Czy można przejść po dywanie, który powstał z płatków kwiatów, liści i traw? W Spycimierzu to możliwe. Co roku ulice tej niewielkiej miejscowości w województwie łódzkim zamieniają się w wyjątkową galerię sztuki tworzoną przez mieszkańców. Kilometrowy kwietny kobierzec jest nie tylko ozdobą procesji Bożego Ciała, ale przede wszystkim symbolem ponad 200-letniej tradycji.
Spycimierz ponownie stał się jednym z najbardziej kolorowych miejsc w Polsce. Od wczesnych godzin porannych mieszkańcy układali misternie zaplanowane wzory, wykorzystując tysiące naturalnych elementów – płatki kwiatów, liście, trawy, korę i inne rośliny. Każdy fragment trasy procesji powstaje z ogromną starannością, a kompozycje co roku zachwycają nowymi motywami.
Przygotowania do tego niezwykłego wydarzenia trwają długo. Rodziny z pokolenia na pokolenie przekazują sobie sposoby układania kwiatowych wzorów, a wspólna praca mieszkańców jest ważną częścią lokalnej tożsamości. Efekt ich wysiłku można podziwiać jednak tylko przez krótki czas – do momentu przejścia uroczystej procesji Bożego Ciała. Kwietne dywany w Spycimierzu mają historię sięgającą ponad dwóch stuleci.
Zwyczaj narodził się jako forma przygotowania wyjątkowej oprawy dla święta, a z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów żywej tradycji ludowej w Polsce. Co roku przyciąga tysiące pielgrzymów, turystów oraz fotografów, którzy chcą zobaczyć niezwykłe dzieło tworzone rękami mieszkańców. Wyjątkowość tej tradycji została doceniona na całym świecie. W 2021 roku układanie kwietnych dywanów podczas uroczystości Bożego Ciała w Spycimierzu zostało wpisane na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.
for. M.JAC





































