Wyższe ceny na basenie? Drożej zapłacą mieszkańcy spoza Turku

basen

Po kilku miesiącach przerwy swoją pracę wznawia kryta pływalnia w Turku. Obok zasad funkcjonowania ze względu na środki ostrożności zmianie ulegną także ceny za bilety na basen. Ich wzrost od 1 października odczują przede wszystkim miłośnicy pływania spoza Turku. Czy będzie to dyskryminacja cenowa?

Urząd Miejski w Turku poinformował, że za korzystanie z usług krytej pływalni określone zostaną nowe ceny, „ale nie dla turkowian z kartą mieszkańca”. Nowy cennik zacznie obowiązywać od 1 października. Wówczas to bilet normalny będzie kosztował 15 zł, natomiast karnet na 10 wejść 135 zł. Podwyżka została uzasadniona faktem, że od ośmiu lat ceny biletów na basen w Turku nie zmieniły się, natomiast żeby basem mógł dalej służyć mieszkańcom podniesienie ceny biletów stało się konieczne.

"Podwyżka nie dotyczy jednak mieszkańców Turku, którzy posiadają Turkowską Kartę Mieszkańca. Dla nich bilety wstępu na pływalnię, do groty solnej i do siłowni pozostają w niezmienionej cenie" – możemy przeczytać w opublikowanym komunikacie władz miasta. Dokument uprawniający do zniżki otrzyma osoba, która rozlicza swój podatek w Urzędzie Skarbowy w Turku i wskazuje w nim swoje miejsce zamieszkania jako Turek. Podnoszą się jednak głosy, że takie uprzywilejowanie to dyskryminacja.

Łatwo można zauważyć, że wiele osób uczęszczających na basen w Turku to mieszkańcy okolicznych miejscowości. Podwyżka cen właśnie dla nich może zamiast zamierzonego efektu przynieść spadek dochodów. Koniecznym jest także zauważanie, że do budowy obiektu z własnych dochodów dołożyły się ościenne gminy – Przykona i Gmina Turek, których mieszkańców podwyżka teraz uderzy po kieszeni. Dodatkowo w budowie zjeżdżalni partycypowało m.in. Starostwo Powiatowe, którego dochód stanowią podatki wszystkich mieszkańców powiatu.

- Mieszkam w Tuliszkowie. Nie rozumiem dlaczego mam płacić więcej za taki sam bilet, jaki otrzyma mieszkaniec Turku. To dyskryminacja. Jeśli tak się ostatecznie stanie to będę jeździć po prostu do Konina na krytą pływalnie – mówi jedna z mieszkanek powiatu tureckiego.

Jest to kolejna sytuacja, kiedy to władze Turku różnicują ceny usług świadczonych przez miejskie instytucje w zależności od miejsca zamieszkania osoby korzystającej. Na początku roku podobny zabieg przeprowadzono z cennikiem Biblioteki Miejskiej, o czym pisaliśmy TUTAJ. Spotkało się to wówczas z krytyką nie tylko przez społeczeństwo, ale także ze strony Biblioteki Wojewódzkiej w Poznaniu.

Trzeba podkreślić, że zgodnie z art. 32 ust. 2 Konstytucji RP nikt nie może być dyskryminowany z jakiejkolwiek przyczyny, czyli również ze względu na miejsce zamieszkania. Swoją drogą należy pochwalić władze miasta za pomysł w jaki sposób podnieść ceny biletów na basen, a przy tym nie narazić się swojemu elektoratowi – mieszkańcom Turku.

fot.miastoturek.pl
W Miejskiej Bibliotece ponownie wolny dostęp do pó...
Kawęczyn: Czy wiąz z Chocimia będzie pomnikiem prz...

Podobne wpisy

 

Komentarze 6

Gość - Mieszkaniec w sobota, 12 września 2020 00:10

mam pytanie jestem mieszkańcem Turku od urodzenia i nie mam zamiaru wyrabiania sobie karty to będę ukarany pomimo, że pracuję i płacę podatki do budżetu miasta Turek czy też pan burmistrz pozwoli, że po okazaniu dowodu osobistego z miejscem zamieszkania otrzymam zniżkę, czy też i tak będę zmuszony ponosić wyższe koszty pomimo, ze obiekt został wybudowany ze środków publicznych w tym z moich podatków


mam pytanie jestem mieszkańcem Turku od urodzenia i nie mam zamiaru wyrabiania sobie karty to będę ukarany pomimo, że pracuję i płacę podatki do budżetu miasta Turek czy też pan burmistrz pozwoli, że po okazaniu dowodu osobistego z miejscem zamieszkania otrzymam zniżkę, czy też i tak będę zmuszony ponosić wyższe koszty pomimo, ze obiekt został wybudowany ze środków publicznych w tym z moich podatków
Gość - TAXI w wtorek, 15 września 2020 08:38

A w pociągu będzie się pan z konduktorek kłócił o zniżkę na bilet, bo się panu należy, czy po prostu udowodni uprawnienie do tej zniżki? W Turku uprawnienie daje Turkowska KArta Mieszkańca, a pociągu np. legitymacja emeryta albo studencka, i wtedy też trzeba ją pokazać. Dowód osobisty nawet z adresem nie jest potwierdzeniem, że ktoś rozlicza podatek PIT w Turku. A to jest istotne. Bo z tego miasto ma kasę, a nie z tego, że ktoś ma turkowski adres w dowodzie.

A w pociągu będzie się pan z konduktorek kłócił o zniżkę na bilet, bo się panu należy, czy po prostu udowodni uprawnienie do tej zniżki? W Turku uprawnienie daje Turkowska KArta Mieszkańca, a pociągu np. legitymacja emeryta albo studencka, i wtedy też trzeba ją pokazać. Dowód osobisty nawet z adresem nie jest potwierdzeniem, że ktoś rozlicza podatek PIT w Turku. A to jest istotne. Bo z tego miasto ma kasę, a nie z tego, że ktoś ma turkowski adres w dowodzie.
Gość - Ddd w piątek, 11 września 2020 17:50

Ciekawe czy gminy oscienne zdecydują się wyrównać finansowanie biletow dla swoich mieszkańców????

Ciekawe czy gminy oscienne zdecydują się wyrównać finansowanie biletow dla swoich mieszkańców????
Gość - Sebastian w piątek, 11 września 2020 16:12

To demagogia o płaceniu dwa razy . Pit płaci każdy kto ma dochód i z pewnością nie ma tam zapisu o basenie.

To demagogia o płaceniu dwa razy . Pit płaci każdy kto ma dochód i z pewnością nie ma tam zapisu o basenie.
Gość - Do tadeo w piątek, 11 września 2020 15:59

Niestety znów muszę stwierdzić że artykuł ma na celu wywołanie kolejnej bzdurnej wojenke która ma podzielić Turek i gminy oscienne. Zaraz rwdny Malanowa, czy tam sołtys Bibiany wyskoczy że dyskryminacja. Pan z Tuliszkowa też mówi o dyskryminacji więc Szanowna redakcji gratuluję. W każdym mieście są karty mieszkańca w naszym też więc w czym problem ? Kto rozlicza podatek w mieście nie korzysta z obiektów za które miasto płaci, kto mieszka poza Turkiem niech dokłada do wejścia te kilka złotych. A jak nie to niech dokłada do basenów w Koninie czy Kole.

Niestety znów muszę stwierdzić że artykuł ma na celu wywołanie kolejnej bzdurnej wojenke która ma podzielić Turek i gminy oscienne. Zaraz rwdny Malanowa, czy tam sołtys Bibiany wyskoczy że dyskryminacja. Pan z Tuliszkowa też mówi o dyskryminacji więc Szanowna redakcji gratuluję. W każdym mieście są karty mieszkańca w naszym też więc w czym problem ? Kto rozlicza podatek w mieście nie korzysta z obiektów za które miasto płaci, kto mieszka poza Turkiem niech dokłada do wejścia te kilka złotych. A jak nie to niech dokłada do basenów w Koninie czy Kole.
Gość - TAXI w piątek, 11 września 2020 14:41

W Kaliszu, w Poznaniu, w Gdańsku i w wielu innych miastach są karty mieszkańca, dzięki których mieszkańcy tych miast płacą mniej i nigdzie nie ma mowy o dyskryminacji. Tylko w Turku zaraz dyskryminacja. Ludzie, ogarnijcie się. Przecież ten basen jest utrzymywany z podatków mieszkańców Turku i oni już i tak dokładają do basenu. A mieszkanka Tuliszkowa do basenu dokłada się tylko poprzez cenę usługi. Reasumując: turkowianin płaci dwa razy (podatek z PIT + bilet), mieszkaniec spoza Turku płaci raz (tylko bilet).

W Kaliszu, w Poznaniu, w Gdańsku i w wielu innych miastach są karty mieszkańca, dzięki których mieszkańcy tych miast płacą mniej i nigdzie nie ma mowy o dyskryminacji. Tylko w Turku zaraz dyskryminacja. Ludzie, ogarnijcie się. Przecież ten basen jest utrzymywany z podatków mieszkańców Turku i oni już i tak dokładają do basenu. A mieszkanka Tuliszkowa do basenu dokłada się tylko poprzez cenę usługi. Reasumując: turkowianin płaci dwa razy (podatek z PIT + bilet), mieszkaniec spoza Turku płaci raz (tylko bilet).
Gość
wtorek, 25 stycznia 2022

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.