45-letni mieszkaniec naszego regionu, który pod koniec czerwca doprowadził do groźnego wypadku w Skęczniewie (gmina Dobra), najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Taką decyzję podjął Sąd Okręgowy w Koninie, uwzględniając zażalenie prokuratury na wcześniejsze postanowienie Sądu Rejonowego w Turku.
Do tragicznego zdarzenia doszło na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 478 z drogą powiatową. Kierujący oplem corsą stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w osoby znajdujące się przy jezdni. Byli to kierowcy i pasażerowie, którzy zatrzymali się, aby udzielić pomocy rodzinie po wcześniejszym zderzeniu samochodu ze zwierzęciem.
Najcięższych obrażeń doznał młody funkcjonariusz policji z Aleksandrowa Łódzkiego, który z poważnym urazem głowy został przetransportowany do szpitala. Pomocy medycznej wymagał również drugi poszkodowany mężczyzna.
Śledczy ustalili, że sprawca był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało w jego organizmie 3,2 promila. Choć początkowo sąd nie zgodził się na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania, po rozpatrzeniu odwołania prokuratury decyzja została zmieniona.
Mężczyzna pozostanie w areszcie przez trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara od 3 do 16 lat pozbawienia wolności.





