Nowe funkcje, stare pytania – polityczna wędrówka Sulkowskich

2025-12-08

Z początkiem grudnia scena polityczna Turku wzbogaciła się o nowe rozdziały. Mikołaj Sulkowski objął funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej w Radzie Miejskiej, a Jacek Sulkowski Komisji Oświaty, Kultury i Sportu. Sama nominacja nie byłaby może zaskakująca, gdyby nie to, że nastąpiła dość nieoczekiwanie, a kilka miesięcy wcześniej poprzedzona była demonstracyjnym odejściem z Klubu „Łączy nas Turek” – ugrupowania, które jeszcze niedawno stanowczo krytykowało burmistrza Romualda Antosika.

Można tu oczywiście mówić o „nowym rozdziale”, „porozumieniu ponad podziałami” i „wspólnym działaniu dla dobra mieszkańców”. Ale wielu obserwatorów pyta czy rzeczywiście chodzi tu o dobro wspólne, czy może raczej o polityczne przetrwanie i wyższe diety? Właśnie o tym mówił podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Grzegorz Wojtczak, który zapytał między innymi o uzasadnienie rezygnacji dotychczasowych wiceprzewodniczących. Odpowiedzi zabrakło, a zmiany w składach komisji, które zapadły trudno nazwać zwykłym technicznym porządkowaniem struktur. W rzeczywistości mieliśmy do czynienia z karkołomnymi roszadami, które budzą więcej pytań niż odpowiedzi.

Dotychczasowi wiceprzewodniczący komisji złożyli rezygnacje, ustępując miejsca dwóm nowym osobom – panom Sulkowskim. Nie przedstawiono przy tym żadnych merytorycznych uzasadnień, żadnych argumentów za tym, że właśnie oni powinni objąć te funkcje. Słowem: decyzja zapadła, a motywacje pozostały w sferze domysłów. Jeszcze ciekawsze jest zachowanie samych zainteresowanych. Podczas sesji, która dla każdego nowowybranego wiceprzewodniczącego mogłaby być okazją do obalenia stawianych im zarzutów dotyczących objętych funkcji, Mikołaj i Jacek Sulkowscy nie zabrali głosu ani na moment.

W tle wciąż pobrzmiewa historia odejścia z „Łączy nas Turek” o czym więcej przeczytać można TUTAJ. A teraz? Teraz obserwujemy ruch, który coraz więcej mieszkańców interpretuje jako zwrot o 180 stopni – nie tyle ideowy, co personalno-taktyczny.

Czy mamy więc do czynienia z nagłym objawieniem samorządowej jedności? Czy może z chłodną kalkulacją? Jeśli nie da się wpływać na lokalną politykę z tylnego siedzenia, to warto wejść do przodu nawet kosztem własnych wcześniejszych deklaracji? Turkowska scena polityczna widziała już wiele nieoczekiwanych sojuszy, ale ta najnowsza układanka budzi szczególne emocje. Nie dlatego, że jest spektakularna – bo nie jest. Budzi emocje dlatego, że odsłania mechanizmy, o których politycy woleliby nie rozmawiać. Mechanizmy, w których funkcje bywają nagrodą, a zasady przeszkodą. Dziś wyborcy w Turku nie oczekują cudów. Oczekują przejrzystości, jasnych intencji i pracy. A nominacje, którym nie towarzyszy słowo ani gest pozostawiają tylko jedno- domysły.

A oto roszady, jakie musiały nastąpić, aby Mikołaj i Jacek Sulkowscy mogli objąć nowe funkcje:
– Emilia Swenderska- była wiceprzewodnicząca Komisji Sportu, została wiceprzewodniczącą Komisji Rewizyjnej
– Arkadiusz Tomczyk- był wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia, został wiceprzewodniczącym Komisji Skarg Wniosków i Petycji
– Marian Mirosław Marczewski- był wiceprzewodniczącym Komisji Rewizyjnej, został jak dotychczas wiceprzewodniczącym Komisji Komunalnej i Rozwoju Miasta

-Jacek Sulkowski- nie pełnił żadnej funkcji, został wiceprzewodniczącym Komisji Oświaty Kultury i Sportu
-Mikołaj Sulkowski- nie pełnił żadnej funkcji, został wiceprzewodniczącym Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net