Prokuratura Rejonowa w Turku bada okoliczności tragicznej śmierci 20-letniej kobiety, do której doszło na osiedlu Wyzwolenia. Śledczy ustalają zarówno przebieg samego potrącenia, jak i wydarzenia, które rozegrały się tuż przed tragedią.
Do zdarzenia doszło około godziny 3.00 w nocy na parkingu, gdzie 20-latkę podwieźli znajomi. Kobieta wysiadła z samochodu i zamierzała wrócić do domu. Wtedy do auta miał podejść mężczyzna z nożem w ręku.
Mężczyzna, który miał pojawić się na miejscu tuż przed tragedią, został zatrzymany przez policjantów. Od wczorajszej nocy funkcjonariusze z Turku prowadzili jego poszukiwania. Kryminalni namierzyli go dziś rano na terenie powiatu konińskiego. Do zatrzymania doszło o godzinie 10.20. W chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu — badanie wykazało około 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Śledczy analizują obecnie zapisy monitoringu i przesłuchują świadków. Na wtorek zaplanowano sekcję zwłok 20-latki, która ma wyjaśnić bezpośrednią przyczynę zgonu.
Na obecnym etapie postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Za taki czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.





