Po kilkugodzinnej sesji, poprzedzonej obszerną dyskusją, rada powiatu tureckiego podjęła uchwałę w sprawie budżetu na 2026 rok. Dokument, który wyznacza ramy finansowe funkcjonowania samorządu w nadchodzącym roku, został oceniony przez radnych w zróżnicowany sposób – od głosów wskazujących na jego ostrożny i elastyczny charakter, po opinie krytyczne, podkreślające ograniczony potencjał rozwojowy.
Zgodnie z przyjętymi założeniami, dochody powiatu zaplanowano na poziomie ponad 166 mln zł, natomiast wydatki przekroczą 170 mln zł. Wydatki majątkowe mają wynieść blisko 10 mln zł. Największą część zadań majątkowych stanowią inwestycje drogowe. W budżecie ujęto m.in.: rozbudowę i przebudowę kilku dróg powiatowych na terenie gmin Kaczki Średnie, Przykona, Słodków, Cisew, Tuliszków, Tarnowa, Władysławów, Brudzew, Kawęczyn, Malanów, Miłaczew, Dziadowice oraz w mieście Turek, przebudowę mostu w miejscowości Piorunów, budowę chodników w Piorunowie, Wyszynie i Krwonach, budowę ścieżki rowerowej na odcinku Kowale Pańskie Kolonia – Kawęczyn czy opracowanie dokumentacji projektowej dla drogi Marcjanów – Kawęczyn – Mikulice.
Poza infrastrukturą drogową zaplanowano również wykup nieruchomości gruntowych, utworzenie rezerwy na inwestycje i zakupy inwestycyjne, dofinansowanie projektu związanego z nowoczesną infrastrukturą cyfrową i cyberbezpieczeństwem w SPZOZ w Turku oraz zakupów inwestycyjnych w tej placówce, a także budowę instalacji ekologicznych źródeł ciepła w Domu Pomocy Społecznej w Skęczniewie.
Starosta Jan Smak, odnosząc się do przyjętego dokumentu, podkreślał jego realny charakter.
– To budżet skrojony na miarę możliwości i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie modyfikowany tak, żeby końcowy wynik był bardziej pozytywny. Dużo się działo w tym roku, mam nadzieję że tak będzie w przyszłym – mówił starosta Jan Smak dziękując pani skarbnik Teresie Borkowskiej oraz wszystkim pracownikom.
Podczas sesji poruszono również temat finansowania oświaty. Naczelnik wskazywał na tzw. lukę oświatową, podkreślając, że oświata pochłania niemal połowę budżetu powiatu, a samorząd składa wnioski o możliwe dotacje. Przedstawił on realia ogólnopolskie oraz porównał sytuację oświatową w sąsiednich powiatach.
Krytyczne stanowisko dotyczące budżetu prezentował radny Krzysztof Świerk stwierdzając, że jeśli chodzi o aspekt inwestycyjny to chyba jeden z najgorszych i najsłabszych budżetów sprzed wielu lat.
– Myślę, że gminy powiatu tureckiego mogą się poszczycić dużo bardziej prorozwojowymi budżetami, jednak budżet planowany na cały rok mimo że rozumiem, że będzie modyfikowany to od strony inwestycyjnej wygląda bardzo mizernie – mówił Krzysztof Świerk, zwracając również uwagę na rosnące koszty funkcjonowania urzędu.
Jak stwierdził radny przełomowych inwestycji na chwilę obecną nie ma, a starosta deklarował działania na różnych obszarach w tym funkcjonowania urzędu.
Do tych uwag odniósł się wicestarosta Władysław Karski, wskazując na elastyczność planu finansowego.
– Budżet na rok 2026 jest budżetem nie za bogatym, ale jest elastyczny. On będzie się zmieniał. Tak samo było w roku 2025. W 2025 roku miał 3 mln 800 zł, ale już na sesji budżetowej było 9 mln 700 zł, a zakończymy ten rok na blisko 17 mln 500 mln zł na inwestycje – podkreślał wicestarosta. Jak dodał, wcześniejsze lata pokazywały znacznie większą skalę inwestycji, jednak obecnie brakuje programów, z których powiat mógłby skorzystać.
Radny Krzysztof Świerk oceniał, że budżet ma charakter wyłącznie zachowawczy i został stworzony wyłącznie po to, aby można było obronić podwyżkę dla starosty. W odpowiedzi starosta Jan Smak podkreślał, że w poprzednim roku zrealizowano wiele inwestycji, które nie były wcześniej zaplanowane:
–Chciałbym, aby pan powiedział opinii publicznej, co pan zrobił. Jednak woli pan jedynie krytykować. My nie będziemy krytykować, tylko będziemy robić, starać się, szukać i na pewno będą dzięki temu dobre rezultaty dla społeczeństwa – argumentował starosta.
Swoją opinię przedstawił również radny Roman Groblica, zaznaczając brak własnych działań, które mogłyby zwiększyć dochody powiatu. Zdaniem radnego Grobilcy proponowany budżet nie wzmacnia samodzielności finansowej powiatu i nie zawiera wyraźnej wizji rozwojowej, zwłaszcza w obszarze oświaty i inwestycji strategicznych.
-Rosną wydatki na administrację, koszty utrzymania urzędu bez pokazania co mieszkaniec ma za to. Każdy mógłby to przełknąć widząc inwestycje, które służą społeczeństwu. Mówimy o inwestycjach, jak w poprzednich latach jak hala czy poradnia. Dla mnie oświata to gaszenie pożaru zamiast reform. Budżet utrwala obecny model zamiast analizować koszty utrzymania i reagować na demografię- mówił Groblica.
Podsumowując debatę, starosta wyraził nadzieję na lepsze wykonanie budżetu niż obecne prognozy.
– Mam na dzieję, że rok 2026 będzie o wiele lepszy niż planujemy go na ten moment. W każdym roku wyniki są inne, lepsze niż przewidywane – podsumował Jan Smak.
Przyjęty budżet otwiera nowy rok finansowy powiatu tureckiego, który – jak podkreślali zarówno zwolennicy, jak i krytycy uchwały – będzie w dużej mierze zależał od skuteczności w pozyskiwaniu środków zewnętrznych oraz późniejszych zmian w planie finansowym.











