Władysławów: Czy ktoś ograniczył radnym prawo do zasiadania w komisji?

Sesja Rady Gminy Władysławów

-Ograniczając liczbę radnych w komisjach rada nie zapewnia każdemu prawa zasiadania w nic - grzmiał podczas dzisiejszej sesji Zbigniew Kusz, wspierany dzielnie przez Jacka Kalinowskiego. Finału polemiki pomiędzy dwójką radnych, a przewodniczącą Krystyną Michalak doczekamy się jednak dopiero na kolejnej sesji Rady Gminy Władysławów.

Zbigniew Kusz domagał się poszerzenia składu ilościowego komisji stałych rady, powołując się na art. 24 Ustawy o Samorządzie Gminnym (pkt 1. Radny jest obowiązany brać udział w pracach rady gminy i jej komisji oraz innych instytucji samorządowych, do których został wybrany lub desygnowany).

Będąc wyrazicielem zdania klubu „Niezależnych” podkreślał, że zawężenie składów komisji do pięciu osób ograniczyło prawo części radnych do zasiadania w komisjach stałych. I na tym pojęciu trzeba się zatrzymać, bo radni mieli poważny problem ze sprecyzowaniem, które to komisje określić trzeba, jako stałe.

Otóż Kalinowski i Kusz, nie powołując się na żadne przepisy twierdzą, że m.in. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji nie jest komisją stałą. Tutaj na jaw wyszła jednak nieznajomość statutu gminy i prawa samorządowego przez - bądź co bądź - doświadczonych już radnych.

Przewodnicząca rady Krystyna Michalak przytoczyła art 22. statutu gminy Władysławów, w którym wymienione są wszystkie działające w jej ramach komisje stałe. Trzeba też wspomnieć że radni sami podczas II sesji w tej kadencji przegłosowali składy ilościowe wszystkich tych komisji. Sesja ta nie miała miejsca dawno, bo zaledwie w czwartek, 29 listopada. Wówczas każdy z 15 radnych znalazł się w składzie minimum jednej komisji.

Po kilku dniach radni niezależni doszli jednak do wniosku, że ich prawo do zasiadania w komisjach stałych zostało… pogwałcone. Chodzi o to, że w składzie trzech komisji nie znaleźli się Zbigniew Trocha, Jacek Kalinowski oraz Jakub Zioła.

Po trwającej bez mała pół godziny dyskusji chyba wszyscy jej uczestnicy, o obserwatorach nie wspominając, zdawali się powoli gubić wątek. Radni Kusz i Kalinowski obstawiali przy tym, że wszystkie komisje, które są stałe powinny spotykać się przed każdą sesją i dlatego te, które nie zostały zwołane na poniedziałek są komisjami doraźnymi.

Przewodnicząca rady na próżno tłumaczyła, że każdy z radnych, choć bez prawa głosowania, może uczestniczyć w pracach dowolnie wybranej komisji, więc nikt jego praw nie pogwałca.

Skutek był taki, że Kusz złożył wniosek o poszerzenie składu ilościowego trzech komisji, tak aby mogli w nich zasiąść chociażby członkowie klubu radnych "Niezależnych".

Przewodnicząca po konsultacji z radcą prawnym podkreśliła, że wszystkie statutowe komisje to komisje stałe, ale wniosek radnego zostanie w formie uchwały poddany pod głosowanie podczas kolejnej sesji. Waleczne nastroje radnych jednak nie opuściły.

- Pani przewodnicząca, nie będziemy się tu przekomarzać czy to jest to taka komisja czy taka komisja. Został popełniony błąd w momencie podawania kandydatów przynależnych do komisji - podsumował radny Jacek Kalinowski.

Dla samorządowców powinna być to jednak nauczka, żeby wątpliwości zgłaszać w trakcie, a nie po fakcie.

Konkurs na najpiękniejszą bombkę
Władysławów: Kto na zastępcę wójta? Decyzja nadal ...

Podobne wpisy

 

Komentarze 2

Gość - Zbigniew Kusz w środa, 05 grudzień 2018 17:36

Nie chodzi oto że składy komisji są 5 osobowe tylko oto że niektórzy radni zasiadają w kilku komisjach blokując miejsce innym radnym ale gdy ktoś oglądał to na żywo to by zauważył że pani przewodniczaca i jej zastępcy czytali z kartki skład tych komisji

Nie chodzi oto że składy komisji są 5 osobowe tylko oto że niektórzy radni zasiadają w kilku komisjach blokując miejsce innym radnym ale gdy ktoś oglądał to na żywo to by zauważył że pani przewodniczaca i jej zastępcy czytali z kartki skład tych komisji :(
Gość - Kinga w wtorek, 04 grudzień 2018 14:45

Pani Redaktor proszę poprawić błędy bo aż "rażą" po oczach.

Pani Redaktor proszę poprawić błędy bo aż "rażą" po oczach.
Gość
poniedziałek, 10 grudzień 2018

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.