Oświadczenie Karola Serafińskiego. Radny nie rezygnuje z mandatu

Karol Serafiński

Szanowni Państwo, mieszkańcy Turku

Ostatnie wydarzenia w jakich przyszło mi uczestniczyć oraz wyrok Sądu Okręgowego w Koninie doprowadziły do uznania mnie winnym. Od samego początku zaprzeczałem oskarżeniom, które mi stawiano. Rzeczywistość jednak okazała się być inna.

Mimo braku jakichkolwiek dowodów w postaci nagrań, rozmów na zabezpieczonym dyktafonie, uznano mnie winnym popełnienia czynu zabronionego. Trudno jednak jest mi zaakceptować fakt, że słowa moich dawnych kolegów, a obecnie przeciwników politycznych stały się podstawą uznania przez Sąd mojej winy. Jak bowiem można mówić o próbie nagrywania rozmów, skoro urządzenie przy pomocy którego miałem tego dokonać w ogóle nie zawierało jakiegokolwiek nagrania? Czy pragnąc dokonać nagrania rozmów zapomniałbym takie urządzenie uruchomić? Te pytania pozostawiam wszystkim do rozważenia w swoim sumieniu. Na te pytania każdy z Państwa też będzie musiał sobie sam odpowiedzieć.

W tym miejscu pragnę jednak odnieść się do stanowiska Rady, które zostało przyjęte głosami moich oponentów. W moim przekonaniu cała sprawa znajduje swój początek w sporze jaki się rozpoczął w ramach Stowarzyszenia „Ziemia Turkowska", którego w przeszłości byłem członkiem. Wskutek mojej nieustępliwości i dążenia do wyjaśnienia kwestii wydatkowania pieniędzy, które na to Stowarzyszenia przeznaczyłem - zamiast otrzymania wyjaśnienia, (które mi się przecież należało) spotkałem się z bezpardonowym oskarżeniem, którego finał właśnie się rozegrał.

Stanowisko Rady odbieram jako nieuprawnioną próbę wymuszenia na mnie rezygnacji z funkcji Radnego, jako osoby niewygodnej dla obecnej władzy. Wyjaśniam jednak, że choć nie zgadzam się z treścią zapadłego wyroku, to go uznaję.

Wymierzona mi kara grzywny w rozumieniu przepisów kodeksu wyborczego nie pozbawia mnie jednak z mocy prawa mandatu radnego. Z tego powodu w mojej ocenie stanowisko Rady podjęte na Sesji 9 lutego 2021 r., ma na mnie wymóc rezygnację z funkcji radnego. Wskazuję zatem, że taką próbę uznaję za bezpodstawną. Celem jej jest tylko próba pozbycia się ze składu rady radnego, który stał się solą w oku lokalnej władzy w tym mieście.

Z tego oto powodu oświadczam mandatu nie złożę!

Wręcz odwrotnie, z dniem dzisiejszym jeszcze wnikliwiej będę się przyglądał działaniom rządzących Turkiem członkom Stowarzyszenia „Ziemia Turkowska”. W swych pracach na rzecz naszego samorządu jeszcze bardziej będę konsekwentny, a przejawy nieuczciwości będę piętnował z całą stanowczością.

Wszystkich moich wyborców i inne osoby chcę zapewnić, że w moich działaniach jestem otwarty, odważny, mam szczere i dobre intencje i nie przestraszy mnie działanie innych na moją szkodę, a członków „Ziemi Turkowskiej” w szczególności.

Chcę nadmienić, że jeżeli jednak któraś z osób, z którymi w przeszłości się kontaktowałem w związku z finałem tej sprawy poczuła, że w jakikolwiek sposób mogła zostać z mojej strony skrzywdzona - to każdą z tych osób serdecznie za to przepraszam,

Karol Serafiński
OTOP: Kos (Turdus merula) 
Oszustwa "na kuriera". Uważajcie na fałszywe smsy

Podobne wpisy

 

Komentarze 53

Gość - Małgorzata Wojtasik w poniedziałek, 08 marca 2021 23:46

Cały ten list w wykonaniu ZT świadczy tylko o tym, że ugrupowanie nie może poradzić sobie z sytuacją gdzie niewygodna im osoba nadal będzie pełnić funkcję Radnego.Z listu do Pana Serafińskiego dowiadujemy się, że przez wszystkie lata nie wykazał się niczym będąc członkiem ZT? Wy już chyba jesteście tak sflustrowani, że nie wiecie co piszecie.Przez tyle lat trzymaliscie takiego czlowieka w ugrupowaniu i nadawał się do polityki a dziś piszecie, że nie? Ciężko Was zrozumieć.Do czego był więc Wam potrzebny? I jeszcze jedna kwestia poruszanych dyżurów ZT otóż to jedna wielka fikcja.
Mieszkańcy swoje sprawy załatwiają bezposrednio z Radnymi, ja tam nigdy nie widziałam ani jednej osoby która przyszła cos załatwić.ZiemioTurkowska możecie pisać bajki, pytanie kto w nie uwierzy?

Cały ten list w wykonaniu ZT świadczy tylko o tym, że ugrupowanie nie może poradzić sobie z sytuacją gdzie niewygodna im osoba nadal będzie pełnić funkcję Radnego.Z listu do Pana Serafińskiego dowiadujemy się, że przez wszystkie lata nie wykazał się niczym będąc członkiem ZT? Wy już chyba jesteście tak sflustrowani, że nie wiecie co piszecie.Przez tyle lat trzymaliscie takiego czlowieka w ugrupowaniu i nadawał się do polityki a dziś piszecie, że nie? Ciężko Was zrozumieć.Do czego był więc Wam potrzebny? I jeszcze jedna kwestia poruszanych dyżurów ZT otóż to jedna wielka fikcja. Mieszkańcy swoje sprawy załatwiają bezposrednio z Radnymi, ja tam nigdy nie widziałam ani jednej osoby która przyszła cos załatwić.ZiemioTurkowska możecie pisać bajki, pytanie kto w nie uwierzy?
Gość - Małgorzata Wojtasik w poniedziałek, 08 marca 2021 23:37

Po pierwsze to chyba członkowie ZT nie potrafią czytać ze zrozumieniem, bo Karol Serafiński w swoim oświadczeniu nie chwali się w żaden sposób, że nic się nie nagrało aczkolwiek stwierdza że padł ofiarą manipulacji, więc proponuję przeczytać raz jeszcze. Po drugie czy się nie nadaje to już podlega opinii jego wyborców a nie ZT, bo ta opinia podlega watpliwosci, zważywszy na fakt że przez kilka lat swojej kadencji był uznawanym Radnym przez samego Burmistrza i to on zazwyczaj mu towarzyszył podczas różnych uroczystości i walczył o sprawy dla mieszkańców i ZT. Nie sposób temu zaprzeczyć i dobrze o tym wielu radnych z ugrupowania ZT wie. Niestety póki są zależni od Burmistrza i Przewodniczącej, którzy zarazem są w zarządzie ZT muszą grać tak jak im się nakazuje, bo przecież tak to stowarzyszenie funkcjonuje, o czym sam pisał Radny Derucki po publikacji screena z rządaniami o rozliczaniu wykonywanych komentarzy pod niesprzyjającymi artykułami.
Co więcej wątpliwości bardziej ulega, czy osoba która pobiera składki od członków stowarzyszenia i nimi rozporządza, a potem się z nich nie rozlicza bo nie dysponuje fakturami ani paragonami, nadaje się do polityki i zarządzania lub prowadzenia czegokolwiek.

Po pierwsze to chyba członkowie ZT nie potrafią czytać ze zrozumieniem, bo Karol Serafiński w swoim oświadczeniu nie chwali się w żaden sposób, że nic się nie nagrało aczkolwiek stwierdza że padł ofiarą manipulacji, więc proponuję przeczytać raz jeszcze. Po drugie czy się nie nadaje to już podlega opinii jego wyborców a nie ZT, bo ta opinia podlega watpliwosci, zważywszy na fakt że przez kilka lat swojej kadencji był uznawanym Radnym przez samego Burmistrza i to on zazwyczaj mu towarzyszył podczas różnych uroczystości i walczył o sprawy dla mieszkańców i ZT. Nie sposób temu zaprzeczyć i dobrze o tym wielu radnych z ugrupowania ZT wie. Niestety póki są zależni od Burmistrza i Przewodniczącej, którzy zarazem są w zarządzie ZT muszą grać tak jak im się nakazuje, bo przecież tak to stowarzyszenie funkcjonuje, o czym sam pisał Radny Derucki po publikacji screena z rządaniami o rozliczaniu wykonywanych komentarzy pod niesprzyjającymi artykułami. Co więcej wątpliwości bardziej ulega, czy osoba która pobiera składki od członków stowarzyszenia i nimi rozporządza, a potem się z nich nie rozlicza bo nie dysponuje fakturami ani paragonami, nadaje się do polityki i zarządzania lub prowadzenia czegokolwiek.
Gość - Turkowianin w sobota, 06 marca 2021 10:48

Wyrok zapadł za umieszczenie urządzenia rejestrującego w siedzibie Stowarzyszenia ,a że nic się nie nagrało ...może zapomniał włożyć baterie...

Wyrok zapadł za umieszczenie urządzenia rejestrującego w siedzibie Stowarzyszenia ,a że nic się nie nagrało ...może zapomniał włożyć baterie...
Gość - Jan w sobota, 06 marca 2021 11:52

Przyglądając się bliżej tej sprawie to co raz więcej jest znaków zapytania. Jak dla mnie mógł równie zostać uniewinniony bo jaką szkodę on wyrządził i komu?

Przyglądając się bliżej tej sprawie to co raz więcej jest znaków zapytania. Jak dla mnie mógł równie zostać uniewinniony bo jaką szkodę on wyrządził i komu?
Gość - P. w sobota, 06 marca 2021 09:29

Czegoś nie rozumiem... Skoro na dyktafonie nie było nagrania to na jakiej podstawie wyrok? W tym "państwie" ludzie pełnią państwowe funkcje z poważniejszymi wyrokami, "sasinują" państwową 9czyli naszą) kasą i nie ponoszą żadnych z tego tytułów konsekwencji

Czegoś nie rozumiem... Skoro na dyktafonie nie było nagrania to na jakiej podstawie wyrok? W tym "państwie" ludzie pełnią państwowe funkcje z poważniejszymi wyrokami, "sasinują" państwową 9czyli naszą) kasą i nie ponoszą żadnych z tego tytułów konsekwencji
Gość - Radek w niedziela, 07 marca 2021 12:23

Wyrok na podstawie zeznań popleczników przewodniczącej rady miasta,której adwokatem był kuzyn a sąd jakby się mogło przypuszczać miał naciski z góry od władzy wszechmocnej,powinowactwa i koneksje sąsiedzkie tidzież rodzinne robią swoje,chciała go udupic i to zrobiła

Wyrok na podstawie zeznań popleczników przewodniczącej rady miasta,której adwokatem był kuzyn a sąd jakby się mogło przypuszczać miał naciski z góry od władzy wszechmocnej,powinowactwa i koneksje sąsiedzkie tidzież rodzinne robią swoje,chciała go udupic i to zrobiła
Gość - Zbyszek w sobota, 06 marca 2021 10:01

No właśnie, nie było nagrania, to na jakiej podstawie i z jakiej racji miał by gość rezygnować z bycia radnym?

No właśnie, nie było nagrania, to na jakiej podstawie i z jakiej racji miał by gość rezygnować z bycia radnym?
Gość - Pracownik w piątek, 05 marca 2021 23:04

Jednym słowem, czas na zmiany w tym mieście. Czas na zmianę burmistrza, radnych, bo źle się dzieje jeśli od burmistrza odchodzą jego najmocniejsi ludzie i nie tylko najmocniejsi, bo również pracownicy odchodzą z urzędu. Człowiek , który jest prezesem nie radzi sobie w swoim stowarzyszeniu jak może być dobrym burmistrzem miasta?

Jednym słowem, czas na zmiany w tym mieście. Czas na zmianę burmistrza, radnych, bo źle się dzieje jeśli od burmistrza odchodzą jego najmocniejsi ludzie i nie tylko najmocniejsi, bo również pracownicy odchodzą z urzędu. Człowiek , który jest prezesem nie radzi sobie w swoim stowarzyszeniu jak może być dobrym burmistrzem miasta?
Gość - Fed w niedziela, 07 marca 2021 15:38

Turek za burmistrza Antosika według tego co obiecał miał być miastem szczęśliwym, szczęśliwych ludzi Czy tak jest? niech każdy sobie odpowie . Czy burmistrz kłamał? czy mówił prawdę?

Turek za burmistrza Antosika według tego co obiecał miał być miastem szczęśliwym, szczęśliwych ludzi Czy tak jest? niech każdy sobie odpowie . Czy burmistrz kłamał? czy mówił prawdę?
Gość - Mandalorian w piątek, 05 marca 2021 16:37

Udowodnili i skazali a ten człowiek i tak ma wywalone na wyroki sądu. Facet żyje w jakimś innym świecie i we własnej rzeczywistości.

Udowodnili i skazali a ten człowiek i tak ma wywalone na wyroki sądu. Facet żyje w jakimś innym świecie i we własnej rzeczywistości.
Gość
czwartek, 21 października 2021

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.