Kapsuła czasu sprzed 175 lat odkryta w Turku. Wewnątrz list z 1851 roku i monety

2026-10-19

List pozostawiony przez budowniczych świątyni, cztery monety z połowy XIX wieku i kwiaty – to zawartość kapsuły czasu odnalezionej podczas remontu wieżyczki kościoła ewangelicko-augsburskiego w Turku. W poniedziałek, 19 października historyczne znalezisko zaprezentował ks. Waldemar Wunsz, proboszcz-administrator miejscowej parafii. Odkrycie może dostarczyć nowych informacji o początkach najstarszej świątyni w mieście.

Wszystko zaczęło się od prac konserwatorskich, które ruszyły 13 października. Remont obejmuje sygnaturkę znajdującą się na dachu kościoła ewangelicko-augsburskiego, wzniesionego w połowie XIX wieku według projektu znanego architekta Henryka Marconiego.

Podczas demontażu ważącego około 100 kilogramów krzyża oraz umieszczonej pod nim metalowej kuli natrafiono na ukrytą wewnątrz tubę. Okazało się, że zawiera ona przedmioty pozostawione prawdopodobnie przez osoby związane z budową świątyni.

W poniedziałek, 19 października zawartość kapsuły czasu przedstawił ks. Waldemar Wunsz, proboszcz-administrator Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Turku. W prezentacji historycznego znaleziska uczestniczyli również starosta turecki Jan Smak, burmistrz Turku Romuald Antosik, kurator parafii Maria Świtalska oraz dyrektor turkowskiego muzeum Bartosz Stachowiak.

Duchowny opowiedział o okolicznościach odkrycia, zaprezentował odnalezione przedmioty i wskazał, jakie informacje mogą one wnieść do wiedzy o historii kościoła. Najważniejszym elementem znaleziska jest dokument datowany na 17 września 1851 roku. To prawdopodobnie list intencyjny sporządzony przez wykonawców budowy kościoła. Zapisany w języku niemieckim tekst nie został jeszcze przetłumaczony, dlatego jego dokładna treść pozostaje nieznana. Dokument może jednak pomóc w ustaleniu chronologii powstawania świątyni. Jak wyjaśnił ks. Waldemar Wunsz, data widniejąca na liście może wskazywać na zakończenie jednego z najważniejszych etapów budowy w 1851 roku. Nie oznacza to jednak, że kościół był wówczas całkowicie ukończony. Z zachowanych przekazów wynika bowiem, że powstały wtedy mury budowli, natomiast prace wykończeniowe, prowadzone zgodnie z projektem Henryka Marconiego, trwały jeszcze przez pewien czas.

Oprócz dokumentu w kapsule znajdowały się cztery monety pochodzące z okresu budowy świątyni. Są to trzy kopiejki z 1850 roku, dwie kopiejki z 1850 roku, jedna kopiejka z 1851 roku oraz dienieżka z 1851 roku. W tubie odnaleziono również mały bukiet kwiatów. Odkrycie może mieć znaczenie nie tylko dla poznania historii samego kościoła. Podczas demontażu elementów wieżyczki zwrócono bowiem uwagę na jeszcze jeden szczegół. Na metalowej kuli widoczne są ślady po pociskach. Część z nich, prawdopodobnie dwa lub trzy otwory, została załatana podczas wcześniejszych prac remontowych, być może w okresie międzywojennym. Po zdjęciu kuli ujawniono kolejnych pięć otworów. Na razie nie wiadomo, kiedy powstały uszkodzenia ani z jakimi wydarzeniami historycznymi można je powiązać. Jak zaznaczył proboszcz-administrator, ustalenie ich pochodzenia utrudnia niewielka liczba zachowanych materiałów archiwalnych. Duchowny wyraził jednak nadzieję, że przy współpracy z dyrektorem Muzeum Miasta Turku uda się dotrzeć do dodatkowych informacji, które pozwolą wyjaśnić przynajmniej część tych zagadek. Odnaleziony list ma zostać zeskanowany i przetłumaczony, a uzyskane informacje udostępnione mieszkańcom.

Na czas remontu wszystkie artefakty zostaną przekazane do Muzeum Miasta Turku, gdzie mają być prezentowane w gablocie. Dzięki temu zainteresowani będą mogli z bliska zobaczyć przedmioty ukryte w kościelnej wieżyczce przez blisko 175 lat. Odkrycie będzie miało również swoją współczesną kontynuację.

Jak zapowiedział ks. Waldemar Wunsz, po zakończeniu prac konserwatorskich w odnowionej kuli ma zostać umieszczona nowa kapsuła czasu. Znajdzie się w niej list opisujący obecne czasy, a prawdopodobnie także współczesne monety i inne przedmioty dokumentujące dzisiejszą rzeczywistość. W ten sposób remont wieżyczki, przy której ostatnie podobne prace prowadzono w latach 80. XX wieku, stanie się okazją nie tylko do zabezpieczenia zabytkowego obiektu, lecz także do pozostawienia świadectwa dla kolejnych pokoleń. Podobnie jak osoby związane z budową świątyni w 1851 roku, współcześni mieszkańcy Turku pozostawią po sobie wiadomość, która być może zostanie odczytana dopiero podczas następnego remontu kościelnej sygnaturki.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net