Rażące przekroczenie prędkości zakończyło się dla jednego z kierowców utratą prawa jazdy. 30 sierpnia policjant Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymał kierującego, który w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 68 km/h.
Tak znaczne przekroczenie prędkości oznaczało natychmiastowe konsekwencje. Funkcjonariusz zatrzymał kierującemu prawo jazdy, a uprawnienia zostały odebrane na okres trzech miesięcy. Przepisy przewidują taką sankcję w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h.
68 km/h ponad dopuszczalny limit to nie tylko złamanie przepisów, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Szczególnie narażeni są piesi, rowerzyści oraz dzieci, które nie mają możliwości ochrony w przypadku zderzenia z rozpędzonym samochodem.
Sprawa ma szczególne znaczenie w pierwszych dniach nowego roku szkolnego. Wraz z rozpoczęciem zajęć szkolnych na drogach pojawia się więcej dzieci i młodzieży przemieszczających się do szkół oraz na przystanki. W takich miejscach szczególna ostrożność kierowców i przestrzeganie ograniczeń prędkości mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo.
Policjanci po raz kolejny przypominają, że nadmierna prędkość pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. Chwila pośpiechu może mieć konsekwencje znacznie poważniejsze niż mandat czy czasowa utrata prawa jazdy





