Tuliszków: Limit chaosu przekroczony, czyli radni dokończyli przerwaną sesję

Sesja Rady Gminy Tuliszków

Sesja Rady Gminy i Miasta Tuliszków, rozpoczęła się w środę, 19 lutego, ale swoją kontynuację miała dwa dni później. Za drugim podejściem udało się radnym przyjąć zgłoszone przez burmistrza autopoprawki do budżetu - co więcej - byli przy tym jednomyślni. Nie oznacza to jednak, że obyło się bez dyskusji i korekt w samorządowym budżecie.

Autopoprawki bez zastrzeżeń

- Limit chaosów i błędów przy opracowywaniu projektów został przekroczony. Autopoprawki powinny występować sporadycznie i nie w takiej formie. Każdy projekt opracowany prawidłowo, zaopiniowany przez prawnika nie wymaga autopoprawek. Sądzę, że pan mecenas podziela to stwierdzenie - tak rozpoczął drugą część obrad przewodniczący rady Andrzej Janczewski, dodając że ma nadzieję, iż wszyscy wyciągną stosowne wnioski z zaistniałej sytuacji.

Przypomnijmy, że sesję przerwano na wniosek Wita Brylińskiego, który powoływał się na paragraf 24 pkt.2 Statutu Gminy i Miasta Tuliszków, chcąc zyskać czas zaznajomienie się z autopoprawkami wprowadzonymi przed środową sesją (szerzej pisaliśmy o tym TUTAJ. Obecny na sesji radca prawny wyjaśnił, że zmiany wymagały m.in. terminów wejścia w życie stosownych uchwał.

Wspomniane autopoprawki dotyczyły wprowadzenia do Wieloletniej Prognozy Finansowej 34 tys. zł z tytułu odzyskanego podatku VAT. Z tych pieniędzy samorząd planuje sfinansować m.in. wkład własny do inwestycji, które starają się o środki z programu Wielkopolskiej Odnowy Wsi. Pieniądze te rozpisano w wydatkach na takie inwestycje jak zakup namiotów/pawilonów oraz budowę altany i zagospodarowanie terenu w miejscowości w Grzymiszew, a także m.in. oczyszczenie stawu i zagospodarowanie terenu w miejscowości Piętno. Wszystkie autopoprawki tym razem zostały przyjęte bez głosu sprzeciwu.

Drogi niezmiennie na pierwszym planie

Wiceprzewodniczący rady Wit Bryliński nie krył swojego zadowolenia ze zmian, które zaproponowano do budżetu, pytając jednocześnie o kwestie inwestycji drogowych.

- Chciałbym wyrazić zadowolenie ze pan burmistrz się zreflektował i nie zabiera 20 tys. zł. strażom pożarnym. Na bezpieczeństwie nie można oszczędzać i cieszę się, że ta zmiana została wycofana. Mamy sześć kolejnych dokumentacji na budowę dróg. Ile mamy już ich gotowych, które można wdrożyć do realizacji, ile złożono wniosków na dofinansowanie do Urzędu Marszałkowskiego czy do Funduszu Dróg Samorządowych? - pytał wiceprzewodniczący rady.

Jak wyjaśnił burmistrz Krzysztof Roman, obecnie nie ma żadnej dokumentacji spełniającej wymagania FDS. Dwa wnioski zgłoszono jednak do programu przebudowy dróg polnych. Dwie drogi, które mogłyby być wykonane w ramach Funduszu Dróg Samorządowych to ul. Patrzykąta i trasa z Tuliszkowa do Krępy.

Środki na wykonanie dokumentacji uwzględniono w zaproponowanych radnym zmianach budżetowych. Zgadzając się na nie, radni dać mogą zielone światło na przystąpienie do prac związanych z opracowywaniem dokumentacji projektowych. Podobnie zrobiono z ul. Kasprzaka, która powróciła do samorządowego budżetu.

-Wracamy do tego , co było i staramy się o te dwie nowe, do których nie jestem szczególnie przekonany, ale w rozmowach z mieszkańcami wnoszą oni aby coś z nimi zrobić. Nie wiem czy przewidziana kwota jest adekwatna , ale to sygnał ze strony rady, aby się tym zająć - wyjaśniał burmistrz Krzysztof Roman.

Przewodniczący rady dopytywał, z kim burmistrz podejmuje decyzje o wprowadzeniu inwestycji do projektu uchwały. Krzysztof Roman wyjaśnił, że część to inwestycje przeniesione z zeszłego roku, pozostałe zgłaszają sami radni i mieszkańcy.

Każda droga jest ważna, czyi wszystko jest kwestią kolejności

Zanim przegłosowano wszystkie zmiany w samorządowych finansach Aleksandra Nawara zgłosiła wniosek formalny, aby wykreślić z budżetu dokumentację na drogę Sarbicko-Józinki , na którą zaplanowano ponad 66 tys. zł. W to miejsce zaproponowała wykonanie dokumentacji na projekt ul. Mickiewicza za kwotę ponad 16 tys. zł oraz zabezpieczenie 50 tys. zł na wykonanie odcinka Tarnowa-Kaliska.

Radna Nawara od długiego czasu walczy o naprawę drogi, przy której znajduje się 15 budynków, a dzieci każdego pokonują tą trasą drogę do szkoły. Liczący ponad dwa kilometry długości odcinek jest w tak tragicznym stanie, że gdy - jak wspominała radna - podczas gaszenia pożaru lasu zakopał się tam wóz strażacki, rolnicy musieli wyciągać go traktorami.

W ubiegłym roku zabezpieczone było na dokumentację 30 tys. kwota ta nie wystarczyła, ponieważ najtańsza oferta na dokumentację opiewała na 70 tys. Zadanie zadem wycofano.

- Teraz próbuję zabezpieczyć 50 tys., mam nadzieję, że pan burmistrz te 30 tys. dołoży z tego, co było w zeszłym roku - mówiła radna.

Niestety, jak zauważył burmistrz zeszłoroczny budżet, czyli także owe 30 tys. zł, wygasł.

- Takich dróg na terenie gminy jest bardzo dużo, my je wszystkie musimy zrobić, kwestia kolejności - zaznaczył Krzysztof Roman.

Radna Magdalena Danisz zapytała o to, dlaczego wykreślona ma być akurat dokumentacja na drogę Sarbicko - Józinki.

- Jeśli państwo sobie życzą, to ja złoże projekt na wycofanie wszystkich dróg, żeby uzbierać na tę dokumentacje - odpowiedziała radna Nawara.

Pojawiły się głosy, że to jednak droga w Sarbicku jest ważniejsza, bo łączy drogi odciążając część trasy powiatowej. Ta droga również jest w fatalnym stanie, a bezpośrednio przy niej znajduje się siedem domów.

- Prosty odcinek wyjdzie dużo taniej za 66 tys będziemy mieć przygotowana kompletną dokumentację - wskazywał burmistrz.

Drugi z wniosków Aleksandry Nawary dotyczył ul. Mickiewicza. Tutaj radni argumentowali, że to jedna z ulic, które są najbardziej uczęszczane i już dawno powinna być wyremontowana. Pojawiły się nawet głosy, że mieszkańcy przewracając się na ul. Mickiewicza łamią ręce, nogi i kaleczą się.

Ostatecznie głosami ośmiorga radnych przyjęto wniosek o wykreślenie dokumentacji na drogę Sarbicko-Józinki. Zmiany w finansach, wraz z autopoprawkami i wnioskiem Aleksandry Nawary przyjęto 13 głosami za, przy dwóch wstrzymujących.

Brudzew: Druhowie z Galewa najlepsi w halowej piłc...
Przedstawiamy tegorocznych maturzystów ZST w Turku

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 06 lipiec 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.