W kontenerach mieszanka, zamiast segregacji

Segregacja odpadów

Komisja Komunalna Rady Miejskiej Turku zebrała się w piątek, 15 marca 2019 r. na Osiedlu Wyzwolenia. Radni sprawdzali, jak i czy w ogóle mieszkańcy segregują odpady.

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Sp. z o.o., zajmujące się odbiorem odpadów komunalnych z terenu miasta alarmuje, że turkowianie praktycznie nie segregują odpadów. Ponad 90% odpadów z Turku to odpady niesegregowane. Wszystkie odpady z Turku trafiają do Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”. Jeśli mieszkańcy prawidłowo segregowali odpady. czyli np. w pojemnikach na szkło nie było folii, a w pojemnikach na plastik i metal nie było szkła, wówczas opłata w „Orlim Stawie” wynosi ok. 8 zł za tonę. Jeśli jednak pracownicy „Orlego Stawu” znajdą w segregowanych śmieciach, odpady źle posegregowane, wówczas opłata za tonę wzrasta do ok. 300 zł. To olbrzymia różnica. O tym wszystkim podczas spotkania Komisji Komunalnej mówił Mirosław Wypiór, prezes PGKiM Sp. z o.o. zaznaczając, że ceny z roku na rok są wyższe. W roku 2020 cena odpadów niesegregowanych wynosić będzie już ok. 330 zł za tonę. Do tego w Sejmie trwają prace nad ustawą zwiększającą opłaty za odpady niesegregowane do czterokrotności stawki za śmieci segregowane, i do tego zróżnicowania mają zostać zobowiązane gminy.

Radosław Idzikowski, przewodniczący Komisji Komunalnej, zaproponował, aby radni po prostu zajrzeli do kontenerów na odpady i sprawdzili, jak sprawa wygląda. W końcu Osiedle Wyzwolenia to największe osiedle w mieście, a zatem największa produkcja odpadów. Już w pierwszym pojemniku nie było dobrze, a z każdym kolejnym wszyscy utwierdzali się w przekonaniu, że segregacji nie ma. W pojemnikach na szkło były plastikowe folie i kartony. W pojemnikach na plastik radni znaleźli papier. Zaś w pojemnikach na papier były butelki. Komisja była świadkiem sytuacji, w której jeden z mieszkańców przyniósł z worku foliowym butelki i wrzucił je do kontenera na... bioodpady.

Radni biorący udział w zebraniu komisji zostali przekonani do tego, że trzeba wprowadzić zmiany w systemie gospodarowania odpadami.

źródło: miastoturek.pl

Budowa bez niespodzianek. Jak wybrać dobre produkt...
Adrian Skopiński z Turku wystąpi w programie „Śpie...

Podobne wpisy

 

Komentarze 2

Gość - Drahio w środa, 20 marzec 2019 17:04

Przecież ludzie którzy zgłosili, że nie będą segregować odpady i płacą więcej za śmieci wrzucają zmieszane śmieci do kontenerów.

Przecież ludzie którzy zgłosili, że nie będą segregować odpady i płacą więcej za śmieci wrzucają zmieszane śmieci do kontenerów.
Gość - Marek Dutkowski w środa, 20 marzec 2019 15:39

Do Radosław Idzikowski:

Szanowny Panie

Jeżeli chce Pan egzekwować od mieszkańców sumienności w kwestii segregowania śmieci, proszę w pierwszej kolejności rozwiązać problem „podrzucania” śmieci przez podjeżdżające samochody osób nie zamieszkałych na Osiedlu Wyzwolenia. W dużej mierze są to luksusowe auta, więc mówimy tutaj o cwaniakach, którzy kombinują, podrzucając śmieci ze swoich domków do śmietników na Os. Wyzwolenia. Ogólny dostęp do śmietników powoduje, że trafiają do nich m.in. gruz budowlany, odpady poremontowe, worki z odpadami z działek (skoszona trawa), elektro-śmieci , opony itd. Itd.

Kwestia egzekwowania prawidłowego sposobu segregowania śmieci przy obecnym stanie rzeczy graniczy z cudem. Proszę zatem wygrodzić miejsca składowania śmieci + furtka zamykana na klucz (każdy mieszkaniec miałby swój klucz) + monitoring miejsca składowania śmieci. Wtedy wrócimy do tematu.

Dodatkowo, jeżeli tak wnikliwie analizuje Pan sytuację na Os. Wyzwolenia, proponuję Panu oraz całej pielgrzymce osób tak gorliwie zaangażowanych w sytuację na Os. Wyzwolenia odwiedzić park Tura w piątek / sobotę w godzinach wieczornych, gdzie rozwydrzone hordy młodzieży ryczą (często po kilkanaście osób) + gra muzyka z głośników bezprzewodowych do późnych godzin nocnych. Pomijam fakt libacji alkoholowych, potłuczonych butelek i ogólnego śmietnika pozostawionego następnego dnia w okolicach ławek (śmieci nie są posegregowane, dla ścisłości). Proceder szczególnie widoczny w porach wiosna / lato. Instalacja kamery na bloku Os. Wyzwolenia 17 pozwoliłaby wyeliminować ten proceder, może niecałkowicie, ale warto spróbować.

Proszę zatem spojrzeć na problem z szerszej perspektywy, niż otwór wlotowy do kontenera. Dziękuję.

Do Radosław Idzikowski: Szanowny Panie Jeżeli chce Pan egzekwować od mieszkańców sumienności w kwestii segregowania śmieci, proszę w pierwszej kolejności rozwiązać problem „podrzucania” śmieci przez podjeżdżające samochody osób nie zamieszkałych na Osiedlu Wyzwolenia. W dużej mierze są to luksusowe auta, więc mówimy tutaj o cwaniakach, którzy kombinują, podrzucając śmieci ze swoich domków do śmietników na Os. Wyzwolenia. Ogólny dostęp do śmietników powoduje, że trafiają do nich m.in. gruz budowlany, odpady poremontowe, worki z odpadami z działek (skoszona trawa), elektro-śmieci , opony itd. Itd. Kwestia egzekwowania prawidłowego sposobu segregowania śmieci przy obecnym stanie rzeczy graniczy z cudem. Proszę zatem wygrodzić miejsca składowania śmieci + furtka zamykana na klucz (każdy mieszkaniec miałby swój klucz) + monitoring miejsca składowania śmieci. Wtedy wrócimy do tematu. Dodatkowo, jeżeli tak wnikliwie analizuje Pan sytuację na Os. Wyzwolenia, proponuję Panu oraz całej pielgrzymce osób tak gorliwie zaangażowanych w sytuację na Os. Wyzwolenia odwiedzić park Tura w piątek / sobotę w godzinach wieczornych, gdzie rozwydrzone hordy młodzieży ryczą (często po kilkanaście osób) + gra muzyka z głośników bezprzewodowych do późnych godzin nocnych. Pomijam fakt libacji alkoholowych, potłuczonych butelek i ogólnego śmietnika pozostawionego następnego dnia w okolicach ławek (śmieci nie są posegregowane, dla ścisłości). Proceder szczególnie widoczny w porach wiosna / lato. Instalacja kamery na bloku Os. Wyzwolenia 17 pozwoliłaby wyeliminować ten proceder, może niecałkowicie, ale warto spróbować. Proszę zatem spojrzeć na problem z szerszej perspektywy, niż otwór wlotowy do kontenera. Dziękuję.
Gość
wtorek, 26 maj 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.