Kilka dni temu przy jednym ze sklepów w Turku przechodnie zauważyli mężczyznę z poważnym urazem głowy. Natychmiast zareagował także druh Łukasz Dzikowski, strażak ratownik turkowskiej jednostki OSP, do którego zwrócił się o pomoc świadek sytuacji.
Strażak-ochotnik udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy, zabezpieczył ranę i założył opatrunek. Poprosił również przechodnia o wezwanie pogotowia ratunkowego. Do czasu przyjazdu karetki nie pozostawił mężczyzny samego – wspierał go psychicznie i kontrolował jego stan.
Zdarzenie to pokazuje, że strażacy-ochotnicy pełnią swoją służbę nie tylko podczas akcji ratowniczych. Gotowość do reagowania, odpowiedzialność i niesienie pomocy drugiemu człowiekowi to wartości, które towarzyszą im również poza jednostką.





