Łączy Nas Turek: Pecunia non olet, czyli w mieście pieniądz (nie)śmierdzi

2026-05-16

W dniu 14 maja 2026 r. na łamach portalu iTurek.net Zarząd PGKiM poinformował wszystkich mieszkańców miasta Turku o wyniku prowadzonej od kwietnia kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Przeprowadzona kontrola nie wykazała nieprawidłowości w pracy oczyszczalni ścieków ani nie potwierdziła, by oczyszczalnia była źródłem odorów.

Członkowie Stowarzyszenia Łączy Nas Turek pozytywnie odebrali tę wiadomość, ponieważ koszt modernizacji tej oczyszczalni, który był przeprowadzony blisko 6 lat temu, to ponad 90 mln zł.

Przedstawiciele ŁNT, w tym radni z tej formacji czynnie przyłączyli się także do protestu mieszkańców w sprawie intensywnego smrodu w okolicach Turku, szczególnie odczuwalnego w rejonach Szadowa Pańskiego i Kolskiej Szosy. Protest radnych miejskich z mieszkańcami i z udziałem Radia Poznań nie do końca akceptowany był przez władze miasta. Mimo wszystko radni cierpliwie i z pokorą czekali na wyniki końcowe Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w oczyszczalni ścieków oraz na wyniki próbek pobranych prywatnie i na swój koszt przez jednego z mieszkańców – przedsiębiorcę, który zlecił badania w akredytowanym laboratorium.

Jak się okazało wyniki zleconego prywatnie badania są zatrważające. Wskaźniki zanieczyszczeń w ściekach (ChZT i BZT5) mocno przekraczają normy dla ścieków.

Jak czytamy w piśmie z dnia 14 maja 2026 r. Zarząd PGKiM odnosi się do ostatniego artykułu iTurek.net pt. „Znamy wyniki badań…….” sugerując portalowi: „wprowadzanie opinii publicznej w błąd i wywoływanie nieuzasadnionego niepokoju mieszkańców”.

W naszej opinii to Wy – „drogi” Zarządzie PGKiM w Turku, to Wy wprowadzacie opinię publiczną w błąd i wywołujecie nieuzasadniony niepokój mieszkańców, a mianowicie:

w artykule piszecie, że:

 „W marcu, kwietniu i maju tego roku problem odorów ponownie się pojawił. W związku z tym Spółka podjęła wielokierunkowe działania mające na celu ustalenie źródła ich powstawania. W działania zaangażowani zostali zarówno pracownicy Spółki, jak i zewnętrzne wyspecjalizowane podmioty. Pomimo prowadzonych intensywnych działań oraz badań, do chwili obecnej nie udało się jednoznacznie ustalić źródła problemu”.

Następnie piszecie, że:

„Podwyższone parametry zanieczyszczeń wynikają z przekroczeń parametrów ścieków przez dwa podmioty gospodarcze odprowadzające ścieki do kanalizacji sanitarnej. Oba podmioty zostały obciążone dodatkowymi opłatami do czasu przywrócenia wymaganych parametrów”.

Mało tego to:

W ciągu ostatniego roku Spółka nałożyła dodatkowe opłaty na pięć podmiotów korzystających z miejskiej kanalizacji sanitarnej na łączną kwotę około 470 tys. złotych”.

Zatem wynika z tego, że Zarząd PGKiM już od dłuższego czasu ma lub miał wiedzę o podmiotach gospodarczych, które miały podwyższone parametry zanieczyszczeń, ba nawet nałożono na te i inne blisko pół miliona zł kary. Dlatego nie dziwi nas, że wśród mieszkańców obarczonych tym smrodem słychać głośne: „w Dobrej nie czuć” oraz „Pecunia non olet (łac. pieniądze nie śmierdzą), która to sentencja może oznaczając w tej sytuacji, że zyski są równie wartościowe niezależnie od źródła ich pochodzenia.      

Sentencja ta przypisywana jest rzymskiemu cesarzowi Wespazjanowi (I w. n.e.), który miał tak odpowiedzieć synowi krytykującemu podatek nałożony na publiczne toalety. Oby nie doszło do tego, że spółka spieniężyła dyskomfort mieszkańców śmierdzącego rejonu.

Stowarzyszenie Łączy Nas Turek apeluje do Zarządu PGKiM, aby czasem nie szedł tą drogą co poseł Bartosik, który każdego szukającego prawdy nazwał „hieną”, a także żeby osoby wnioskujące o udostępnienie informacji publicznej nie zbywał  wezwaniem do uzupełnienia wniosku poprzez wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, który uzasadnia udostępnienie tejże informacji publicznej. Nawiasem mówiąc, szczególnie istotny interes publiczny jest w tej jakże śmierdzącej sprawie nad wyraz widoczny (i to gołym okiem). Po prostu czuć go z daleka.

 Naszym zdaniem wystarczyło uspokoić mieszkańców, że ten smród nie pochodzi z oczyszczalni (jak to podobno wynika z kontroli WIOŚ) i podać termin, jaki mają podmioty gospodarcze na przywrócenie wymaganych parametrów zanieczyszczeń ścieków lub nie odbierać od nich tych ścieków, tak jak to miało miejsce z nieczystościami wożonymi beczkowozami.

Mamy głęboką nadzieję, że ten śmierdzący problem, który tak mocno dotyka część mieszkańców Turku, będzie jak najszybciej rozwiązany bez zbędnych wycieczek personalnych i długotrwałych przepychanek administracyjnych.

Stowarzyszenie Łączy Nas Turek apeluje do Zarządu PGKiM o podanie do informacji publicznej listy zakładów pracy z terenu Powiatu Tureckiego, które odprowadzają swoje ścieki przemysłowe przekraczając dopuszczalne wskaźniki zanieczyszczeń, za które naliczane są tym podmiotom kary.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net