W listopadowym czasie zadumy i modlitwy za zmarłych Kościół szczególnie przypomina o obowiązku wdzięcznej pamięci wobec tych, którzy całe swoje życie poświęcili Bogu i ludziom – kapłanów.
W dniu 8 listopada br. wspólnota Dekanatu tureckiego zgromadziła się w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Turku – Obrzebinie na uroczystej Mszy Świętej, której intencją była modlitwa za dusze zmarłych kapłanów, proboszczów i wikariuszy, pełniących przez lata posługę w parafiach dekanatu.
Msza Święta sprawowana za zmarłych księży była nie tylko wyrazem naszej wiary w życie wieczne, ale także głębokiego szacunku wobec ich posługi i ofiarności.
Rozpoczynając Mszę Św. Wicedziekan i Proboszcz Parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Turku – Ksiądz Kanonik Stanisław Nasiński powitał wiernych i kapłanów zgromadzonych w świątyni oraz wspomniał listę zmarłych kapłanów, za których sprawowana była Msza św.
Eucharystii przewodniczył Ksiądz Dziekan – ks. prał. Marek Kasik, a koncelebrowało 13 księży z dekanatu. Homilię wygłosił ks. Mateusz Michalski, wikariusz maryjnej parafii w Turku.
Ks. Michalski podkreślił, że stan Czyściec nie jest „tymczasową stacją” w sensie geograficznym, lecz raczej duchowym stanem oczyszczenia: Ci, którzy umarli w przyjaźni z Bogiem, ale nie mają jeszcze pełni świętości, przechodzą doświadczenie oczyszczenia. Przypomniał słowa Katechizm Kościoła Katolickiego noszące, że ci, którzy trafiają do czyśćca, są pewni zbawienia, lecz wymagają pełnego oczyszczenia.
W tym kontekście kaznodzieja zaznaczył: „Nieśmy im pomoc i pamiętajmy o nich” – słowa św. Jan Chryzostom, które rekontekstualizuje Katechizm. Pomoc ta przychodzi przez modlitwę, Eucharystię, ofiarowane intencje.
W homilii znalazła się także mocna refleksja nad śmiercią. Ks. Michalski stwierdził, iż śmierć nie jest przeciwieństwem życia, lecz „po stronie życia” – jest przejściem ku pełni, ku której jesteśmy powołani. Nawiązał do słów Ewangelii („W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” – J 14,2), jako znaku nadziei dla tych, którzy patrzą w stronę „tego, czego nie widzą”.
Homilista zawarł również apel: „myśl przede wszystkim o swojej dobrej śmierci” – nie w sensie lękowym, ale świadomego życia, które oddaje chwałę Bogu i ludziom. Liturgia miała podniosłą i uroczystą oprawę, którą zapewnili ceremoniarze i ministranci parafii w Obrzębinie,









