Rafał Błaszczyk, mieszkaniec Turku i reprezentant kadry narodowej w Mikrolotach Klasycznych, ponownie udowodnił swoją sportową klasę. Po lipcowym triumfie, kiedy sięgnął po tytuł mistrza Polski w mikrolotach, teraz może pochwalić się kolejnym osiągnięciem – tym razem na arenie międzynarodowej.
Rafał Błaszczyk, mieszkaniec Turku i reprezentant kadry narodowej w Mikrolotach Klasycznych, ponownie udowodnił swoją sportową klasę. Po lipcowym triumfie, kiedy sięgnął po tytuł mistrza Polski w mikrolotach, teraz może pochwalić się kolejnym osiągnięciem – tym razem na arenie międzynarodowej.
W Chambley we Francji odbyły się Mikrolotowe Mistrzostwa Świata, w których Błaszczyk reprezentował biało-czerwone barwy. Polski zespół, w skład którego wchodziło osiem załóg (13 zawodników), po raz drugi z rzędu wywalczył drużynowy brąz mistrzostw świata.
Indywidualnie Rafał Błaszczyk startował w załodze dwuosobowej WL2 (motolotnie) razem z Karoliną Matuszewską. Para uplasowała się na piątym miejscu, co w światowej rywalizacji jest dużym sukcesem i dowodem na stabilną, wysoką formę. Co więcej, w czołówce znalazły się aż dwa polskie zespoły – Łukasz Hałasa i Rafał Klęk sięgnęli po wicemistrzostwo świata.
Dzięki tym wynikom polska reprezentacja umocniła swoją pozycję w światowej czołówce. Dla Rafała Błaszczyka jest to kolejny krok w imponującej karierze sportowej, a jednocześnie powód do dumy dla mieszkańców Turku, którzy mogą cieszyć się z sukcesów swojego reprezentanta na tak prestiżowych zawodach.
Fot. Aeroklub Polski










