatu tureckiego, które odbyło się 9 marca, padła propozycja, żeby dokonać jego zakupu. Na powiatową "zrzutkę" zgodzili się wójtowie i burmistrzowie wszystkich gmin. Największą część pokryć ma budżet powiatu tureckiego.

W związku z uzgodnieniami do porządku obrad XVIII sesji Rady Powiatu Tureckiego wprowadzono projekt zabezpieczenia 185.000 zł dla Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego na walkę z koronawirusem. Dodatkowo zabezpieczono z powiatowej kasy 56 887 zł na cel szczególny jakim jest zakup przenośnego respiratora, do którego dołożą się gminne samorządy. Przesuwane pieniądze będą pochodzić m.in. z kwoty, która pierwotnie miała być przeznaczona na zakup samochodu osobowego na potrzeby starostwa tureckiego.

Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił radny Andrzej Wojtkowiak, który zasugerował potrzebę zakupu dwóch respirator do szpitala w Turku.

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna, rozwojowa, przybywa codziennie zarażonych, wiec musimy zabezpieczyć sobie jeszcze większą ilość sprzętu potrzebnego do ratowania życia – mówił Wojtkowiak argumentując swój pogląd.

Przedstawiona propozycja nie spotkała się z aprobatą Dariusza Kałużnego.

- Decyzja o zakupie respiratora na potrzeby szpitala zapadła i on będzie. Brakuje środków czystości i innych. Tego sprzętu będziemy szukać, ale w tej chwili na rynku go nie ma. Proszę o spokój, panie radny Andrzeju, to jest - przepraszam - tani populizm – wskazywał starosta.

Głos rozsądku w tej kwestii przedstawiła także radna Krystyna Szkudlarek-Graczyk – z wykształcenia lekarz medycyny.

- Ja zawsze jestem zwolennikiem, aby wszystko kupić dla szpitala. Ale akurat zarażenia koronawirusa nie będziemy leczyć w naszym szpitalu, do tego są wyznaczone szpitale zakaźne. Możemy kpić wszystko, postawić, ale to nie będzie zdawać egzaminu - tłumaczyła radna. Oceniła, że zakup dwóch respiratorów do szpitala w Turku nie jest konieczny. Należy pamiętać, że ludzie chorują także na inne choroby i są inne potrzeby. Zaapelowała, żeby nie dać się ponosić emocjom związanym z epidemią.

Odnośnie planowanego zakupu wypowiedział się również radny Mariusz Seńko.

-Myślę że to jest dobra decyzja i może nie odbierałbym panu radnemu Andrzejowi Wojtkowiakowi inicjatywy. Nie ma tu raczej populizmu, ale troska, którą pan radny wyraża. I tak jak przewodniczący powiedział potrzebne było przekazanie środków na zarządzanie kryzysowe, żeby pan starosta miał możliwość dysponowania i reagowania szybko w sytuacjach, które mogą się zmieniać- mówił Seńko.

Zadowolenie z wypowiedzi włodarzy wyraził Władysław Karski, według którego wśród radnych widać szkołę odpowiedzialności, rozsądku oraz rozwagi.

Ostatecznie po dyskusji obecni na sesji radni jednogłośnie poparli przesunięcie 150 tys. na zarządzanie kryzysowe oraz zakup jednego respiratora do szpitala w Turku. Niebawem samorządy gminne będą podejmować uchwały przekazujące po 5 tys. zł na ten cel, do czego z uznaniem odniósł się Dariusz Kałużny, przywołując także przeznaczenie po 100 tys. na zakup tomografu. Warto zauważyć, że dziś powiatowi radni mimo różnic i momentami burzliwej dyskusji potrafili dojść do porozumienia w obliczu zagrożenia koronawirusem.

-Mamy sytuację specyficzną. Chciałbym przekazać, że na godz. 16.38 nie ma zakażonych w powiecie tureckim. Bardzo dziękuję wszystkim służbom, ratownikom, lekarzom, pielęgniarkom za ich ciężką pracę. Bardzo szybko zadziałaliśmy. Dziękuję wszystkim włodarzom powiatu tureckiego – ocenił sytuacje epidemiologiczną w powiecie Dariusz Kałużny i dodał, że mimo zagrożenia „życie toczy się dalej”.

 

Mniej interwencji w policji. Priorytet to walka z ...
Mniejsze pensum dla nauczycieli przedmiotów zawodo...

Podobne wpisy

 

Komentarze 4

Gość - Gosc w poniedziałek, 30 marzec 2020 09:34

Oburzanie się przez starostę z pisu na populizm to jak żale złodzieja, że go okradli

Oburzanie się przez starostę z pisu na populizm to jak żale złodzieja, że go okradli;)
Gość - K.N. w czwartek, 26 marzec 2020 12:25

A gdzie się podział nasz genialny poseł znający się na wszystkim? najbardziej na ratowaniu naszego szpitala!!!!

A gdzie się podział nasz genialny poseł znający się na wszystkim? najbardziej na ratowaniu naszego szpitala!!!!
Gość - Zzz w czwartek, 19 marzec 2020 20:44

Czy ktoś wreszcie zapyta tych panów starostów, co konkretnego zrobili dla mieszkańców powiatu w obliczy zagrożenia. Zwołują narady, zespoły spotykają się radzą, myślą i co z tego wynika. Zero informacji konkretnych. Głowni doradcy to strażacy. Namiot ustawili pod szpitalem który nie jest wyznaczony jako zakaźny na zasadzie coś robimy niech ludzie widzą. Nikt nawet nie spyta dlaczego jeden a nie co najmniej 3.Średnio zorientowani w sprawie wiedzą o co chodzi. Ale to przerasta ich percepcję. Polityka informacyjna dno. A radni łykają te farmazony.

Czy ktoś wreszcie zapyta tych panów starostów, co konkretnego zrobili dla mieszkańców powiatu w obliczy zagrożenia. Zwołują narady, zespoły spotykają się radzą, myślą i co z tego wynika. Zero informacji konkretnych. Głowni doradcy to strażacy. Namiot ustawili pod szpitalem który nie jest wyznaczony jako zakaźny na zasadzie coś robimy niech ludzie widzą. Nikt nawet nie spyta dlaczego jeden a nie co najmniej 3.Średnio zorientowani w sprawie wiedzą o co chodzi. Ale to przerasta ich percepcję. Polityka informacyjna dno. A radni łykają te farmazony.
Gość - Ala w czwartek, 19 marzec 2020 18:52

Kiedy służby walczą z pandemią, to z_ca k_nta głównego Przybyła siedzi na sesji powiatu w Turku. Rozumię że jego rady niewiele się przydadzą w kraju ale chociaż pozory by zachował.

Kiedy służby walczą z pandemią, to z_ca k_nta głównego Przybyła siedzi na sesji powiatu w Turku. Rozumię że jego rady niewiele się przydadzą w kraju ale chociaż pozory by zachował.
Gość
niedziela, 31 maj 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.