Krystian Ś. wciąż z wyrokiem za śmiertelny wypadek. Sąd nie wznowił postępowania

Sąd Apelacyjny

Sąd Apelacyjny w Poznaniu po trwającym niemal rok procesie o wznowienie zakończonego prawomocnie postępowania w sprawie wypadku na ul. Kaliskiej w Turku z 2011 roku wydał rozstrzygnięcie. Krystian Ś. pozostanie dalej w więzieniu. Sędziów nie przekonały nowe dowody przedstawione przez obrońców skazanego. Ś. prosto z sądu wrócił do Zakładu Karnego.

Śmierć na pasach
Ponad dziesięć lat temu w Turku na przejściu dla pieszych na ul. Kaliskiej doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego. Wypadek ten od początku wzbudzał emocje wśród opinii publicznej powiatu tureckiego. Narosło wokół niego wiele pytań, które w szczególności dotyczyły tego, kto jest sprawcą zdarzenia. Kierujący Adui TT Krystian Ś. czy siedzący za kółkiem Nissana Rafał T. O szczegółach tego zdarzenia pisaliśmy m.in. TUTAJ

Ostatecznie na ławie oskarżonych zasiadł Krystian Ś., który w momencie zdarzenia miał 19 lat. W toku postępowania przeprowadzono szereg opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, z których tylko jedna była dla Ś. niekorzystna. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Turku uznano go za winnym spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i wymierzono mu karę 4 lat pozbawienia wolności.

Orzeczenie to zostało podtrzymane przez Sąd Okręgowy w Koninie po wniesieniu przez obrońców oskarżonego apelacji. W sprawie wypowiedział się także Sąd Najwyższy, który nie znalazł uchybień w orzeczeniach sądów niższej instancji i oddalił kasację oskarżonego. Mimo prawomocnego skazania Krystian Ś. nie trafił od razu za kraty. Ukrywał się przez pięć lat. Do więzienia doprowadzono go dopiero na początku 2021 roku.

Pozostała nadzieja
Prawomocny wyrok skazujący nie zakończył batalii o niewinność Krystiana Ś. Rodzice skazanego wciąż mają nadzieję, że uda się wykazać, że to nie ich syn jest winnym śmierci na pasach z 2011 roku. Sprawą zainteresowali ogólnopolskie media, w tym m.in. dziennikarzy programu Państwo w Państwie oraz Magazynu Ekspresu Reporterów.

W październiku 2020 roku dla Ś. pojawiła się kolejna szansa. Jego obrońcy złożyli do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wniosek o wznowienie postępowania. Twierdzili, że ujawniły się nowe dowody, które przeczą temu, że to on jest winnym zarzuconego mu przestępstwa. W szczególności swoje twierdzenia opierali na zeznaniach świadków.

Sąd Apelacyjny przesłuchał osoby, które według obrońców Krystiana Ś. mogły rzucić nowe światło na sprawę. Po posiedzeniach, które odbyły się w czerwcu, lipcu i wrześniu 2021 roku poznański sąd w składzie, którego zasiedli sędzia Henryk Komisarski, sędzia Izabela Pospieska i sędzia Przemysław Grajzer, wydał orzeczenie w przedmiocie wniosku oskarżonego o wznowienie postępowania.

W poniedziałek, 13 września 2021 roku, po przesłuchaniu ostatniego świadka przewodniczący składu orzekającego sędzia Henryk Komisarski ogłosił, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, że nie ziściły się przesłanki do wznowienia postępowania w sprawie i tym samym oddalił wniosek skazanego. Sądu nie przekonały podnoszone przez obronę argumenty oraz zeznania świadków. Informację o rozstrzygnięciu przekazała nam sędzia Elżbieta Fijałkowska – rzecznik Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.

To rozstrzygnięcie oznacza, że Ś. w majestacie prawa pozostaje dalej osobą prawomocnie skazaną za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym na pasach na ul. Kaliskiej w Turku w 2011 roku. Decyzja Sądu Apelacyjnego w Poznaniu jest prawomocna i nie przysługuje od niej żaden środek zaskarżenia. Na razie nie znamy dokładnych motywów wydanego postanowienia, ponieważ ze względu na zawiłość sprawy odroczono sporządzenie jego uzasadnienia o siedem dni.

 

Niewielu chętnych na szczepienia w szkołach średni...
GKS Orzeł Kawęczyn z nowym zarządem

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
sobota, 16 październik 2021

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.