„Żale i boleści” byłego wiceprzewodniczącego, czyli dlaczego odwołano Dariusza Jasaka

Radny Dariusz Jasak

Dariusz Jasak - oficjalnie ze względu na utratę zaufania i brak współpracy ze wszystkimi radnymi- został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Turku. Sam zainteresowany nie mógł się nawet obronić, bo głosowanie przeprowadzono pod jego nieobecność. O sytuacji, która miała miejsce podczas czerwcowych obrad pisaliśmy TUTAJ.

Były przewodniczący swoje stanowisko w niniejszej sprawie wyraził wczoraj, tj. 12 września.

-Chcę powiedzieć, że zaufanie do kogoś, bo to jest też podnoszone we wniosku traci się wówczas gdy ktoś kłamie, wprowadza w błąd, mówi fałszywie. Mówiłem często prawdę czasem aż do bólu, doświadczaliście tego Wy w koalicji, którą tworzyliśmy w minionej kadencji, ale także i teraz w tej kadencji nie mogłem nie mówić tego co myślę. Doświadczali też tego moi partyjni koledzy, kiedy spieraliśmy się w dyskusjach wewnętrznych. Nic takiego nie miało nigdy w mojej pracy w prezydium miejsca byście mogli stracić do mnie zaufanie- mówił Dariusz Jasak.

Dodał również, że sytuacja przerwy w obradach nie mogła spowodować decyzji o odwołaniu, a były wiceprzewodniczący musiał zagłosować za kontunuowaniem obrad, gdyż niebawem wyjeżdża w podróż szlakiem Świętego Jakuba. Jasak argumentował, że ważne było wzięcie udziału w najważniejszej sesji w roku.

-Nie możecie jednak Pan panie Burmistrzu i Państwo Radni oczekiwać ode mnie, że będę głosował jak automat za stanowisko- to chyba można nazwać korupcją polityczną, kto z Państwa by tak zrobił?- zresztą w wielu naszych rozmowach Pan i Wy samo tego typu zachowania bardzo źle ocenialiście. Zawsze w moich głosowaniach kierowałem się dobrem społecznym i własnym sumieniem i nikt mnie nigdy nie zmuszał do stosownych zachowań. I tak zostanie choćbym miał wszystko tracić. Dziwię się też, że obawiał się Pan braku absolutorium czy wotum zaufania, uzyskał Pan poprawcie w pierwszej turze ponad 60 % żadne referendum nie powinno wzbudzać Pana lęku. Chyba, że jest coś, co ten lęk w Panu wzbudza? Może coś, co jest powodem kruszenia się tej drużyny, która wygrała tak potężne wybory w zeszłym roku. Mam wrażenie, że staliście się ofiarą własnego sukcesu, którego pan jako lider wraz z Panią przewodniczącą nie umiecie udźwignąć. Coś jest powodem zachwiania tą stabilną większością w Pana obozie?- mówił były wiceprzewodniczący.

Dariusz Jasak podziękował również wszystkim za dotychczasową współpracę w okresie, gdy pełnił funkcję wiceprzewodniczącego. Zapytał także co jest przyczyną utraty zaufania oraz powody podjęcia decyzji.

-Pani przewodnicząca czy ja nie mogłem być przeciw tak długiej przerwie w obradach skoro wiedziałem, że 24 czerwca nie będzie mnie w Polsce? Co jest przyczyną utraty zaufania z waszej strony? Czy to prawda, że regulamin został zmieniony tak, aby pod moją nieobecność można było mnie odwołać? Wiecie, że to było szczególnie źle przyjęte przez społeczność naszego miasta? Przecież mogliście to zrobić dzisiaj z otwartą przyłbicą, przy mojej obecności- pytał radny.

Jako pierwsza w sprawie głos zabrała obecna przewodnicząca Rady Miejskiej Mariola Kadrzyńska – Siwek.

-Byłeś radnym zeszłej kadencji. Absolutorium nad którym procedowaliśmy w dużej mierze dotyczyło uchwał nad którymi ty głosowałeś bezkrytycznie. Wszystkie przyjmowane były jednogłośnie. Byłeś z nami w koalicji większościowej, nie miałeś żadnych zastrzeżeń. Przyszło do absolutorium i ty oraz część twoich koleżanek i kolegów z klubu PiS powiedzieliście, że będziecie głosować bo macie ustalenia partyjne- mówiła przewodnicząca dodając, że nie może być współpracy opartej na ustaleniach partyjnych, a radny ma prawo przedstawić swoje „żale i boleści”.

Według Marioli Kadrzyńskiej- Siwej Dariusz Jasak otrzymał szansę bycia łącznikiem pomiędzy klubami w radzie, jednak tak się nie stało.

-Zawodzisz tak jakbyś tracił mandat. Ja nie pamiętam, żebyś w poprzedniej kadencji tak dramatyzował kiedy odwoływaliście przewodniczącego Pakułę i wchodziłeś na jego miejsce- mówił Marcin Derucki.

Radny Derucki zarzucał Jasakowi niestosowną działalność poza sesyjną, którą są między innymi posty pojawiające się na facebooku.

-To co wypisujesz na facebooku, to co się pojawia choćby w trakcie protestu nauczycieli jest karygodne. Tak osoba na twoim stanowisku nie powinna robić. Za stanowisko masz głosować? Nie wiem z czego to wywnioskowałeś? Przecież nie potrzebowaliśmy twojego głosu, żeby mieć większość w radzie więc wysnuwasz dziwne wnioski- mówił Derucki.

W odpowiedzi Jasak odniósł się do pełnych wulgaryzmu postów zamieszczanych przez jedną z radnych Ziemi Turkowskiej, który „polubiany” jest przez innych członków klubu.

Radny Dariusz Jasak ostatecznie do tej pory nie wyraził swojej opinii na temat absolutorium oraz wotum zaufania dla burmistrza Romualda Antosika.
Mała książka - wielki człowiek - wydajemy wyprawki...
Dotacja na sprzęt dla „Czwórki”

Podobne wpisy

 

Komentarze 6

Gość - Krzysiek w sobota, 14 wrzesień 2019 12:29

Darku mam nadzieję, że rada miasta siła tej rady niebawem się zmieni i poukładacie to jak być powinno. Bo puki co to tylko bezpodstawne odwołania radnych i afery ciągną się za burmistrzem, przewodniczącą i wiceprzewodniczącym, który za Pana teraz tam siedzi. Ale Darku, nie wróży do dobrej przyszłości dla władz tego miasta.

Darku mam nadzieję, że rada miasta siła tej rady niebawem się zmieni i poukładacie to jak być powinno. Bo puki co to tylko bezpodstawne odwołania radnych i afery ciągną się za burmistrzem, przewodniczącą i wiceprzewodniczącym, który za Pana teraz tam siedzi. Ale Darku, nie wróży do dobrej przyszłości dla władz tego miasta.
Gość - Wybory w sobota, 14 wrzesień 2019 11:35

Panie Radny Jasak, niech Pan się nie przejmuje, Pan przynajmniej się nie sprzedał za stanowisko i to się ceni. Za stanowisko to burmistrz kupił Henryka Kacprzaka, on Teraz głosuję jak burmistrz Antosik razem z przewodniczącą Kadrzyńską mu karze. Burmistrz Antosik potrzebuję chorągiewek, ludzi, którzy pozwalają sobą manipulować, ludzi bez własnego zdania.

Panie Radny Jasak, niech Pan się nie przejmuje, Pan przynajmniej się nie sprzedał za stanowisko i to się ceni. Za stanowisko to burmistrz kupił Henryka Kacprzaka, on Teraz głosuję jak burmistrz Antosik razem z przewodniczącą Kadrzyńską mu karze. Burmistrz Antosik potrzebuję chorągiewek, ludzi, którzy pozwalają sobą manipulować, ludzi bez własnego zdania.
Gość - Awia w sobota, 14 wrzesień 2019 11:06

W przyszłym roku Pan Burmistrz już nie dostanie absolutorium. W tym roku jakoś się ślizgnął, lecz mieszkańcy takich wpadek nie zapominają. Zobaczcie co się dzieje w ich obozie jak tu radny jasak się wypowiada. Totalna klapa Panie Burmistrzu. Ziemi Turkowskiej już nie ma i pan o tym dobrze wie.

W przyszłym roku Pan Burmistrz już nie dostanie absolutorium. W tym roku jakoś się ślizgnął, lecz mieszkańcy takich wpadek nie zapominają. Zobaczcie co się dzieje w ich obozie jak tu radny jasak się wypowiada. Totalna klapa Panie Burmistrzu. Ziemi Turkowskiej już nie ma i pan o tym dobrze wie.
Gość - Mieszkaniec w sobota, 14 wrzesień 2019 10:07

Panie Jasak. Uznanie do Pana kultury politycznej, spokojnego ,logicznego i rzetelnego wypowiadania się .
Po drugiej stronie nowomowa i demagogia. Niech Pan nie ustaje. Po ciemnej nocy nadchodzi jasny dzień.

Panie Jasak. Uznanie do Pana kultury politycznej, spokojnego ,logicznego i rzetelnego wypowiadania się . Po drugiej stronie nowomowa i demagogia. Niech Pan nie ustaje. Po ciemnej nocy nadchodzi jasny dzień.
Gość - Wyzwo w sobota, 14 wrzesień 2019 09:21

Jasak, musicie jeszcze 4 lata wytrzymać z Kadrzyńska i Antosikiem to są Ostatnie 4 lata tych pożal się ludzi, ich zachowanie komentuję już całe miasto. Po prostu nie nadają się. Nie poddawajcie się Panie Jasak i reszta. Możecie jeszcze to wygrać.

Jasak, musicie jeszcze 4 lata wytrzymać z Kadrzyńska i Antosikiem to są Ostatnie 4 lata tych pożal się ludzi, ich zachowanie komentuję już całe miasto. Po prostu nie nadają się. Nie poddawajcie się Panie Jasak i reszta. Możecie jeszcze to wygrać.
Gość - Obserwator w piątek, 13 wrzesień 2019 20:30

"...często mówiłem prawdę..." , często czyli nie zawsze ... Wiem zatem jak było )

"...często mówiłem prawdę..." , często czyli nie zawsze ... Wiem zatem jak było :))
Gość
piątek, 22 listopad 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.