• rodamed strona2 baner

Przykona: Libacje zamiast integracji. Czy mieszkańcy Psar doczekają się spokoju?

Altana w Psarach

Altana, która dla mieszkańców Psar miała być miejscem na integrację i przyjemne spędzanie czasu dziś kojarzy się większości z nich głównie z alkoholowymi libacjami, wandalizmem i wulgaryzmami.

Miało być pięknie, na placu zabaw przy ul. Lipowej stanęła altanka. Miejsce - w założeniu - służące międzypokoleniowej integracji, kulturalnemu spędzaniu wolnego czasu. Dziś zamiast tego mieszkańcy regularnie znosić muszą wulgarne okrzyki, pijaństwo, a nawet - jak twierdzą - nielegalne używki.

- Powiadamialiśmy już wszystkie instytucje - od sołtysa, przez Urząd Gminy po policję. Wszyscy rozkładają ręce - bezradnie tłumaczą mieszkańcy.

Plac zabaw, na którym mieści się wspomniana altana jest ogrodzony, jednak furtki nie są zamykane w sposób jaki przewiduje regulamin. Wszelkie interwencje kończą się przegonieniem hałasujących osób, które po czasie i tak wracają. Receptą mogłoby być wykonanie ogrodzenia lub przesunięcie budynku ale w tym roku budżet jest już zamknięty.

-Na ile można to my reagujemy, ale nie sposób jest żebyśmy w każdym miejscu kamerę ustawili i karali kogoś. Oczywiście, jeśli wiemy, że jest jakieś zdarzenie tego typu to my reagujemy. W wielu innych miejscach są podobne zjawiska. Osoba, która to zgłasza bezwzględnie ma rację. Ktoś chce przestawić altankę, ktoś chce żeby tego nie robić. Ile ludzi tyle jest wniosków. Każdy się stara rozumieć. Ale kto to robi? Przecież to ludzie robią. Najpierw my staramy się żeby ludziom w jakiś sposób stworzyć warunki, a jak to wykorzystują takie są efekty. Oczywiście w miarę naszych możliwości my pilnujemy i sprawdzamy i chodzimy, ale nie sposób non stop tego monitorować (…). Jest racja w tym, że powinno być czysto, ale żeby zmienić lokalizację to tutaj ile głosów tyle stanowisk - informuje zastępca wójta gminy Przykona Roman Marciniak.

Zastępca wójta nie dał jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej przyszłości. Zadeklarował jednak wzmożenie kontroli i rozmowy z policją w celu rozwiązania problemu.

Widok po takich libacjach w altanie jest opłakany. Pełno szkła z rozbitych butelek, śmieci, niedopałki papierosów - to wszystko w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw. Nic dziwnego, że plac także przestał spełniać swoje funkcje - rodzice zwyczajnie boją się przychodzić tam ze swoimi dziećmi.

- Tu chodzi nie tylko o demolowanie, ale również bezpieczeństwo. Na wszelkie uwagi ta młodzież reaguje agresją i szyderstwem. Są wulgarni i bezwstydni. Są tam odchody oraz wymiociny. Niejednokrotnie nawet posunęli się do przemocy. Rano matki z dziećmi przychodzą na plac zabaw i nie ma gdzie nogi postawić. Butelki to mało. Wieczorami mieszkańcy wracający z pracy i boją się tam przechodzić. Na mapie zagrożeń miejsce również widnieje, jako to z najbardziej niebezpiecznych - mówią mieszkańcy.

Nie tracą jednak wiary, że służby i instytucje staną na wysokości zadania i pozwolą im odzyskać spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Geograficzne potyczki, czyli konkurs „Znaszli swój...
Jak zakupić maszynę budowlaną?

Podobne wpisy

 

Komentarze 3

Janusz w środa, 03 kwiecień 2019 20:51

Nie rozumiem jak można plac zabaw połączyć z altaną,gdzie od początku było wiadomo że takie sytuacje będą.Tam mają przychodzić dzieci i brać przykład.Brawo.Teraz niech radny z sołtysem się wykażą.

Nie rozumiem jak można plac zabaw połączyć z altaną,gdzie od początku było wiadomo że takie sytuacje będą.Tam mają przychodzić dzieci i brać przykład.Brawo.Teraz niech radny z sołtysem się wykażą.
damim w środa, 03 kwiecień 2019 15:37

Sklep daleko to kupili z zapasem żeby nie chodzić. To co zostało zostawili sobie na jutro.

Sklep daleko to kupili z zapasem żeby nie chodzić. To co zostało zostawili sobie na jutro.
Grskdv w środa, 03 kwiecień 2019 15:29

Sprawa o Obrazę Publiczną jest zgłoszona na Policję. Pozdrawiam

Sprawa o Obrazę Publiczną jest zgłoszona na Policję. Pozdrawiam
czwartek, 25 kwiecień 2019

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.