Tuliszków: Przepompownia w Grzymiszewie zepsuta, chociaż nigdy nie pompowała

Przepompownia

Przepompownia w Grzymiszewie istnieje od roku i w tym czasie nie przepompowała ani jednego litra ścieków. Jak się okazuje niezasilana instalacja uległa poważnej awarii. Najprawdopodobniej samorząd będzie musiał ponieść koszty tej naprawy.

-Mamy poważną awarię tłoczni w Grzymiszewie i musimy ponieść tego koszty z jej usunięciem, chociaż nie przepompowała ani jednego litra ścieków. Przez rok stania bez zasilania doszło do awarii niektórych urządzeń. Mam nadzieję, że nie będą to awarie kosztowne i będziemy mogli spokojnie już rozpocząć podłączanie mieszkańców - wskazywał burmistrz Krzysztof Roman podczas ostatniej sesji rady miejskiej w Tuliszkowie.

W pierwszej kolejności do przepompowni miałaby zostać podłączona szkoła i przychodnia. Wszystko opóźnia się jednak ze względu na awarię. Przewodniczący rady Andrzej Janczewski dopytywał dlaczego gmina ma ponosić koszty i co z gwarancją na urządzenia. Krzysztof Roman wyjaśnił, że najpierw trzeba ponieść koszty dotyczące wszystkich urządzeń z przepompowni.

Producenci i wykonawcy zrzucają winę na samorząd, ze względu na to, że przez rok nic nie pracowało, a więc mogło dojść do zapieczenia urządzeń. Do awarii mógł doprowadzić brak zasilania. Jeśli jednak okaże się, że była to wada fabryczna, samorząd będzie się dopominać o zwrot poniesionych kosztów.

Dlaczego przez taki długi okres czasu powstała inwestycja nie funkcjonowała? Jak tłumaczył Krzysztof Roman poprzedni burmistrz w projekcie nie założył potrzebnego podłącznia energetycznego.
Weź udział w Charytatywnym Koncercie Noworocznym! ...
Finał I Konkursu Wiedzy o Powstaniu Wielkopolskim

Podobne wpisy

 

Komentarze 3

Gość - Mar Marcin w niedziela, 19 styczeń 2020 08:19

BZDURA!! Jeśli nigdy to nie chodziło to nie ma prawa do tego dojść. Nowe urządzenia są zakonserwowane itd. Aby nie wystąpiła korozja oraz mogło przeleżec długi czas np. W magazynie. A nawet gdyby to się stało to da się to naprawić w max 3h. Może jakaś firma za mało jeszcze zarobiła?

BZDURA!! Jeśli nigdy to nie chodziło to nie ma prawa do tego dojść. Nowe urządzenia są zakonserwowane itd. Aby nie wystąpiła korozja oraz mogło przeleżec długi czas np. W magazynie. A nawet gdyby to się stało to da się to naprawić w max 3h. Może jakaś firma za mało jeszcze zarobiła?
Gość - Ja2 w sobota, 18 styczeń 2020 23:17

Zabezpieczenie na Grzymiszew było wystarczające i mogło to chodzić już dawno, ponad ROK temu

Zabezpieczenie na Grzymiszew było wystarczające i mogło to chodzić już dawno, ponad ROK temu
Gość - Ja w sobota, 18 styczeń 2020 23:13

Wina nowego burmistrza, wymyślił że zabezpieczenia za słabe bo podłączy jeszcze piętno i wielopole za 50lat,,,,ha ha

Wina nowego burmistrza, wymyślił że zabezpieczenia za słabe bo podłączy jeszcze piętno i wielopole za 50lat,,,,ha ha
Gość
wtorek, 25 luty 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.