Mimo deszczowej i wietrznej aury, ponad 400 mężczyzn wzięło udział w tegorocznej Procesji Emaus w Dobrej. Tradycyjne wydarzenie, odbywające się w wielkanocny poniedziałek, po raz kolejny zgromadziło licznych uczestników, dając wyraz silnej wierze i przywiązaniu do lokalnych zwyczajów.
Procesja rozpoczęła się jeszcze przed świtem. W ciszy poranka, przerywanej jedynie odgłosami wiatru i padającego deszczu, uczestnicy przeszli ulicami miejscowości, niosąc drewniane krzyże. Choć warunki atmosferyczne były wymagające, nie zniechęciły one wiernych do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu. Procesja Emaus w Dobrej to obrzęd o wielopokoleniowej tradycji, nawiązujący do biblijnej drogi uczniów zmierzających do Emaus, gdzie rozpoznali Zmartwychwstałego Chrystusa.
Trasa procesji prowadziła przez ścieżki okalające miejscowość, z postojami przy kapliczkach i krzyżach. W tych miejscach uczestnicy zatrzymywali się na krótką modlitwę. Całości towarzyszyła atmosfera skupienia i refleksji, która – mimo niesprzyjającej pogody – nie straciła na swojej głębi.
W tegorocznej procesji wzięli udział zarówno starsi mieszkańcy, jak i młodsze pokolenie, co pokazuje znaczenie przekazywania tej lokalnej tradycji. Procesja zakończyła się przy parafii, gdzie uczestnicy zgromadzili się na krótkim nabożeństwie.













