Rok 2029 może przynieść wielką zmianę w samorządach powiatu tureckiego. Kto będzie mógł zostać, a kto będzie musiał odejść?

2026-08-13

Dla mieszkańców powiatu tureckiego wybory samorządowe w 2029 roku mogą oznaczać znacznie więcej niż tylko kolejną kampanię i głosowanie przy urnach. Jeśli obecne przepisy dotyczące dwukadencyjności pozostaną bez zmian, w sześciu z dziewięciu samorządów powiatu nie będzie mogła wystartować osoba obecnie stojąca na ich czele. Oznaczałoby to wymianę większości lokalnych włodarzy.

Obowiązująca zasada dwukadencyjności przewiduje, że osoba wybrana na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta po raz drugi w tej samej gminie nie może ubiegać się o kolejną kadencję. Do limitu liczą się wybory przeprowadzone od 2018 roku. Potwierdza to również stanowisko MSWiA – dwie kadencje wygrane w 2018 i 2024 roku zamykają możliwość ponownego startu w tej samej gminie w wyborach planowanych na 2029 rok.

W powiecie tureckim skala potencjalnych zmian jest szczególnie duża. Spośród dziesięciu gmin i miasta Turku tylko troje obecnych włodarzy – według obecnych zasad – będzie mogło ponownie ubiegać się o swoje stanowiska.

W Przykonie w wyścigu o kolejną kadencję będzie mógł wystartować Łukasz Sadłowski, w Tuliszkowie Ewelina Piwońska-Kubiak, a w Kawęczynie Jan Gruca. Cała trójka została wybrana na swoje stanowiska w wyborach w 2024 roku. Dla pozostałych samorządów oznacza to konieczność poszukania nowych kandydatów.

W Turku mieszkańcy będą musieli wybrać nowego burmistrza po zakończeniu obecnej kadencji Romualda Antosika. Zmiana nastąpi również w Dobrej, gdzie obecnie funkcję burmistrza pełni Tadeusz Gebler. Nowego wójta będą musieli wybrać mieszkańcy Brudzewa, gdzie urząd sprawuje Cezary Krasowski, gminy Turek – Karol Mikołajczyk, Malanowa – Ireneusz Augustyniak oraz Władysławowa – Elżbieta Klanowska.

Dla mieszkańców oznacza to nowe nazwiska, nowe programy wyborcze, nowe pomysły na inwestycje i – być może – zupełnie inne spojrzenie na rozwój poszczególnych miejscowości. Jednocześnie nie musi to oznaczać całkowitego zniknięcia obecnych włodarzy z lokalnej polityki. Doświadczony wójt czy burmistrz może przecież pozostać aktywny w samorządzie, startując do rady powiatu, angażując się w działalność społeczną albo wspierając kandydata, którego uzna za swojego następcę. W przypadku części samorządowców naturalnym kierunkiem może być także próba wejścia na poziom powiatowy i ubieganie się o stanowisko w zarządzie powiatu.

Dla mieszkańców szczególnie interesujące będzie więc nie tylko pytanie, kto odejdzie, ale przede wszystkim – kto może pojawić się w jego miejsce. Czy obecni włodarze będą próbowali przygotować swoich następców? Czy do wyborów wkroczą osoby dotąd nieobecne w lokalnej polityce? A może po raz pierwszy od lat w niektórych gminach pojawi się wyjątkowo silna konkurencja?

Warto przy tym podkreślić, że dwukadencyjność wciąż jest przedmiotem ogólnopolskiego sporu. W Sejmie pojawiły się projekty zakładające jej zniesienie, a w styczniu 2026 roku parlament debatował nad propozycją zmian w Kodeksie wyborczym. Równolegle procedowany był także projekt konstytucyjny zakładający wpisanie zasady dwukadencyjności do ustawy zasadniczej. Oznacza to, że scenariusz na 2029 rok nie jest jeszcze przesądzony. Jeżeli przepisy pozostaną w obecnym kształcie, powiat turecki czeka jednak wyjątkowo duża polityczna zmiana. Jeśli zostaną zmienione, mieszkańcy ponownie mogą dostać możliwość wyboru między obecnymi włodarzami a ich konkurentami. Jedno jest pewne, w wielu samorządach już dziś można powiedzieć, że rok 2029 będzie początkiem nowego rozdziału. Pytanie brzmi tylko, czy będzie to zmiana wymuszona przez prawo, czy zmiana, o której ostatecznie zdecydują sami mieszkańcy.

Zostaw komentarz

Szukaj

Najnowsze wiadomości

Redakcja

Adres:
Kwiatowa 24, 62-700 Turek
Telefon: 508 220 173

 

e-Mail:
kblaszczyk@iturek.net
redakcja@iturek.net
reklama@iturek.net

Archiwum

Poprzednia wersja serwisu
dostępna jest pod adresem:

old.iturek.net