Turek: Podpalenie PROFIm wykluczone. Śledztwo potrwa kilka miesięcy 

Profim-po-pozarze

 Oficjalna przyczyna pożaru w PROFIm nie jest jeszcze znana. Do tego wymagane będą opinie biegłych - tak wynika z informacji przekazanych przez rzecznika konińskiej prokuratury, Aleksandrę Marańdę. Prawdopodobnie jednak ogień pojawił się w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.

 

W sprawie pożaru, do którego doszło tydzień temu na terenie firmy PROFIm muszą wypowiedzieć się biegli z zakresu pożarnictwa i budownictwa. Ustalenie oficjalnej przyczyny zdarzenia jest trudne, ze względu na to, że oględziny spalonego obiektu są niemożliwe - konstrukcja grozi zawaleniem i - jak mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie - hala musi zostać rozebrana. Postępowanie może więc potrwać nawet kilka miesięcy. Prokuratura potwierdza natomiast, że wykluczono podpalenie. 

 

Wstępnie poniesione straty szacowane są na 300 mln zł, a ubezpieczenie zakładu wynosiło 100 mln zł. 

 

Arkadiusz Przybyła nowym p.o. Wielkopolskiego Kome...
Tuliszków: Nie będzie dowozów do szkół? Burmistrz ...

Podobne wpisy

 

Komentarze 3

Gość - Gość w piątek, 06 grudzień 2019 15:51

Oględziny niemożliwe a już wiedzą że to nie podpalenie.

Oględziny niemożliwe a już wiedzą że to nie podpalenie.
Gość - gość w czwartek, 05 grudzień 2019 14:29

kwoty start oraz ubezpieczenia wyssane z palca...

kwoty start oraz ubezpieczenia wyssane z palca...
Gość - gość w czwartek, 05 grudzień 2019 14:26

kwoty strat oraz ubezpieczenia wyssane z palca..

kwoty strat oraz ubezpieczenia wyssane z palca..
Gość
niedziela, 05 kwiecień 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.