Podwyżka opłat za odbiór odpadów była jednym z najgorętszych punktów ostatniej sesji Rada Miejska w Dobrej. Po dyskusji radni przyjęli projekt uchwały zakładający wzrost miesięcznej stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi z 26 do 33 zł od mieszkańca.
Zgodnie z projektem, od początku sierpnia podstawowa opłata za śmieci wyniesie 33 zł miesięcznie od osoby. W przypadku braku segregacji odpadów mieszkańcy zapłacą podwójną stawkę – 66 zł miesięcznie. Debata pokazała jednak, że decyzja nie była łatwa ani dla władz gminy, ani dla samych radnych. Burmistrz podkreślał podczas sesji, że samorząd znalazł się w trudnej sytuacji finansowej.
– To nie jest dla nas wszystkich łatwy i prosty temat. Zarówno dla mnie, jako dla burmistrza jak i dla was radnych, bo decyzje związane z finansami zawsze budzą emocje społeczne i na pewno argumentowane nie jest łatwe. Każdy ma swoje argumenty i przemyślenia w tym temacie. Po to są komisje i spotkania by szukać rozwiązania i konsensusu – mówił Tadeusz Gebler.
Głównym powodem podwyżki są rosnące koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Szczególnie mocno wzrosły ceny odbioru i transportu śmieci. Z przedstawionych danych wynika, że roczne koszty odbioru odpadów wzrosły z około 781 tys. zł do ponad 1 mln 206 tys. zł, czyli o blisko 54 procent.
Burmistrz szczegółowo przedstawił wyniki nowego przetargu na odbiór odpadów.
– Po przeprowadzonym przetargu na zbiórkę odpadów, który był ogłoszony w marcu a tak naprawdę otwarty w kwietniu wpłynęły do nas dwie oferty na zbiórkę i transport odpadów komunalnych z terenu naszej gminy – tłumaczył włodarz.
Jak dodał, dotychczasowy kontrakt z firmą Eko Gab obowiązywał przez półtora roku i kończy się z końcem czerwca.
– Od 1 lipca już zacznie się nowy okres za który będą nowe stawki, dlatego rozpisaliśmy przetarg, unijny na dwa lata i dwie firmy stanęły w tym przetargu. Były to Strach i Synowie z ceną trochę ponad 2 mln 382 tys zł i firma Eko Gab z ceną trochę ponad 2 mln 244 tys zł. Była to korzystniejsza cena, dlatego bierzemy pod uwagę, aby tę umowę podpisać przez co zwiększaliśmy w budżecie środki na ten cel – mówił Tadeusz Gebler.
Samorządowcy analizowali również możliwość przekazywania odpadów do innych instalacji niż Orli Staw. Ostatecznie uznano jednak, że zmiana nie przyniosłaby realnych oszczędności.
– Drugim kosztem jest zagospodarowanie odpadów, co robimy w Orlim Stawie i tutaj ceny też nie są na dzień dzisiejszy w promieniu ekonomicznej odległości wysokie. Najtańsza instalacja jest w Koninie, ale mamy tam 60 km z terenu naszej gminy, do Cekowa 26 w jedną stronę więc jeśli próbowalibyśmy mienić instalacje co nie jest proste to ceny za transport na pewno by wzrosły – argumentował włodarz.
Według przedstawionych wyliczeń system gospodarowania odpadami powinien się samobilansować. Jak poinformowano podczas sesji, pełne pokrycie kosztów wymagałoby podniesienia stawki nawet do 36 zł od mieszkańca. Ostatecznie zdecydowano się na wariant niższy.
Nie wszyscy radni byli jednak przekonani do takiego rozwiązania. Najbardziej krytycznie wypowiadał się radny Przemysław Białek, który wskazywał na trudną sytuację mieszkańców i porównywał stawki do sąsiednich gmin.
– Na początku była mowa o 10 zł, później doszliśmy do tych 7 zł. My zaproponowaliśmy podzielenie tych kosztów, żeby od razu nie obciążać mieszkańców, bo sytuacja jest jaka jest i nic się praktycznie nic się na wsi nie opłaci. Zakłady są pozamykane, są domy, gdzie nie pracują na przykład nie pracują– mówił radny.
W dalszej części swojego wystąpienia odniósł się także do atmosfery wokół głosowania.
– Irytuje mnie że jeżeli ja nie będę głosował zgodnie z założeniami to te inwestycje zostaną wycofane i na to mojego przyzwolenia nie będzie. Jestem żeby reprezentować swoich mieszkańców. Jestem niezależnym od układów i powiązań człowiekiem”– podkreślał.
Mimo sprzeciwu części radnych większość uznała, że bez podwyżki system gospodarki odpadami przestałby się bilansować. Według przedstawionego uzasadnienia łączne roczne koszty funkcjonowania systemu mają wynieść ponad 2,14 mln zł, podczas gdy obecne wpływy z opłat to około 1,57 mln zł.
W głosowaniu nad uchwałą 11 radnych było „za”, natomiast przeciw zagłosowali Przemysław Białek oraz Marcin Sekura. Uchwała została przyjęta i ma wejść w życie 1 sierpnia 2026 roku.





