Do redakcji wpłynęło stanowisko Stowarzyszenia Łączy Nas Turek dotyczące planowanej inwestycji na Osiedlu Wyzwolenia. Organizacja nie kwestionuje potrzeby budowy drogi, parkingów i uporządkowania terenu, ale zwraca uwagę na sposób interpretowania podpisów zebranych wśród mieszkańców. Zdaniem stowarzyszenia istotna jest różnica między oświadczeniem o braku uwag do planowanych robót a jednoznaczną zgodą na wycinkę drzew. Poniżej publikujemy stanowisko Stowarzyszenia.
„Co właściwie podpisali mieszkańcy? W sprawie inwestycji na Osiedlu Wyzwolenia pojawiła się kwestia, która naszym zdaniem wymaga jasnego wyjaśnienia. Mieszkańcy podpisywali oświadczenie, w którym znalazły się słowa: „zostałem(-am) poinformowany(-a) o planowanej wycince drzew (…) związanej z budową drogi wraz z parkingami” oraz: „nie wnoszę uwag ani zastrzeżeń do planowanych robót”.
Tymczasem Urząd Miasta, odpowiadając na wniosek o informację publiczną, stwierdził, że: „podpisy mieszkańców świadczą o zgodzie na usunięcie drzew”. I właśnie tutaj pojawia się zasadnicze pytanie: Czy „nie wnoszę uwag do planowanych robót” oznacza dokładnie to samo, co „wyrażam zgodę na usunięcie drzew”? Naszym zdaniem — nie. Na dokumencie podpisywanym przez mieszkańców nie ma sformułowania „wyrażam zgodę na wycinkę drzew”. Nie wskazano również, ile drzew ma zostać usuniętych, które konkretnie drzewa są przeznaczone do wycinki, gdzie dokładnie się znajdują ani czy istnieje możliwość zachowania części z nich. To istotne, bo trudno mówić o w pełni świadomej zgodzie na usunięcie drzew, jeżeli mieszkańcy nie otrzymali szczegółowej informacji, których drzew ta decyzja dotyczy.
Jest jeszcze jedna kwestia. Na formularzu znajdują się jedynie imię, nazwisko, data i podpis. Nie ma numeru bloku ani lokalu. Nie można więc na podstawie samej listy sprawdzić, jak podpisy rozkładały się pomiędzy mieszkańców poszczególnych budynków. 259 podpisów a liczba mieszkańców Urząd poinformował, że zebrano 259 podpisów. Z informacji Spółdzielni Mieszkaniowej „Tęcza” wynika natomiast, że w blokach nr 1–6 znajduje się 794 lokali, zamieszkiwanych przez szacunkowo około 1178 osób. Nie twierdzimy, że osoby, które nie podpisały dokumentu, są przeciwne inwestycji. Ale równie trudno na podstawie 259 podpisów stwierdzić, że została wykazana zgoda większości mieszkańców na usunięcie drzew. I chcemy powiedzieć to bardzo wyraźnie: Łączy Nas Turek nie jest przeciwne tej inwestycji. Drogi, chodniki, parkingi i uporządkowanie osiedla są potrzebne. Ale inwestycja za publiczne pieniądze powinna być prowadzona transparentnie, a mieszkańcy powinni otrzymać pełną informację przed podjęciem decyzji dotyczącej ich najbliższego otoczenia.
Stowarzyszenie pyta o drzewa Dlatego pytamy: Które dokładnie drzewa mają zostać wycięte? Dlaczego ich usunięcie jest konieczne? Które drzewa można zachować? I na jakiej podstawie Urząd uznał 259 podpisów pod stwierdzeniem „nie wnoszę uwag” za „zgodę na usunięcie drzew”? Nie pytamy po to, żeby blokować inwestycję. Pytamy po to, żeby mieszkańcy wiedzieli, na co dokładnie wyrażają zgodę, a decyzje dotyczące ich osiedla były podejmowane w sposób przejrzysty. Jesteśmy ZA inwestycją. Jesteśmy ZA zachowaniem drzew tam, gdzie jest to możliwe. I jesteśmy ZA pełną transparentnością.
Stowarzyszenie Łączy Nas Turek





