Urzędują w jednym budynku, a rozmawiają przez … Facebooka, czyli spór starosty i burmistrza

Urząd Miejski i Starostwo Powiatowe

Media internetowe we współczesnym świecie zdominowały komunikację miedzy ludźmi. Ostatnio stały się także forum do przerzucania się argumentami w związku z sytuacją w szpitalu powiatowym między Starostą Tureckim a władzami Turku. Chociaż zarówno Kałużny, jak i Antosik i jego zastępcy urzędują w jednym budynku przy ul. Kaliskiej, rozmawiają ze sobą m.in. przez Facebooka.

Cała sprawa dotyczy decyzji Wojewody Wielkopolskiego z połowy października o przekształceniu SP ZOZ w Turku w placówkę jednoimienną. Wywołało to oburzenie społeczne, które ostatecznie doprowadziło do zmiany wydanego rozstrzygnięcia. Po tych wydarzeniach Dariusz Kałużny – Starosta Turecki – opublikował w Internecie komunikat, w którym odniósł się do kierowanych wobec niego zarzutów i poinformował w jaki sposób od 26 października będzie funkcjonować szpital.

Okazały się one jednak niewystarczające dla władz miasta Turku, które wydały własne oświadczenie udostępnione na stronie internetowej Urzędu Miasta. Zarzucili staroście, że podczas posiedzeń Zespołu Zarządzania Kryzysowego nie odpowiada konkretnie na zadawane pytania.

- My już wiele razy słyszeliśmy, jak chwali Pan rząd, kto jest winien wzrostu zakażeń , ale ani razu nie usłyszeliśmy, dlaczego Zarząd Powiatu Tureckiego nie odwołał się od decyzji Wojewody Wielkopolskiego w sprawie szpitala. Dlaczego tak beztrosko pozbawiliście mieszkańców Turku niezakażonych COVID-19 doraźnej opieki medycznej? – pytali retorycznie Joanna Misiak-Kędziora i Jerzy Kurzawa, zastępcy burmistrza Turku, sugerując, że spotkania w sprawie szpitala powinny być nagrywane i udostępniane publicznie.

Swój pogląd na sprawę przedstawił wywołany do tablicy Kałużny, który stwierdził, że stanowisko Misiak-Kędziory i Kurzawy jest przekłamane. Wskazał, że burmistrzowie stolicy powiatu wprowadzają w błąd mieszkańców twierdząc, że osoby niezakażone wirusem wywołującym chorobę COVID-19 są pozbawieni doraźnej opieki medycznej.

- Manipulacją i świadomym przekłamaniem jest to, że nie zostało złożone odwołanie od decyzji Wojewody Wielkopolskiego w sprawie przekształcenia SP ZOZ w Turku. Dyrektor Krzysztof Sobczak złożył pismo o charakterze odwoławczym, w wyniku czego Wojewoda Wielkopolski wydał nową decyzję w sprawie przekształcenia SP ZOZ w Turku ze szpitala jednoimiennego na szpital obejmujący w swym zakresie 56 łóżek covidowych – wyjaśniał Dariusz Kałużny, wyrażając nadzieję, że w końcu burmistrz Antosik zaszczyci go swoją obecnością na wizji podczas posiedzeń Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego oraz posiedzeń Rady Społecznej SP ZOZ w Turku.

W swoim stanowisku informuje również, że mieszkańcy Powiatu Tureckiego wprowadzani są w błąd w związku z tym, że osoby niezakażone wirusem wywołującym chorobę COVID-19 są pozbawione doraźnej opieki medycznej.

Prawo do riposty aktualnie pozostaje po stronie władz Miasta Turku. Prawdopodobne jest jednak, że nie doczekamy się kolejnego internetowego oświadczenia w mediach społecznościowych. Być może wreszcie obie strony sporu znajda chwilę czasu, żeby spotkać się na jednym z pięter budynku przy Kaliskiej i wyjaśnić sytuację.
Home Staging czyli jak przygotować mieszkanie na s...
Władysławów: Odszedł człowiek historia. Najstarszy...

Podobne wpisy

 

Komentarze 7

Gość - Antoni w czwartek, 19 listopad 2020 16:06

Sugeruję, żeby Panowie zajęli się problemami, które leżą w ramach kompetencji burmistrza miasta i starosty powiatu i nie wchodzili sobie w drogę szukając publicznego poklasku.

Sugeruję, żeby Panowie zajęli się problemami, które leżą w ramach kompetencji burmistrza miasta i starosty powiatu i nie wchodzili sobie w drogę szukając publicznego poklasku.
Gość - Krys w czwartek, 19 listopad 2020 15:26

Darek daj mu z liscia bo z nim inaczej nie u jedziesz. Mogę zaproponować pomoc ale myślę że nie będzie potrzebny.

Darek daj mu z liscia bo z nim inaczej nie u jedziesz. Mogę zaproponować pomoc ale myślę że nie będzie potrzebny.
Gość - Pan Rafał w czwartek, 19 listopad 2020 19:24

Szanowny ''Krys" .Grzecznie informuję ,że twój wpis nawołujący do przemocy jeżeli nie zostanie usunięty przez moderatora (o ile na tym portalu ktoś taki jest) to zostanie zgłoszony do HejtStop i prokuratury.

Szanowny ''Krys" .Grzecznie informuję ,że twój wpis nawołujący do przemocy jeżeli nie zostanie usunięty przez moderatora (o ile na tym portalu ktoś taki jest) to zostanie zgłoszony do HejtStop i prokuratury.
Gość - gosc w czwartek, 19 listopad 2020 16:55

Typowy fan partii rządzącej

Typowy fan partii rządzącej;)
Gość - ola w czwartek, 19 listopad 2020 12:57

Czy Antosik staje się problemem dla Turku? To co się dzieje z naszym Turkiem zaczyna przypominać upadek miasta? Czy nie można w tym zrobić poprawy? Czy ciągłe obwinianie starosty przez Antosika to to po co został on wybrany burmistrzem?

Czy Antosik staje się problemem dla Turku? To co się dzieje z naszym Turkiem zaczyna przypominać upadek miasta? Czy nie można w tym zrobić poprawy? Czy ciągłe obwinianie starosty przez Antosika to to po co został on wybrany burmistrzem?
Gość - TAXI w czwartek, 19 listopad 2020 18:10

A ja uważam, że problemem dla Turku i całego powiatu jest starosta Kałużny. Jak mógł służalczo oddać swojego partyjnemu koledze z PIS, czyli wojewodzie, cały szpital. Przecież ludzie chorują nie tylko na covid. I jeszcze nie odpowiada burmistrzowi na pytanie o to, kto mieszkańcom udzieli pomocy w nagłych wypadkach, gdzie chorzy znajdą lekarzy specjalistów których już nie ma w poradniach w szpitalu, bo je zamknęli. czy starosta będzie odpowiadał za śmierć ludzi, którzy umierają w oczekiwaniu na śmigłowiec (bo karetki czekają w tym czasie z kimś innym w kolejce pod jakimś szpitalem). Na to wszystko starosta boi się odpowiedzieć. Wcale nie dziwi mnie decyzja burmistrza o publikacji jego listów do starosty, na które starosta bezczelnie nie odpowiada.

A ja uważam, że problemem dla Turku i całego powiatu jest starosta Kałużny. Jak mógł służalczo oddać swojego partyjnemu koledze z PIS, czyli wojewodzie, cały szpital. Przecież ludzie chorują nie tylko na covid. I jeszcze nie odpowiada burmistrzowi na pytanie o to, kto mieszkańcom udzieli pomocy w nagłych wypadkach, gdzie chorzy znajdą lekarzy specjalistów których już nie ma w poradniach w szpitalu, bo je zamknęli. czy starosta będzie odpowiadał za śmierć ludzi, którzy umierają w oczekiwaniu na śmigłowiec (bo karetki czekają w tym czasie z kimś innym w kolejce pod jakimś szpitalem). Na to wszystko starosta boi się odpowiedzieć. Wcale nie dziwi mnie decyzja burmistrza o publikacji jego listów do starosty, na które starosta bezczelnie nie odpowiada.
Gość - gosc w czwartek, 19 listopad 2020 14:17

A może wskażesz, co pozytywnego dla Turku wielbiony przez ciebie starosta. Bo moim zdaniem to swoją arogancją i butą próbuje przykryć swoją niekompetencję, jedynym jego pomysłem na rządzenie powiatem jest obsadzanie stanowisk albo swoimi partyjnymi koleżkami albo ludźmi "bez jaj" czyli biernie i bez dyskusji wykonującymi najdurniejsze polecenia.

A może wskażesz, co pozytywnego dla Turku wielbiony przez ciebie starosta. Bo moim zdaniem to swoją arogancją i butą próbuje przykryć swoją niekompetencję, jedynym jego pomysłem na rządzenie powiatem jest obsadzanie stanowisk albo swoimi partyjnymi koleżkami albo ludźmi "bez jaj" czyli biernie i bez dyskusji wykonującymi najdurniejsze polecenia.
Gość
piątek, 27 listopad 2020

Zdjęcie captcha

Redakcja:

Redaktor: Katarzyna Błaszczyk

Jedwabnicza 4, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173
Telefon: 508 759 732
e-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.