Uwaga

Nie wybrano kategorii lub kategoria nie zawiera żadnej zawartości

Anita Dzieciątkowska-Pieścik: Dramaty kobiet

List Do Redakcji

Dokładnie tydzień temu 8 marca br. w dniu naszego święta – Dniu Kobiet zamieściłam na stronach naszych portali internetowych (serdecznie dziękuję właścicielom portali) tekst pt. „Róbmy Robotę – Kobiety na Wybory”. Opisałam w nim dyskusję jaka miała miejsce w Sali Kolumnowej Sejmu w trakcie Konferencji zorganizowanej przez posłanki Nowej Lewicy w której wzięły udział kobiety z całej Polski.

Pisałam o dramatach kobiet które są ofiarami przemocy domowej, kobiet której odmawia się pomocy lekarskiej, które przez rządzących wpychane są w czasy sprzed 100 lat – kuchnia, dzieci (kinder), kościół. Jednocześnie wzywałam do aktywności w partiach politycznych, stowarzyszeniach, kandydowania w wyborach i udziału w głosowaniach. My kobiety nie możemy dopuścić do tego aby odbierano nam prawo głosu, decydowano za nas o naszych sprawach, poniżano nas, spychano na margines życia publicznego.

O tym w jakim kraju my żyjemy świadczy wczorajszy (14.03.br.) wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w sprawie udzielenia pomocy przez działaczkę organizacji „Aborcja Bez Granic” Justynę Wydrzyńską kobiecie która żyła w toksycznym, przemocowym związku i nie chciała mieć kolejnego dziecka. Ten proces i wyrok to pierwsza w Europie sprawa dotycząca ścigania za pomoc w aborcji poprzez dostarczenie tabletek do aborcji farmakologicznej.
Obowiązujące dzisiaj w Polsce przepisy dot. aborcji są najbardziej restrykcyjne w Europie. Aktualnie legalna aborcja możliwa jest tylko w dwóch przypadkach – gdy zagrożone jest życie i zdrowie kobiety w ciąży lub gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa (np: gwałtu). W praktyce jednak dostęp do legalnej aborcji jest drastycznie ograniczony. Lekarze boją się przeprowadzać legalną aborcję, wielokrotnie zasłaniając się tzw. klauzulą sumienia. Powoduje to bardzo często dramaty kobiet, cierpienie a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Pisałam ostatnio o przypadku Izy z Pszczyny której w przypadku zagrożenia życia odmówiono aborcji co doprowadziło do jej śmierci. Justyna Wydrzyńska wiedząc w jak tragicznej sytuacji jest kobieta prosząca o pomoc przesłała jej tabletki do aborcji farmakologicznej. Tak nawiasem mówiąc kobieta ta nie użyła tych tabletek bowiem jej partner złożył do policji zawiadomienie o ich przesłaniu. Za to Justyna Wydrzyńska została skazana. Wyrok to osiem miesięcy ograniczenia wolności – przez wykonywanie nieodpłatnych prac społecznych 30 godzin w miesiącu. Pani Wydrzyńska zapowiedziała złożenie apelacji oraz oświadczyła, że dalej będzie pomagać kobietą w ich dramatycznej sytuacji. Wydrzyńską w sądzie wspierały między innymi posłanki Lewicy a Agnieszka Dziemianowicz-Bąk napisała „Tak długo jak państwo odmawia kobietom legalnej i dostępnej aborcji, tak długo my, kobiety, musimy sobie pomagać”. Przebiegiem tego procesu interesowały się media na całym świecie, stąd tak liczny udział dziennikarzy w rozprawie. Kobieta której pani Wydrzyńska oddała tabletki przesłała do niej list którego fragment przytoczę: „Pani Justyno, dziękuję Pani za to, że w najtrudniejszym momencie mojego życia, kiedy osoby najbliższe, bliskie, a także lekarki i lekarze – zawiedli, pani jako jedna z nielicznych udzieliła mi pomocy”.

Osobiście uważam, że aborcja to ostateczność, dramatyczna decyzja kobiety ale nikt nie powinien podejmować za nas decyzji w tej sprawie.

Drogie Panie, Koleżanki
Jeszcze raz apeluję. Nie bądźmy bierne, obojętne na zło które się dzieje. Działajmy, pokażmy, że chcemy i możemy. Róbmy wszystko aby odsunąć PiS od władzy, zmienić na lepsze naszą sytuację i naszych bliskich.

Członkini Rady Krajowej Nowej Lewicy
Anita Dzieciątkowska-Pieścik
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Tel.: 605 904 907

 

Władysławów: Defibrylator w OSP Wyszyna
Konkurs na najlepsza wielkanocną babkę z nagrodą o...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
niedziela, 14 kwietnia 2024

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.