Sosna Celestyna – niezwykły pomnik przyrody z historią i miłością w tle

2026-08-28

Na skraju niewielkiej miejscowości Celestyny, pośród pól, łąk i lasów, od pokoleń rośnie niezwykła sosna. Samotna, okazała i dobrze widoczna z drogi, od lat przyciąga uwagę mieszkańców oraz tych, którzy trafiają w tę część gminy Malanów. Sosna Celestyna jest pomnikiem przyrody, ale kryje w sobie coś więcej niż tylko przyrodniczą wartość. Z drzewem związana jest legenda o miłości, rozstaniu i oczekiwaniu, która przez lata stała się częścią lokalnej opowieści.

Pomniki przyrody są szczególną formą ochrony wyjątkowych elementów środowiska. To nie tylko stare drzewa o imponujących rozmiarach. Są one również miejscem życia wielu organizmów, schronieniem dla ptaków i świadectwem historii krajobrazu, który przez dziesięciolecia zmieniał się wokół nich.

W powiecie tureckim jednym z najbardziej znanych przykładów jest Dąb Bartek w Kotwasicach. Jednak również sosna Celestyna zasługuje na uwagę. Jej rozmiary robią wrażenie – drzewo ma około 16 metrów wysokości, a jego obwód wynosi około 395 cm. Rozłożysta korona osiąga około 60 metrów obwodu. Wiek sosny szacuje się na około 300–400 lat.

Pomnikiem przyrody została w 1978 roku. Od tego czasu pozostaje pod ochroną, a dla mieszkańców Celestyn jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów miejscowego krajobrazu.

Z sosną Celestyną wiąże się opowieść, której początki mają sięgać początku XVIII wieku. Według lokalnej legendy w 1702 roku, na rozstaju dróg w miejscu, gdzie dziś rośnie wiekowe drzewo, spotkali się Celestyna i Miłosz.

Ona była młodą dziewczyną, on – młodzieńcem, który miał wkrótce wyruszyć na wojnę. Spotkanie miało być początkiem uczucia, które szybko przerodziło się w obietnicę wspólnej przyszłości. Zakochani mieli przyrzec sobie, że po powrocie Miłosza wezmą ślub.

Tak się jednak nie stało. Miłosz nie wrócił z wojny. Według opowieści poległ w bitwie pod Kliszowem.

Celestyna miała długo czekać na ukochanego przy rozstaju dróg. W końcu, chcąc mieć przy sobie coś, co przypominałoby jej o Miłoszu, posadziła w tym miejscu małą sosnę. To właśnie ona miała z czasem wyrosnąć na potężne drzewo, które znamy dziś jako sosnę Celestynę.

Legenda mówi, że dziewczyna powierzała drzewku swoje smutki, wspomnienia i tęsknotę. Sosna rosła, a wraz z nią miała dojrzewać pamięć o niespełnionej miłości. Kiedy Celestyna odeszła, pozostało drzewo – żywy świadek historii, której nie sposób już zweryfikować, ale która przez pokolenia przetrwała w lokalnej tradycji.

Niezależnie od tego, ile prawdy historycznej kryje się w legendzie, sosna Celestyna jest dziś wyjątkowym elementem przyrodniczego krajobrazu. Jej potężna korona stanowi siedlisko dla wielu gatunków ptaków. Wśród jej mieszkańców można spotkać między innymi kosy, grzywacze, bogatki, modraszki, kowaliki czy pełzacze leśne. Stare drzewo jest także mikrosiedliskiem dla wielu innych organizmów. Na jego powierzchni i w jego najbliższym otoczeniu funkcjonuje niewielki, ale niezwykle różnorodny ekosystem, w którym miejsce znajdują między innymi mchy, glony i porosty, a także liczne owady i inne drobne organizmy. To właśnie ta wartość sprawia, że pomnik przyrody jest czymś więcej niż efektownym elementem krajobrazu. Wiekuiste drzewa stają się schronieniem, miejscem rozrodu i źródłem pożywienia dla kolejnych pokoleń organizmów.

Sosna nie pozostała wyłącznie lokalną ciekawostką. W 2019 roku znalazła się w gronie finalistów konkursu Drzewo Roku, zwracając uwagę także poza regionem.

Dziś nadal stoi na swoim miejscu, pamiętając czasy, których nie pamiętają już żadne żyjące osoby. Zmieniały się drogi, pola, zabudowania i kolejne pokolenia mieszkańców. Sosna trwała.

Być może właśnie dlatego lokalna legenda tak dobrze współgra z jej rzeczywistą historią. Drzewo, które może mieć kilkaset lat, samo stało się świadkiem niezliczonych ludzkich historii – spotkań, rozstań, narodzin i pożegnań.

Warto więc zatrzymać się przy nim nie tylko ze względu na opowieść o Celestynie i Miłoszu. Sosna pokazuje bowiem, jak wiele życia może skupiać się wokół jednego starego drzewa. W jej koronie kolejne pokolenia ptaków zakładają gniazda, na pniu i konarach rozwijają się organizmy, których na co dzień nawet nie zauważamy, a pod drzewem zmienia się krajobraz.

Sosna Celestyna pozostaje więc jednocześnie pomnikiem przyrody i pomnikiem pamięci – choć tej drugiej nie zapisano w żadnym urzędowym dokumencie. Jej historię przechowują przede wszystkim ludzie i opowieść przekazywana z pokolenia na pokolenie.

A kiedy wiatr porusza jej koroną, łatwo zrozumieć, dlaczego wokół tego drzewa narosła legenda. W szumie kilkusetletnich gałęzi każdy może usłyszeć coś innego. Jedni – zwykły odgłos wiatru. Inni – echo historii o miłości, która nie doczekała się szczęśliwego zakończenia.

Jedno jest pewne – sosna Celestyna wciąż rośnie. I każdego roku dopisuje kolejny rozdział swojej historii.

Tekst powstał na podstawie rozmowy Katarzyny Kąciak (TGL OTOP)  z sołtysem sołectwa Celestyny – Andrzejem Tomsem.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net