Dziś o północy upływa termin wyznaczony przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Turku na odłączenie firmy DeVeris Polska Sp. z o.o. od miejskiej sieci kanalizacyjnej. Jak przekazał w rozmowie z naszą redakcją prezes PGKiM Mirosław Wypiór, obecnie trwają rozmowy pomiędzy stronami.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ich finał i czy dojdzie do fizycznego odłączenia przedsiębiorstwa od miejskiej kanalizacji. Prezes PGKiM nie ujawnił szczegółów prowadzonych negocjacji, podkreślając jedynie, że rozmowy są w toku.
Sprawa budzi ogromne zainteresowanie mieszkańców Turku. Przypomnijmy, że 11 czerwca PGKiM poinformowało o rozpoczęciu procedury odłączenia DeVeris Polska od miejskiej sieci kanalizacyjnej. Decyzja była konsekwencją – jak wskazywała spółka – stwierdzonych nieprawidłowości dotyczących jakości odprowadzanych ścieków oraz sposobu ich wprowadzania do systemu kanalizacyjnego.
Według ustaleń PGKiM ścieki trafiające z zakładu nie spełniały wymagań określonych w obowiązujących przepisach prawa. Dodatkowo spółka wskazała na naruszenie warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym, którym posługuje się przedsiębiorstwo. – PGKiM odpowiada za bezpieczne funkcjonowanie miejskiej sieci kanalizacyjnej oraz oczyszczalni ścieków. W sytuacji, gdy do kanalizacji trafiają ścieki mogące stanowić zagrożenie dla procesów oczyszczania, ludzi i środowiska naturalnego, spółka jest zobowiązana do podjęcia stanowczych działań – informował wówczas prezes PGKiM Mirosław Wypiór.
Spółka podkreślała, że ochrona miejskiej infrastruktury oraz prawidłowe funkcjonowanie oczyszczalni ścieków są priorytetem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami odłączenie mogło nastąpić nie wcześniej niż po upływie 20 dni od doręczenia przedsiębiorstwu stosownego zawiadomienia. Termin ten upływa właśnie dziś o północy.





