Zmiana decyzji w głośnej sprawie. Lekarz oskarżony o pedofilię wróci do aresztu

2026-10-29

Sprawa oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec małoletnich mieszkańca Turku, byłego ordynatora konińskiej onkologii ponownie znalazła się na wokandzie Sądu Okręgowego w Koninie. Tym razem rozstrzygnięcie jest korzystne dla prokuratury, która od kilku miesięcy zabiegała o ponowne tymczasowe aresztowanie Artura Z. Lekarz, którego proces toczy się przed Sądem Rejonowym w Turku, ma ponownie trafić do aresztu.

Postępowanie dotyczące byłego ordynatora oraz Krzysztofa A., byłego organisty jednej z turkowskich parafii, rozpoczęło się w kwietniu tego roku. Obaj mężczyźni odpowiadają przed sądem za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej małoletnich. Według ustaleń śledczych Artur Z. miał wykorzystywać swoją pozycję społeczną i autorytet lekarza, dopuszczając się czynów na szkodę nieletnich. W akcie oskarżenia znalazły się również zarzuty dotyczące nawiązywania kontaktów z małoletnimi przez internet oraz posiadania niedozwolonych materiałów pornograficznych.

Po zatrzymaniu w kwietniu 2025 roku Artur Z. został tymczasowo aresztowany. W izolacji przebywał ponad rok. Sytuacja zmieniła się 19 czerwca 2026 roku, kiedy turecki sąd uznał, że dalsze stosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego nie jest konieczne. Zarówno lekarz, jak i drugi oskarżony opuścili areszt.

Wobec mężczyzn zastosowano wówczas inne ograniczenia, w tym dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i świadkami. Nie mogli również przebywać w miejscach, w których mogą znajdować się osoby niepełnoletnie. W przypadku Artura Z. zastosowano ponadto poręczenie majątkowe w wysokości 150 tys. zł.

Prokuratura nie zaakceptowała jednak decyzji o zwolnieniu oskarżonych. Szczególne zastrzeżenia śledczych wzbudziła sytuacja, do której doszło niedługo po opuszczeniu aresztu przez byłego ordynatora. Artur Z. został zarejestrowany na nagraniu związanym ze spotkaniem ministrantów i scholi w Zagórowie. Zdaniem prokuratury okoliczności te mogły świadczyć o naruszeniu sądowego zakazu. Inaczej sytuację przedstawiał proboszcz miejscowej parafii, będący bratem oskarżonego.

Spór o zasadność dalszego stosowania aresztu trwał przez kolejne miesiące. We wrześniu Sąd Rejonowy w Turku nie uwzględnił argumentacji prokuratury, podtrzymując wcześniejsze stanowisko. Śledczy zapowiedzieli wówczas skierowanie sprawy do Sądu Okręgowego w Koninie.

Najnowsze rozstrzygnięcie oznacza zmianę w sytuacji procesowej Artura Z. Koniński sąd przychylił się do stanowiska prokuratury, otwierając drogę do ponownego osadzenia byłego ordynatora w areszcie.

Niezależnie od decyzji dotyczących środków zapobiegawczych przed Sądem Rejonowym w Turku nadal prowadzone jest postępowanie dotyczące zarzutów wobec obu mężczyzn. Ze względu na charakter sprawy oraz ochronę pokrzywdzonych proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net