Przez ostatnie miesiące dyrektor Zespołu Placówek Edukacyjno-Wychowawczych w Turku był odsunięty od wykonywania obowiązków. Sprawa ponownie pojawiła się podczas sesji rady powiatu tureckiego, gdzie radni pytali o aktualny status dyrektora, sposób zarządzania placówką oraz działania podejmowane przez organ prowadzący.
O sytuację Zespołu Placówek Edukacyjno-Wychowawczych zapytał radny Krzysztof Świerk. Chciał przede wszystkim wiedzieć, kto obecnie kieruje placówką i jaki jest status prawny dyrektora.
W odpowiedzi przedstawiono sekwencję działań podjętych przez zarząd powiatu. Starosta Jan Smak poinformował, że wcześniejsze zawieszenie dyrektora w wykonywaniu obowiązków zostało uchylone. Dyrektor został natomiast skierowany na zaległy urlop, a bieżące kierowanie placówką nadal pozostaje w rękach wicedyrektor Agnieszki Idzikowskiej. Jak wyjaśniono podczas sesji, zawieszenie zostało wcześniej nałożone na okres sześciu miesięcy. Decyzja o uchyleniu zawieszenia była związana z informacją o zakończeniu postępowania sądowego.
Jak tłumaczyła mecenas obecna na posiedzeniu, zarząd powiatu otrzymał w poniedziałek informację, że wyrok w sprawie dyrektora uprawomocnił się 15 sierpnia. W związku z tym ustała przesłanka pozwalająca na dalsze utrzymywanie zawieszenia. Jednocześnie sprawa nie została przez powiat uznana za zakończoną. Starosta Jan Smak podkreślał, że wobec dyrektora prowadzone są kolejne czynności, a zarząd powiatu oczekuje na informacje od właściwych instytucji. Chodzi m.in. o działania związane z postępowaniem dyscyplinarnym.
Podczas sesji pojawiło się również pytanie, dlaczego część działań nie została podjęta wcześniej. Radny Krzysztof Świerk wskazywał, że organ prowadzący miał informacje o zarzutach i jego zdaniem mógł wcześniej rozpocząć kolejne procedury. Starosta odpowiedział, że powiat działał zgodnie z obowiązującymi procedurami. Istotną kwestią okazał się również brak dostępu powiatu do samego wyroku. Mecenas poinformowała, że sąd odmówił udostępnienia dokumentu, a następnie odmowę podtrzymał również prezes sądu. Powiat dysponował natomiast informacją o uprawomocnieniu się wyroku.
Starosta Jan Smak przekazał także, że dyrektor dostarczył pismo o niekaralności. Jednocześnie został skierowany na zaległy urlop, którego pierwszy okres obejmuje 35 dni. Według informacji przedstawionych podczas sesji urlop ma zakończyć się na początku listopada. Do tego czasu powiat chce uzyskać kolejne informacje m.in. od kuratorium oraz rzecznika dyscyplinarnego. Władze powiatu zapewniają, że w całej sytuacji najważniejsze pozostaje prawidłowe funkcjonowanie ZPEW oraz bezpieczeństwo uczniów. Naczelnik odpowiedzialny za sprawy oświatowe podkreślał wcześniej, że interes placówki jest zabezpieczony, a prowadzone procedury nie zagrażają jej funkcjonowaniu.





