Szkoły ponadgimnazjalne Powiatu Tureckiego z nową bazą dydaktyczną

0c2b835ce29b49dc5676c5244ed2faa6

Początek lipca, młodzież rozpoczęła wakacyjny wypoczynek, a w szkołach ponadgimnazjalnych Powiatu Tureckiego praca wre, wszystko to za sprawą dostawy materiałów dydaktycznych w ramach realizowanych przez Powiat Turecki projektów unijnych.

Samorząd Powiatu Tureckiego w trosce o rozwój edukacji poszerza bazę dydaktyczną szkół, po to, aby młodzież ze szkół powiatowych mogła zdobyć przyszłościowy zawód - ucząc się w nowocześnie wyposażonych pracowniach

Dzięki pozyskanym środkom Powiat Turecki zakupił wyposażenie pracowni chemicznej, biologicznej i fizycznej do Zespołu szkół Technicznych w Turku i ZSR w Kaczkach Średnich, o łącznej wartości 323.546,36 zł. Zestaw demonstracyjny do badania sił, tarcza do badania momentów sił, mechaniczna pompka próżniowa, Generator Van der Graffa, dygestorium, modele atomów, model DNA, model kwiatu pszenicy i wiele innych pomocy dydaktycznych dotarły już do szkoły i czekają na młodzież, która od nowego roku szkolnego będzie mogła przystąpić do nauki w nowowyposażonych pracowniach. Skądinąd wiadomo, że teoria to podstawa ale dopiero praktyka daje konkretne umiejętności.

To jednak nie koniec doinwestowywania naszych szkół, niedługo szkoły wzbogacą się o kolejne nowości z kopułą obserwatorium astronomicznego włącznie.

Zadanie jest zrealizowane w ramach projektu "Innowacyjne i kreatywne kształcenie młodzieży w powiecie tureckim" z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020, Poddziałanie 9.3.3. - Inwestowanie w rozwój infrastruktury edukacji ogólnokształcącej współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszy Rozwoju Regionalnego.
Marczewski przeciwny „bohaterstwu” Groźnego. Dobra...
Elżbieta Niespodziańska: Wszystkie nasze działania...

Podobne wpisy

 

Komentarze 4

Gość - Bartosz w poniedziałek, 16 lipiec 2018 22:48

Kilka chemiczek umie posługiwać się tym sprzętem, pozostałe, to dyktujące z książek. Uczyła kiedyś w liceum taka Pani Ania Jońska, w studium ekologicznym chemia była dla nas naprawdę czymś ważnym i zrozumiałym.

Kilka chemiczek umie posługiwać się tym sprzętem, pozostałe, to dyktujące z książek. Uczyła kiedyś w liceum taka Pani Ania Jońska, w studium ekologicznym chemia była dla nas naprawdę czymś ważnym i zrozumiałym.
Gość - Bartosz w poniedziałek, 16 lipiec 2018 22:46

Może tylko jedna z chemiczek nie związana ze szkołą ponadgimnazjalną umie korzystać z dygestorium, pozostałe, to teoria i dyktowanie, tragedia.

Może tylko jedna z chemiczek nie związana ze szkołą ponadgimnazjalną umie korzystać z dygestorium, pozostałe, to teoria i dyktowanie, tragedia.
Gość - ArekSołtys w czwartek, 12 lipiec 2018 21:33

Młodzi chemicy co to potrafią zmieszać cukier z wodą i drożdżami u mnie w sołectwie mają robotę pewną. Wzór 1410 sprawdza się od lat. Można posmakować na imprezie nie ma futolu bez alkoholu. Zapraszam alkoholizm to jest to.

Młodzi chemicy co to potrafią zmieszać cukier z wodą i drożdżami u mnie w sołectwie mają robotę pewną. Wzór 1410 sprawdza się od lat. Można posmakować na imprezie nie ma futolu bez alkoholu. Zapraszam alkoholizm to jest to.
Gość - asdf w czwartek, 12 lipiec 2018 21:31

Super że kupiono kolejne "eksponaty" do chwalenia się . Przez pięć lat nauki w ZSR widziałem że dygestorium służyło tylko do pokazywania go wycieczkom. Szkło laboratoryjne wyciągane było może ze 3 razy w roku. Palnika nie użyłem ani razu krany służyły uczniom do polewania się. To było ponad 20 lat temu wszystko idzie do przodu, ale założę się że jedno jest niezmienne "programy nauczania", wszelkiego rodzaju grafiki które nie pozwalają na wykorzystanie tego sprzętu bo jedna grupa uczniów poszła by za daleko z materiałem. No i nauczyciele zawsze uważają żeby szkło się nie potłukło odczynniki nie wyczerpały no i uczeń sobie czegoś nie zrobił narzekając przy tym na program nauczania i za duże klasy.

Super że kupiono kolejne "eksponaty" do chwalenia się :). Przez pięć lat nauki w ZSR widziałem że dygestorium służyło tylko do pokazywania go wycieczkom. Szkło laboratoryjne wyciągane było może ze 3 razy w roku. Palnika nie użyłem ani razu krany służyły uczniom do polewania się. To było ponad 20 lat temu wszystko idzie do przodu, ale założę się że jedno jest niezmienne "programy nauczania", wszelkiego rodzaju grafiki które nie pozwalają na wykorzystanie tego sprzętu bo jedna grupa uczniów poszła by za daleko z materiałem. No i nauczyciele zawsze uważają żeby szkło się nie potłukło odczynniki nie wyczerpały no i uczeń sobie czegoś nie zrobił narzekając przy tym na program nauczania i za duże klasy.
Gość
wtorek, 16 październik 2018

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.